10.06.2019
Wygrana na zakończenieZa nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.
W początkowej fazie meczu ciężko było wskazać faworyta jednak my z minuty na minutę zaczynałyśmy zyskiwać przewagę i po ładniej składniej akcji wyszłyśmy na prowadzenie. Do przerwy ta sztuka udała się nam raz jeszcze i z wynikiem 2:0 udałyśmy się na zasłużoną przerwę. Po zmianie stron nasze piłkarki bardzo chciały podwyższyć wynik tego meczu by zyskać komfort psychiczny i uspokoić nieco zapędy rywalek które nie zamierzały łatwo się poddać. Mecz zaczął być wyrównany a waleczne dziewczyny z Górzna powoli wzięły się za odrabianie strat. W nasze szeregi wkradła się lekka nerwowość. Przetrwałyśmy jednak napór rywalek i w samej końcówce meczu wpadła jeszcze jedna bramka, która wyraźnie podcięła skrzydła nieustępliwym rywalkom. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 4:2 i cieszymy się ogromnie bo przeciwniczki były w sobotnie popołudnie naprawdę bardzo dobrze dysponowane i zorganizowane jako zespół. Jednak to my zagrałyśmy z wielkim sercem i wolą walki. Nie chciałyśmy oddać punktów i przez cały mecz ciężko pracowałyśmy by tak właśnie się stało. W końcówce meczu stwarzałyśmy sobie jeszcze kolejne dogodne sytuacje do strzelenia bramki lecz wynik już nie uległ zmianie Brawa dla całej drużyny za walkę i zaangażowanie od pierwszego do ostatniego gwiazdka.
Bramki: Szukalska Mikołajczak Wojtecka Jankowska
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Magoń - Ratajczak Ładniak(Nowicka) Nowak Cicha Jankowska(Kulig) Szafran Wojtecka Szukalska Nowakowska Mikołajczak (Miłoszyk)
Najnowsze aktualności
-
26.04.2011
Wysoka porażka juniorów w Koninie
We wtorek 26 kwietnia zespół juniorów starszych udał się na kolejny mecz ligowy do Konina. Nasi gracze poniesli niestety dotkliwą porażkę z miejsowym Górnikiem 5:1. Jedyną bramkę dla Polonistów w 58 minucie zdobył Krystian Pawlak. Górnicy pokonali naszego bramkarza aż pieciokrotnie w 20, 53, 78, 80 i 90 minucie. Od 59 minuty gospodarze grali w osłabieniu gdyż obrońca Górnika otrzymał czerwoną kartkę.





















































