28.02.2016
Wygrana na zakończenie przygotowańW niedzielę 28 lutego odbył się ostatni sparing drużyny seniorów przed nadchodzącą rundą wiosenną. Na boisku w Jarocinie przeciwnikiem Polonii była Ostrovia Ostrów Wielkopolski.
Pierwsza połowa była mało przyjemna dla oka. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska bez wielu sytuacji bramkowych. Dopiero pod koniec pierwszej połowy po błędzie jednego z naszych zawodników to drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego miała wyśmienitą okazję do strzelenia bramki. Na nasze szczęście piłka po strzale zawodnika z Ostrowa odbiła się od słupka i wyszła poza pole gry. Tak więc po pierwszych czterdziestu pięciu minutach mamy bezbramkowy remis.
Druga połowa to już całkiem inny mecz. Jedna jak i druga drużyna podkręciła tempo i zaciekle dążyła do strzelenia bramki. Jako pierwsi w 50 minucie na prowadzenie wyszli nasi zawodnicy. Dośrodkowanie po rzucie wolnym wykonywanym przez Mateusza Plucińskiego na bramkę strzałem głową zamienił Krzysztof Bartoszak. Dalsza część meczu to kolejne ataki z obu stron. W 69 minucie po błędzie w naszych szeregach obronnych, zawodnik z Ostrowa stanął oko w oko z naszym bramkarzem Adrianem Lisem i bardzo ładnym strzałem doprowadził do remisu.
Po tej bramce Polonia rzuciła się do ataków. W 75 minucie po ładnej akcji Adrian Błaszak zagrał piłkę na jedenasty metr do niepilnowanego Jakuba Solarka, jednak po mocnym strzale „Solara” piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła na aut bramkowy.
W 78 minucie Polonia obejmuje prowadzenie. W polu karnym faulowany zostaje Aleksander Giczela i arbiter główny tych zawodów bez wahania dyktuje rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Krzysztof Bartoszak i pewnym strzałem zdobywa drugą bramkę dla naszego zespołu. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Polonia odnosi kolejne zwycięstwo. Jak ocenił średzki szkoleniowiec mecz ten był bardzo dobrym i pożytecznym sprawdzianem jego zespołu tuż przed startem ligi.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis- Chąpiński (46` Pluciński (77` Borucki)), Barabasz, Borucki (60` Grzelak), P. Przybyłek, Jurga, Ł. Przybyłek (46` Lisek), Fontowicz (46` Giczela), Stańczyk (60` Błaszak), Pawlak (46` Solarek), Bartoszak.
Zdjęcia z tego spotkania autorstwa Czesława Kościelskiego można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































