OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

07.09.2015

Wygrana na inaugurację sezonu (2004)

Od  pewnego zwycięstwa swoje rozgrywki ligowe w nowej kategorii młodzika młodszego rozpoczęli chłopcy z rocznika 2004. W niedzielne południe udali się na wyjazd do Dalewa aby zmierzyć się z miejscowym Adalbertusem.

Gospodarze dopiero debiutowali w rozgrywkach WZPN a dla naszych młodych zawodników było to kolejne spotkanie o punkty na ich ścieżce rozwoju. Dlatego też poloniści wybiegli pewnie na rozgrzewkę w roli faworyta. Oczywiście w szatni przy omawianych założeniach na ten mecz przewodnim hasłem był szacunek dla rywala oraz brak lekceważenia. Zanim spotkanie na dobre się rozpoczęło dał o sobie znać największy przeciwnik w tym dniu jakim była pogoda. Od początku spotkania wiał silny wiatr oraz intensywnie padał deszcz co nie umożliwiało dokładną grę zawodnikom. Od pierwszych minut do ataku „głodny” gry po przerwie rzucił się nasz zespół. W 2 min dobrą akcję na prawym skrzydle przeprowadził Filip Kaczmarek, który podał piłkę do lepiej ustawionego Adama Krotofila. Nasz napastnik nie pomylił się i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 5 min tym razem z lewej strony dał o sobie znać Filip Łasocha, który pięknie zagrał do Mateusza Janiszewskiego. Nasz obrońca zabrał się z piłką w pole karne i strzelając w dalszy róg bramki prawą nogą pokonał bramkarza gospodarzy. Spotkanie rozgrywane było na połowie przeciwnika. Praktycznie nasi ostatni obrońcy ustawieni byli już na połowie zawodników z Dalewa. Dało się zauważyć przewagę fizyczną naszego zespołu. W środku boiska pojedynki wygrywała para środkowych pomocników Robert Rubach oraz Jędrzej Lammel, których współpraca wygląda coraz lepiej. W 10 min było już 3-0 po indywidualnej akcji Adama Krotofila. Ten sam zawodnik zaledwie dwie minuty później wypracował sobie sam sytuację i zakończył ją bramką. Było to już trzecie trafienie naszego napastnika w tym spotkaniu. Gospodarze nie mieli sposobu na sforsowanie naszej linii obrony. Choć ciężko było w tych warunkach grać dokładnie to poloniści i tak starali się rozgrywać swoje akcję całym zespołem. Od 14 do 16 minuty popis swoich możliwości na lewym skrzydle pokazał Filip Łasocha, lecz zabrakło trochę szczęścia i skuteczności. W 17 min było 5-0 znowu po podaniu Filipa Kaczmarka. Na listę strzelców wpisał się Robert Rubach, który silnym strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi. Napór polonistów trwał, gospodarze bronili się jak mogli ale mając mniejsze doświadczenie i mniejszą ławkę rezerwowych nie byli w stanie nawiązać walki. W 25 min bramkę głową zdobył Jakub Szymczak po dobrym dośrodkowaniu Nikodema Dymskiego. Nikodem chwilę później w 27 min asystę zaliczył również przy bramce Jędrzeja Lammela, który był dobrze ustawiony na linii pola karnego i mocnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza z Dalewa. Wynikiem 7-0 zakończyła się pierwsza część spotkania. Przemoczeni deszczem zawodnicy obu drużyn schodzili na przerwę do szatni.

Początek drugiej połowy wyglądał podobnie jak w pierwszej części. Nic się nie zmieniło to poloniści dyktowali warunki gry. Trener mógł sobie pozwolić na kilka zmian przy dobrym wyniku a zmiennicy mogli pokazać się z dobrej strony. Jednak gra nie była już tak płynna a kolejna bramka padła dopiero w 39 min po dośrodkowaniu Jakuba Szymczaka piłkę do siatki rywala skierował Mariusz Binkowski. Słowo „dopiero” mówi o tym że bramka zdobyta mogła być w zasadzie powinna o wiele  wcześniej. Bramkę na 9-0 zdobył Jakub Szymczak, który na pewno swój występ może zaliczyć do udanych po tym jak zdobył bramkę i  opuścił pole gry. W 47 min na prawym skrzydle znów dobrą akcją popisał się Filip Kaczmarek, który mijając obrońców wyłożył piłkę do Kamila Kaźmierczaka a Kamilowi nie zostało nic innego jak dołożyć nogę. Była to bramka na 10-0 dla Polonii. Kilka minut później Kamil asystował przy ostatniej bramce dla naszego zespołu, którą zdobył Adam Krotofil. Sędzia zakończył zawody a Polonia mogła cieszyć się z wygranej 11-0.

Wygrana cieszy bo jest to dobre otwarcie sezonu. Głównym założeniem była gra na zero z tyłu i to też zostało wykonane. Choć gospodarze mogli zdobyć bramkę w pierwszej połowie gdy sytuacji sam na sam nie wykorzystał napastnik Adalbertusa. Zwycięsko z tego pojedynku wyszedł Sebastian Ciesielski. Była to jedyna groźna sytuacja tego zespołu. W tym meczu nasza linia obrony grała bezbłędnie pod wodzą Dawida Budzińskiego, ale rywal nie był wymagający i na pewno grając z silniejszym zespołem będzie można dopiero ocenić grę naszej defensywy. Cała linia pomocy grała dobrze wraz z napastnikami o czym świadczą strzelone bramki: na 11 bramek do siatki rywala trafiało 5 zawodników. Cieszy forma strzelecka naszego napastnika. Adam w tym spotkaniu zdobył 4 bramki i oby przełożyło się to na następne spotkania z trudniejszym przeciwnikiem. Cały zespół zasłużył na pochwałę za walkę w tak ciężkich warunkach. Podziękowania również dla kibiców, którzy licznie przybyli z nami do Dalewa. Następne spotkanie młodziki młodsze zagrają już na własnych obiektach CTP w Środzie. Okazja aby zobaczyć młodych polonistów w akcji będzie w najbliższą sobotę 12 września a Polonia podejmować będzie Winogrady Poznań. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14. Już teraz gorąco zapraszamy na to spotkanie.

Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, N. Dymski, D. Budziński, M. Janiszewski, R. Rubach, J. Lamel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, F. Łuczak, D. Boniecki, M. Woźniak, J. Szymczak, J. Bzowy, K. Kaźmierczak, M. Binkowski

Najnowsze aktualności

  • 16.10.2018

    Ważna wygrana w Skórzewie (2006)

    W kolejnym pojedynku ligowym o mistrzostwo młodzika starszego poloniści zagrali na wyjeździe z Canarinhos Skórzewo. Ten mecz był bardzo ważny dla naszych zawodników pod względem mentalnym. W ostatnich spotkaniach polonistom brakowało szczęścia do osiągnięcia dobrego wyniku, lecz z gry i postawy można było być zadowolonym. Dlatego do Skórzewa zespół jechał mocno zmotywowany i nastawiony na 3 pkt.

  • 16.10.2018

    Odra Opole – klub z doświadczeniem w pucharach

    Najbliższy rywal Polonii Środa w Pucharze Polski – Odra Opole to klub z bogatym doświadczeniem w rozgrywkach pucharowych. Warto tutaj podkreślić, że Odra nie tylko grała w rozgrywkach pucharowych na arenie krajowej, ale reprezentowała także nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. I choć podopieczni Mariusza Rumaka ani razu nie zdobyli Pucharu Polski to aż pięć razy wystąpili w półfinale tych rozgrywek. Ostatni raz miało to miejsce w sezonie 2000/01 więc wcale nie tak dawno.

  • 16.10.2018

    Bez punktów w Bydgoszczy

    W niedzielne przedpołudnie 14 października zespół kobiet Polonii Środa udał się na kolejne spotkanie ligowe się na ciężki teren do Bydgoszczy by mierzyć się z miejscowym KKP.

  • 16.10.2018

    Warta pokonana (2009)

    W sobotę 13 października drużyna orlika starszego rozegrała swój kolejny mecz ligowy a przeciwnikiem była drużyna Warty Poznań.

  • 16.10.2018

    Wysoka wygrana z SF Luboń (2009)

    W sobotę 13 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój siódmy mecz ligowy w pierwszej lidze okręgowej. Tym razem graliśmy na wyjeździe z drużyną SF Luboń.

  • 16.10.2018

    Udany turniej (2010)

    Bardzo dobry występ mają za sobą podopieczni trenera Pawła Juszczyka, którzy wygrali dwa spotkania i jedno przegrali w turnieju WZPN rozgrywanym w Środzie Wielkopolskiej.

  • 16.10.2018

    Rozgromili Reissa (2009)

    W środę 10 października drużyna rocznika 2009 rozegrała mecz szóstej kolejki pierwszej ligi okręgowej.  Do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna UKS AP Reiss.

  • 16.10.2018

    Orły odleciały z punktami (2004)

    W sobotnie przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej podejmowała u siebie Orły Pniewy.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.