OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

13.04.2015

Wygrana orlików starszych w Luboniu (2004)

Pierwsze wyjazdowe spotkanie na wiosnę zawodnicy Polonii z rocznika 2004 rozpoczęli od wygranej 6-1 z zespołem Jedynki Luboń. Mecz rozgrywany był na boisku trawiastym miejscowego klubu – Stelli Luboń. Nasz zespół większość spotkań ligowych rozgrywa na boiskach orlik ale patrząc w niedaleką przyszłość możliwość gry na trawie pozwoli dobrze przygotować się do poruszania się na większej przestrzeni, gdyż są to ostatnie miesiące rozgrywek na popularnych orlikach  dla tej kategorii wiekowej.

Początek spotkania należał do polonistów. To nasz zespół zdobył lekką przewagę na boisku. Było widać, że zawodnicy potrzebowali kilka minut aby przyzwyczaić się do tego typu boiska. Warunki do gry w sobotnie południe były bardzo dobre. Od początku obie drużyny grały uważnie w obronie. Poloniści swoich akcji szukali na skrzydłach wykorzystując szybkich bocznych pomocników. W 8 minucie pada pierwsza bramka dla naszego zespołu a jej autorem został Filip Kaczmarek, który już wcześniej był blisko pokonania bramkarza Jedynki Luboń. Po strzelonej bramce nasz zespół osiągnął jeszcze większą przewagę wydawało się że kolejne bramki to tylko kwestia czasu. Jednak gospodarze dobrze radzili sobie w obronie. Młodzi poloniści bardzo dobrze spisywali się w środkowej części boiska, wygrywając wiele pojedynków o górne piłki oraz dobrze zastawiając piłkę. Właśnie w środku pola piłka przebywała najczęściej i tam też gra była często przerywana przez sędziego. W 15 minucie ważną bramkę dla Polonii zdobył Filip Łasocha, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem  i tej akcji nie zmarnował. Było 2-0 dla naszego zespołu i poloniści mogli nieco uspokoić grę. Gospodarze próbowali odpowiedzieć na te dwie stracone bramki, ale nie stworzyli sobie żadnej dobrej sytuacji. Nasza linia obrony grała dobrze, kilka błędów zdarzyło się jedynie przy wyprowadzeniu piłki od własnej bramki, lecz i tego zawodnicy z Lubonia nie wykorzystali. Sędzia do regulaminowego czasu gry pierwszej połowy doliczył 2 minuty poloniści szanowali piłkę z dala od własnego pola karnego. W ostatniej minucie pierwszej części  spotkania po dobrze wykonanym rzucie rożnym Jędrek Lammel ładnie wykończył podanie od kolegi i sprytnie wślizgiem pokonał bramkarza. Tak więc do przerwy Polonia pewnie prowadziła 3-0.

Po zmianie stron wszyscy spodziewali się groźnych  ataków gospodarzy jednak przy piłce utrzymywała się nadal  Polonia grając bardzo mądrze. Zawodnicy Jedynki Luboń grali śmielej nie mając nic do stracenia szukali swoich szans pod bramką polonistów. Nasz zespół  grał już troszkę wolniej na boisko wchodzili kolejni zawodnicy z ławki. W 38 minucie po jednej z kontr na lewym  skrzydle Jędrek Lammel po indywidualnej akcji uderzył swoją słabszą nogą w długi róg bramki gospodarzy i podwyższył wynik na 4-0. Minęły zaledwie trzy minuty i ponownie Jędrek wykorzystał błąd bramkarza a konkretnie jego wyjście z bramki i zachowując zimną krew ładnym lobem pokonał wysokiego bramkarza Lubonia. Było to jego trzecie trafienie w tym meczu. W 43 minucie gospodarze wykorzystali błąd naszego bramkarza i zmniejszyli straty bramkowe w tym spotkaniu. Pod koniec kilka razy było jeszcze gorąco pod bramką polonistów, ale trzeba przyznać że szczęście tego dnia sprzyjało lepszym a zawodnicy Jedynki nie wykorzystali prezentów, które otrzymali od naszej linii obrony. Przy jednej akcji gospodarzy piłka odbiła się od poprzeczki naszej bramki. Te niewykorzystane sytuację zemściły się a Polonii przyniosły kolejną bramkę, którą zdobył w 47 min Adam Krotofil. Ten sam zawodnik chwilę wcześniej mógł też strzelić bramkę lub podać do lepiej ustawionego kolegi z zespołu. Ogólnie nasz zespół wygrał zasłużenie  6-1 przewyższając rywala pod względem fizycznym oraz szerszą ławką rezerwowych. Po dwóch kolejkach ligowych Polonia zajmuje pozycję lidera ponieważ ma najlepszy bilans bramkowy na tą chwilę.

A już w najbliższą sobotę zapowiadają się wielkie emocje w Środzie. O godzinie 13:30 na orliku przy ulicy Witosa Polonia podejmować będzie UKS Śrem. Ten mecz do łatwych na pewno należeć nie będzie. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców na sobotę 18 kwietnia.

Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, D. Budziński, M. Janiszewski. R. Rubach, F. Łasocha, F. Kaczmarek, A. Krotofil, S. Ciesielski, S. Balcerzak, J. Lammel, N. Dymski, J. Bzowy, K. Kaźmierczak, J. Szymczak

Najnowsze aktualności

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

  • 12.11.2019

    Skarbnica Talentów #GraZNami

    #nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec

  • 09.11.2019

    Remis na pożegnanie

    W ostatnim w tym roku meczu ligowym na własnym stadionie piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół KP Starogard Gdański.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.