07.09.2015
Wygrana na inaugurację sezonu (2004)Od pewnego zwycięstwa swoje rozgrywki ligowe w nowej kategorii młodzika młodszego rozpoczęli chłopcy z rocznika 2004. W niedzielne południe udali się na wyjazd do Dalewa aby zmierzyć się z miejscowym Adalbertusem.
Gospodarze dopiero debiutowali w rozgrywkach WZPN a dla naszych młodych zawodników było to kolejne spotkanie o punkty na ich ścieżce rozwoju. Dlatego też poloniści wybiegli pewnie na rozgrzewkę w roli faworyta. Oczywiście w szatni przy omawianych założeniach na ten mecz przewodnim hasłem był szacunek dla rywala oraz brak lekceważenia. Zanim spotkanie na dobre się rozpoczęło dał o sobie znać największy przeciwnik w tym dniu jakim była pogoda. Od początku spotkania wiał silny wiatr oraz intensywnie padał deszcz co nie umożliwiało dokładną grę zawodnikom. Od pierwszych minut do ataku „głodny” gry po przerwie rzucił się nasz zespół. W 2 min dobrą akcję na prawym skrzydle przeprowadził Filip Kaczmarek, który podał piłkę do lepiej ustawionego Adama Krotofila. Nasz napastnik nie pomylił się i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 5 min tym razem z lewej strony dał o sobie znać Filip Łasocha, który pięknie zagrał do Mateusza Janiszewskiego. Nasz obrońca zabrał się z piłką w pole karne i strzelając w dalszy róg bramki prawą nogą pokonał bramkarza gospodarzy. Spotkanie rozgrywane było na połowie przeciwnika. Praktycznie nasi ostatni obrońcy ustawieni byli już na połowie zawodników z Dalewa. Dało się zauważyć przewagę fizyczną naszego zespołu. W środku boiska pojedynki wygrywała para środkowych pomocników Robert Rubach oraz Jędrzej Lammel, których współpraca wygląda coraz lepiej. W 10 min było już 3-0 po indywidualnej akcji Adama Krotofila. Ten sam zawodnik zaledwie dwie minuty później wypracował sobie sam sytuację i zakończył ją bramką. Było to już trzecie trafienie naszego napastnika w tym spotkaniu. Gospodarze nie mieli sposobu na sforsowanie naszej linii obrony. Choć ciężko było w tych warunkach grać dokładnie to poloniści i tak starali się rozgrywać swoje akcję całym zespołem. Od 14 do 16 minuty popis swoich możliwości na lewym skrzydle pokazał Filip Łasocha, lecz zabrakło trochę szczęścia i skuteczności. W 17 min było 5-0 znowu po podaniu Filipa Kaczmarka. Na listę strzelców wpisał się Robert Rubach, który silnym strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi. Napór polonistów trwał, gospodarze bronili się jak mogli ale mając mniejsze doświadczenie i mniejszą ławkę rezerwowych nie byli w stanie nawiązać walki. W 25 min bramkę głową zdobył Jakub Szymczak po dobrym dośrodkowaniu Nikodema Dymskiego. Nikodem chwilę później w 27 min asystę zaliczył również przy bramce Jędrzeja Lammela, który był dobrze ustawiony na linii pola karnego i mocnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza z Dalewa. Wynikiem 7-0 zakończyła się pierwsza część spotkania. Przemoczeni deszczem zawodnicy obu drużyn schodzili na przerwę do szatni.
Początek drugiej połowy wyglądał podobnie jak w pierwszej części. Nic się nie zmieniło to poloniści dyktowali warunki gry. Trener mógł sobie pozwolić na kilka zmian przy dobrym wyniku a zmiennicy mogli pokazać się z dobrej strony. Jednak gra nie była już tak płynna a kolejna bramka padła dopiero w 39 min po dośrodkowaniu Jakuba Szymczaka piłkę do siatki rywala skierował Mariusz Binkowski. Słowo „dopiero” mówi o tym że bramka zdobyta mogła być w zasadzie powinna o wiele wcześniej. Bramkę na 9-0 zdobył Jakub Szymczak, który na pewno swój występ może zaliczyć do udanych po tym jak zdobył bramkę i opuścił pole gry. W 47 min na prawym skrzydle znów dobrą akcją popisał się Filip Kaczmarek, który mijając obrońców wyłożył piłkę do Kamila Kaźmierczaka a Kamilowi nie zostało nic innego jak dołożyć nogę. Była to bramka na 10-0 dla Polonii. Kilka minut później Kamil asystował przy ostatniej bramce dla naszego zespołu, którą zdobył Adam Krotofil. Sędzia zakończył zawody a Polonia mogła cieszyć się z wygranej 11-0.
Wygrana cieszy bo jest to dobre otwarcie sezonu. Głównym założeniem była gra na zero z tyłu i to też zostało wykonane. Choć gospodarze mogli zdobyć bramkę w pierwszej połowie gdy sytuacji sam na sam nie wykorzystał napastnik Adalbertusa. Zwycięsko z tego pojedynku wyszedł Sebastian Ciesielski. Była to jedyna groźna sytuacja tego zespołu. W tym meczu nasza linia obrony grała bezbłędnie pod wodzą Dawida Budzińskiego, ale rywal nie był wymagający i na pewno grając z silniejszym zespołem będzie można dopiero ocenić grę naszej defensywy. Cała linia pomocy grała dobrze wraz z napastnikami o czym świadczą strzelone bramki: na 11 bramek do siatki rywala trafiało 5 zawodników. Cieszy forma strzelecka naszego napastnika. Adam w tym spotkaniu zdobył 4 bramki i oby przełożyło się to na następne spotkania z trudniejszym przeciwnikiem. Cały zespół zasłużył na pochwałę za walkę w tak ciężkich warunkach. Podziękowania również dla kibiców, którzy licznie przybyli z nami do Dalewa. Następne spotkanie młodziki młodsze zagrają już na własnych obiektach CTP w Środzie. Okazja aby zobaczyć młodych polonistów w akcji będzie w najbliższą sobotę 12 września a Polonia podejmować będzie Winogrady Poznań. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14. Już teraz gorąco zapraszamy na to spotkanie.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, N. Dymski, D. Budziński, M. Janiszewski, R. Rubach, J. Lamel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, F. Łuczak, D. Boniecki, M. Woźniak, J. Szymczak, J. Bzowy, K. Kaźmierczak, M. Binkowski
Najnowsze aktualności
-
28.09.2020
Zwycięstwo z Lechią Kostrzyn (2001/03)
W sobotę 26.09.2020 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Lechii Kostrzyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 4-2. Bramki dla Polonii strzelił Igor Motyl - 1, Eryk Radziejewski - 1, Witold Moroz - 1, Kacper Cyka - 1.
-
28.09.2020
Bez punktów w Tczewie
W sobotę o godzinie 6.00 seniorki Polonii Środa Wielkopolska ruszyły w podróż do Tczewa by tam punktualnie o godzinie 12.00 mierzyć się z miejscowym KS Pogoń Dekpol Tczew.
-
28.09.2020
Trzy punkty rezerw
W niedzielę 27 września druga drużyna Polonii podejmowała zespół z Junikowa. Scenariusz tego meczu był bardzo podobny do poprzednich spotkań : przeciwnik cofnięty głęboko pod własne pole karne czekający tylko na okazje do szybkiego ataku i nasz zespół długo utrzymujący się przy piłce na połowie przeciwnika. Jeszce jedna cecha wspólna jest dla tych wszystkich meczów – seryjnie marnowane sytuacje przez naszych zawodników. Dość wspomnieć, że rywale w niedzielę dwukrotnie wybijali piłkę z linii bramkowej, że znowu bramkarz gości wychodził obronną ręką z sytuacji sam na sam z naszymi piłkarzami. Ale przyszła w końcu 84 min. meczu, w której na indywidualną akcję zdecydował się D. Słabikowski. Bardzo dynamicznie wbiegł z piłka w pole karne gdzie został sfaulowany przez jednego z obrońców. Sędzia bez wahania wskazał na ,, jedenastkę’’, którą pewnym strzałem na bramkę zamienił M. Górzyński. Do końca meczu wynikł nie uległ już zmianie i dzięki temu Rezerwy mogły dopisać sobie kolejne trzy punkty, dzięki którym wskoczyli na czwarte miejsce w tabeli.
-
25.09.2020
Wspaniała passa trwa
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na własnym boisku z Chemikiem Police. Choć rywal tym razem nie był z górnej półki to piłkarzy Polonii Środa na pewno czekał ciężki mecz.
-
25.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
22.09.2020
Polonia bez punktów (2008)
W kolejnym meczu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 podejmowali na własnym boisku rówieśników z Akademii Piłkarskiej Reissa.

























































