OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.10.2009

Wygrana pierwszego zespołu w karnych

W środę w trudnych warunkach atmosferycznych, nasza pierwsza drużyna rozegrała swój drugi mecz w obecnej edycji Pucharu Polski strefy poznańskiej. Na wyjeździe zmierzyli się ze Zjednoczonymi Trzemeszno. Poloniści mimo przewagi przez zdecydowaną część spotkania, dopiero po serii jedenastek udokumentowali swoją wyższość wygrywając 5 do 4.

Skład
Ł. Maćkowiak- Ł. Łopatka B. Górka A. Rogowski T. Nawrot- Ł. Przybyłek A. Mrowiński M. Pluciński K. Błędkowski P. Przybyłek- M. Duchała
 
W 46 min. na boisko weszli- M. Siwek M. Lasek K. Krajewski P. Maleszka
 
Bramki- Ł. Przybyłek 37 min. Samobójcza 78 min.
 
Pierwszą połowę średzianie grali pod silny wiatr, a gra toczyła się głównie w środku pola. Po jednym ze stałych fragmentów gry wykonywanym przez Ł. Przybyłka, bardzo dobrze w polu karnym znalazł się T. Nawrot, ale bramkarz zdołał skutecznie interweniować. W 20 min. M. Pluciński urwał się obrońcy z Trzemeszna i otrzymał piłkę na 7 metrze od bramki. Golkiper gości umiejętnie skrócił kąt i ponownie zapobiegł utracie bramki.
 
W 28 min. bardzo groźną kontrę wyprowadzili gospodarze. Pomocnik Zjednoczonych po minięciu dwóch polonistów zagrał prostopadle, a jego kolega przyjął piłkę i od razu huknął z 16 metra. Futbolówka lecąca z wiatrem wpadła pod poprzeczkę bramki, obok będącego bez szans Ł. Maćkowiaka.
 
Nasza drużyna chciała odrobić straty jeszcze przed przerwą. Najpierw groźny strzał na bramkę oddał P. Przybyłek- piłka wylądowała na bocznej siatce. W końcu na 8 min. przed przerwą Ł. Przybyłek przyjął piłkę kilka metrów przed polem karnym rywali. Następnie z łatwością minął dwóch rywali i uderzył piłkę obok wybiegającego bramkarza. Ta wpadła tuż przy prawym słupku. Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się strzelić następnych bramek.
 
Druga odsłona to bezapelacyjna przewaga Polonii. Swoje sytuacje mieli K. Krajewski, T. Nawrot- strzał w poprzeczkę i M. Duchała. Na nasze nieszczęście piłka ani razu nie znalazła drogi do bramki, a na dodatek jedna z nielicznych sytuacji pod naszą bramką kończy się utratą gola. W sytuacji sam na sam znalazł się napastnik z Trzemeszna, który po minięciu naszego bramkarza umieszcza piłkę w siatce.
 
W kolejnych minutach nasi zawodnicy przycisnęli jeszcze bardziej. W 70 min. sędzia nie podyktował karnego na ewidentnie faulowanym M. Duchale. Następnie P. Przybyłek minimalnie strzela nad bramką Zjednoczonych. Poloniści wyrównują w 78 min. Wymiana kilku podań na ok. 30 metrze kończy się wrzutką w pole karne. Tam obrońca naciskany przez K. Krajewskiego i M. Duchałe kieruje piłke do własnej bramki.
 
Nasi zawodnicy próbowali jeszcze strzelić zwycięską bramkę- zabrakło jednak ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Zjednoczeni kończyli mecz w dziesiątkę, gdyż sędzia na 5 min. przed końcem pokazuje zawodnikowi gospodarzy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
 
Rozgrywki Pucharu Polski nie przewidują dogrywek, a więc o awansie miały zadecydować rzuty karne. Jedenastki celnie wykonali wszyscy nasi piłkarze- M. Duchała, M. Lasek, P. Maleszka, Ł. Przybyłek, K. Krajewski. Gospodarze pomylili się w trzeciej serii, co spowodowało, że w VI rundzie zagra Polonia I Środa.

Najnowsze aktualności

  • 30.07.2016

    Spotkanie z piłkarzami

    W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.

  • 30.07.2016

    Adam Biba zawodnikiem Polonii

    W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.

  • 30.07.2016

    Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 30.07.2016

    Piąty dzień obozu za polonistami

    Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.

  • 30.07.2016

    Przygotowania zakończone zwycięstwem

    W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę.  Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu  rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).

  • 29.07.2016

    Czwarty dzień obozu za polonistami

    Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną  wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.

  • 29.07.2016

    Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój

    Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu  Pytaszowi  pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.

  • 28.07.2016

    Trzeci dzień obozu za polonistami

    Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.