31.01.2023
Wygrana rezerw w KrotoszynieOkazałym zwycięstwem 3:0 rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej zawodnicy zespołu rezerw Polonii Środa. W pierwszym zimowym sparingu poloniści wygrali z grającą w V lidze (kaliska) Astrą Krotoszyn. Wynik powinien być jeszcze wyższy, jednak Oskarowi Janosiowi zabrakło trochę precyzji pod bramką przeciwnika.
Świetne zawody zagrali nasi obrońcy. Bardzo dobrze funkcjonowała współpraca na linii Maślanka-Szymczak, przy wsparciu najpierw Kacpra Manickiego, a później Nikity Rozina. Poloniści bardzo dużą przewagę pokazywali przede wszystkim w pojedynkach szybkościowych, dzięki czemu stwarzali sobie sporo okazji do zdobycia gola. Wynik otworzył w 22 minucie Mateusz Rosiak, dobijając strzał Oskara Janosia. Nasi zawodnicy nie zwalniali tempa i co chwilę zagrażali bramce Astry akcjami napędzanymi przede wszystkim z bocznych stref boiska. Do przerwy wynik nie uległ jednak zmianie i do szatni schodzimy przy skromnym prowadzeniu 1:0.
Pierwsze minuty drugiej połowy to nieco chaosu w naszych szeregach. Gospodarze zbliżyli się do naszej bramki, jednak dobra postawa naszych obrońców uchroniła nas przed utratą gola. W 55 minucie zawodnik Astry fauluje w polu karnym, a „jedenastkę” na bramkę próbuje zamienić Oskar Janoś. Niestety, golkiper miejscowych wyczuł intencję strzelca i wynik na tę chwilę pozostawał taki sam. Minutę później świetne dośrodkowanie Marcina Kaczmarka wykorzystał Wojtek Pinczak, a już w 60 minucie ten sam zawodnik znów skutecznie wykończył akcję naszego zespołu i jest 3:0 dla średzkiego zespołu. W kolejnych minutach bliski podwyższenia wyniku był kilkukrotnie Oskar Janoś, ale zabrakło mu zimnej krwi pod bramką rywali. Ostatnie 30 minut meczu to zdecydowana przewaga Polonii, jednak mecz skończył się ostatecznie wynikiem 3-0 dla średzian.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Rybarczyk - Manicki (25’ Rozin), Maślanka, Szymczak, Gniewowski, H. Kaźmierczak, Janoś, Kaczmarek, Wawroski, Rosiak, Pinczak.
Bramki: Mateusz Rosiak 22', Wojciech Pinczak 56', 60'
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































