OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

08.10.2012

Wygrana orlików starszych

W niedzielę Orlicy Polonii rozegrali swoje kolejne spotkanie. Tym razem wystąpili w roli gospodarza zawodów. Przeciwnikiem Polonii był zespół Karolinka Koziegłowy.

Od pierwszego gwizdka arbitra Polonia ruszyła do zdecydowanych ataków. Pierwszą bramkę zdobyła już w 4’ spotkania po szybkim wznowieniu gry z autu z prawej strony boiska. Strzelcem gola Filip Michalak. Wynik 1-0 dla Polonii. Na drugą bramkę Polonii nie trzeba było długo czekać. W 6’ poloniści przeprowadzili zespołową akcję, piłka wędrowała jak po sznurku. Po przejęciu piłki w środku boiska przez M.Szafrańskiego i podaniu do D.Maćkowiaka, ten z kolei podał do wychodzącego na wolne pole F. Michalaka; który będąc sam na sam z bramkarzem nie dał mu szans na obronę. Polonia podwyższyła na 2-0. W 11’ meczu swoją kolejną (już trzecią) bramkę w meczu zdobył F.Michalak, który wykorzystał dokładne podanie M.Szafrańskiego. Polonia prowadziła 3-0. Kolejne minuty pierwszej połowy nie przynosiły zmiany wyniku i obrazu meczu. Polonia nadal przeważała. Dopiero w 24’ Polonia zdobyła kolejna bramkę. W zamieszaniu podbramkowym w polu karnym przeciwnika do bezpańskiej piłki doszedł M.Bartkowiak i strzałem z pierwszej piłki zdobył swoja pierwszą bramkę w meczu; wynik 4-0 dla Polonii. Na przerwę Polonia schodziła ze znaczną zdobyczą bramkową. Po przerwie kontaktową bramkę zdobyli goście. W 5’ drugiej połowy zawodnicy z Koziegłów wykonywali rzut rożny po którym zdobyli bramkę. Wynik meczu 4-1 dla Polonii. W 35’ meczu Polonia odpowiedziała bramką M.Szafrańskiego - strzał zza pola karnego po ziemi w prawy róg bramkarza. Wynik 5-1. Końcowe minuty meczu to dekoncentracja zawodników Polonii. Kolejno w 45’ i 46’ Polonia traci dwie bramki po błędach obrony i bramkarza. Wynik 5-3 dla Polonii. Do końca spotkania wynik już nie uległ zmianie i Polonia odniosła kolejne zwycięstwo. Słowa uznania dla wszystkich zawodników za zaangażowanie i serce włożone w grę w czasie meczu.

Skład Polonii: J.Siwek, D.Nyczak, J.Grześkowiak, M.Szafrański, D.Bartkowski, F.Michalak, M.Malusiak, J.Mazur, K.Lewicz, D.Lisiewicz, D.Maćkowiak, D.Mostowski, M.Radziejewski, J.Kmieciak, M.Bartkowiak, W.Piechota

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.