OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

20.08.2024

Wygrana na inaugurację sezonu

W niedzielę 18 sierpnia trzeci zespól Polonii rozpoczął zmagania ligowe w Klęce pokonując miejscowy Phytopharm 4-1.

Pierwsza połowa w wykonaniu polonistów była bardzo słaba. Nasz zespół dłużej utrzymywał się przy piłce, ale brakowało dokładności w podaniu a w sytuacjach pod polem karnym przeciwnika właściwych decyzji. W tej części meczu jedyne dwie sytuacje mieli Mikołaj Hut oraz Maciej Kluska jednak górą był bramkarz gospodarzy. Na domiar złego w 29 minucie miejscowi wykorzystali rzut rożny, zawodnik Klęki zupełnie nie kryty w polu karnym uderzeniem głową umieścił piłkę w bramce. Od tego momentu wkradło się jeszcze więcej nerwowości w poczynaniach naszych zawodników. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Phytopharmu 1-0.

Druga odsłona spotkania to zupełnie inny obraz gry naszego zespołu. Poloniści całkowicie dominowali na boisku i co chwilę stwarzali sobie groźne sytuację pod bramką gospodarzy. Najpierw dwie dobre okazję miał Radosław Czech, lecz zabrakło zimnej krwi przy zakończeniu ataku. W 69 minucie Alan Nowakowski pokonał bramkarza bezpośrednio z rzutu rożnego zdobywając piękną bramkę. To trafienie dodało wiatru polonistom, którzy poszli za ciosem i w 81 minucie po bramce Radosława Czecha wyszli na upragnione prowadzenie. Gospodarze nie potrafili już w żaden sposób zagrozić bramce strzeżonej przez Jakuba Sienkiewicza ograniczając się do głębokiej defensywy. Jedyną szansę zawodnicy Phytopharmu mieli na samym początku drugiej połowy kiedy przy swoim prowadzeniu zmarnowali sytuację sam na sam z bramkarzem. W samej końcówce meczu Polonia potwierdziła swoją wyższość zdobywając dwa trafienia najpierw w 83 minucie Marcin Ratajczak pokonał bramkarza gospodarzy precyzyjnym strzałem z około 18 metrów, a w doliczonym czasie gry po składnej akcji w podbramkowej sytuacji precyzją wykazał się Marcin Parus, który ustalił wynik spotkania na 4-1. Poloniści mecz wygrali zasłużenie, jednak widać że jest to nowy zespół, który potrzebuję jeszcze czasu aby zgrać się ze sobą.

Polonia zagrała w składzie: J. Sienkiweicz – M. Jankowiak, K. Cielewicz, W. Stratyński (46` Ratajczak), M. Kluska, A. Nowakowski, M. Trehub (46` Stasiak), M. Hut, M. Parus, D. Andrzejewski (65` Muczke), R. Czech

Najnowsze aktualności

  • 24.04.2018

    Med & Spa gra z nami!

    Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
    Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem!

  • 23.04.2018

    Zdobyć Puchar Polski

    Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.

  • 23.04.2018

    Zwycięstwo w meczu na szczycie

    Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.

  • 23.04.2018

    Lider bez szans w Środzie (2007)

    W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.

  • 23.04.2018

    Rozgromili Wartę (2008)

    W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.

  • 23.04.2018

    Pewna wygrana (2006)

    W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.

  • 23.04.2018

    Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)

    W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.

  • 23.04.2018

    Bez punktów z Akademią Reissa (2003)

    W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.