28.10.2021
Wygrana juniorów w Złotowie (2006)W sobotę 23 października juniorzy młodsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół Fair Play Złotów.
W tym dniu trenerzy nie mogli skorzystać ze wszystkich swoich zawodników, którzy z różnych powodów nie byli obecni na tym spotkaniu, lecz w to miejsce szanse dostali zmiennicy. Pierwsza część meczu toczyła się pod dyktando polonistów, którzy częściej utrzymywali się przy piłce budując swoje ataki w każdym sektorze boiska. Zgromadzeni kibice zobaczyli tylko jedno trefienie do bramki, którego autorem był Jakub Płonka zamieniając podanie od Jakuba Wawroskiego na bramkę. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie polonistów. Po zmianie stron nasz zespół walczył z podwójnym rywalem jakim był dodatkowo silnie wiejący wiatr. Polonistom ciężko przychodziło wyprowadzenie piłki na połowę przeciwnika, ale pomimo tych trudnych warunków udało się dwa razy pokonać bramkarza gości. Najpierw indywidualną akcją na lewym skrzydle popisał się Kacper Manicki, który został nieprzepisowo powstrzymany w polu karnym rywali a sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Jakub Wawroski. Ta sama dwójka zawodników miała spory udział przy bramce na 3-0, którą zdobył Jakub Łoda. Wydawało się, że kolejne trafienia to tylko kwestia czasu, lecz nasi młodzi zawodnicy zwolnili nieco tempo rozgrywania swoich akcji i w samej końcówce oddali na moment inicjatywę zawodnikom Fair Play Złotów, którzy w pięć minut zdobyli dwie bramki ze stałego fragmentu gry. Ostatecznie punkty zostały w Środzie i poloniści mogli cieszyć się z przełamania po dwóch ligowych porażkach z rzędu. Goście natomiast pozostają nadal bez wygranej w lidze. W najbliższą sobotę poloniści zmierzą się w wyjazdowym spotkaniu z Kanią Gostyń i będzie to mecz o przysłowiowe sześć punktów.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, P. Hładyszewski, O. Górski, K. Bartkowiak, K. Mielcarek, J. Płonka, K. Biadała, K. Kruk, A. Wyderkiewicz, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski, W. Tur, K. Manicki, J. Łoda, K. Bartkowiak, R. Kozica
Najnowsze aktualności
-
30.08.2021
Aktywna sobota skrzatów (2015)
Aktywne sobotnie przedpołudnie spędziły drużyny rocznika 2015. Tego dnia odbyła się gra wewnętrzna Skrzatów Starszych na płycie głównego boiska KS Polonii przy ulicy Sportowej.
-
30.08.2021
Skromna wygrana młodzików (2010)
W sobotnie popołudnie młodzicy młodsi udali się na kolejna kolejkę ligowa do Baranowa na mecz z APR Poznań.
-
30.08.2021
Wygrana w pierwszym meczu (2009)
W minioną sobotę zespół Młodzika starszego występujący na co dzień w I Lidze Okręgowej rozegrał mecz z LPFA Skoki. Spotkanie odbyło się na boisku Centrum Treningowego o godz. 10:00.
-
30.08.2021
Minimalna przegrana z AP Reissa (2006)
W sobotę 28 sierpnia juniorzy młodsi B2 rozegrali mecz trzeciej kolejki ligowej, a przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się minimalną wygraną gości 3-2.
-
30.08.2021
Polonistki nie zwalniają tempa
W niedzielę od samego rana zespół seniorek Polonii Środa udał się na pierwszy w tym sezonie mecz wyjazdowy. W trzecim meczu ligowym naszymi rywalkami były dziewczyny UKS Ząbkovia Ząbki.
-
30.08.2021
Porażka w derbach z Kłosem
W sobotę 28 sierpnia rezerwy Polonii podejmowały na własnym boisku Kłosa Zaniemyśl. Mimo, iż ostatecznie poloniści przegrali 0:2, to jednak ich postawa na boisku pokazuje, że z meczu na mecz nasi młodzi zawodnicy coraz lepiej radzą sobie w konfrontacji z doświadczonymi zespołami.
-
27.08.2021
Cztery bramki Polonii
W meczu piątej kolejki III ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Unię Janikowo. Oba zespoły na początku obecnego sezonu nie zachwycają swoją postawą na boisku i oba bardzo chciały od pierwszych minut pokazać że najgorszy czas mają już za sobą.
-
25.08.2021
Przed nami starcie z Unią
Tym razem w piątek kolejne spotkanie ligowe rozegrają piłkarze Polonii Środa. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Janikowo. Oba zespoły na początku tego sezonu spisują się poniżej swoich możliwości i oczekiwań kibiców. Ale oba w każdej chwili mogą jak to się mówi przysłowiowo odpalić i zacząć seryjnie wygrywać spotkania.
























































