21.11.2021
Wygrana na zakończenieW ostatnim w tym roku meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Stargardzie z tamtejszym zespołem Błękitnych. Jesienią w Środzie Wielkopolskiej Polonia przegrała z Błękitnymi 1:2 i to spotkanie było doskonałą okazją do rewanżu.
Od samego początku Polonia Środa ruszyła do ataków. Już w 3 minucie z dystansu na bramkę uderzał Szymon Zgarda ale nasz środkowy pomocnik nieznacznie się pomylił. Później na bramkę rywali uderzali jeszcze ponownie Szymon Zgarda, Jędrzej Kujawa i Krystian Pawlak ale za każdym razem piłka nie chciała wpaść do siatki. Gospodarze pierwszą groźną akcję przeprowadzili w 32 minucie ale na nasze szczęście uderzenie Damiana Niedojada pewnie obronił Miłosz Garstkiewicz. W 38 minucie po zamieszaniu w polu karnym rywali piłka spadła pod nogi Adama Boruckiego ale jego uderzenie z około 15 metrów przeleciało nad poprzeczką. W 44 minucie Błękitni wyszli z szybkim kontratakiem po którym tylko dobra interwencja Miłosza Garstkiewicza uchroniła nas przed stratą bramki kiedy z ostrego kąta uderzał Damian Niedojad. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
Po zmianie stron obie ekipy prowadziły otwartą grę i starały się kreować akcje pod bramką rywali. W 58 minucie po prostopadłym podaniu jednego z rywali w polu karnym z piłką znalazł się Adrian Kwiatkowski ale na nasze szczęście jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką średzkiej bramki. Cztery minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Buczmy głową na bramkę uderzał Krystian Pawlak ale i tym razem piłka przeleciała nad poprzeczką. W końcówce spotkania Polonia rzuciła wszystko na szalę chcąc zakończyć ten rok zwycięstwem ligowym. Na bramkę Błękitnych co chwilę sunęły ataki naszego zespołu. W 87 minucie Oskar Janoś dośrodkował piłkę w pole karne a tam całą akcję skutecznym strzałem zakończył Jakub Giełda. Radość w Polonii była ogromna. Do końca spotkania poloniści nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa i po końcowym gwizdku to nasz zespół mógł się cieszyć z trzech punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Andrzejewski, Wujec, Skrobosiński, Zgarda, Borucki, Brychlik (75` Giełda), Nowak (55` Janoś), Buczma (75` Milachowski), Kujawa (68` Bartkowiak), Pawlak (75` Mandrysz).
Błękitni Stargard wystąpili w składzie: Sasiak – Pelikan (46` Rajch), Sawczak, Friska, Niedojad, Prawucki, Kowalik, Świder, Kwiatkowski, Wajsak, Kujawa.
Żółte kartki: Sawczak, Niedojad - Pawlak
Bramki: Giełda (87`)
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































