02.09.2012
Wygrana juniorów młodszych w ostatnim sparinguOstatni mecz sparingowy przed nadchodzącym sezonem juniorzy młodsi rozegrali w sobotę 1 września na własnym boisku podejmując juniorów starszych Mieszka Gniezno. Po wyrównanym meczu toczonym w bardzo szybkim tempie lepsi okazali się zawodnicy ze Środy pokonując rywala 2:0. Bramki dla Polonii zdobyli Krystian Olczyk oraz Maciej Polody.
Początek meczu rozegranego na dolnym boisku Centrum Treningowe Polonii należał do Polonistów, którzy przeprowadzili kilka szybkich akcji. Z biegiem czasu mecz zaczął się wyrównywać. Obie drużyny grały szybko, kombinacyjnie i stwarzały sobie sytuacje pod bramką rywala. Jednak z obu stron zawodziła skuteczność. Od 25 minuty goście opanowali na moment środek pola i to oni mogli jako pierwsi objąć prowadzenie. W bramce Polonii natomiast dobrze interweniował Bartosz Kurasiak. Poloniści także mogli pokusić się o zdobycie bramki, lecz w pierwszej części brakło naszym zawodnikom odrobiny szczęścia. Do przerwy w meczu walki jest wynik remisowy 0:0.
W drugiej odsłonie początek spotkania był także bardzo wyrównany. Trochę bardziej ostro zaczęli grać zawodnicy gości, którzy mimo starszego wieku próbowali w ten sposób zapanować na boisku. Nasi juniorzy na początku lekko się przestraszyli silniejszych rywali, ale z biegiem czasu toczyli już wyrównana walką. Ta część spotkania w wykonaniu Polonii była już znacznie lepsza. Gra naszych zawodników zaczęła się bardziej układać, więcej było składnych akcji i strzałów na bramkę. W 57 minucie uderzeniem z dystansu z około 25 metrów popisał się Grzegorz Filipiak. Uderzenie to zmierzało w samo okienko bramki, jednak znakomicie interweniował bramkarz Mieszka, który sparował piłkę na rzut rożny. W rewanżu szybka akcja gości kończy się na ponownie dobrej interwencji Bartosza Kurasiaka. W 68 minucie z prawej strony boiska piłkę do środka zagrywa Kacper Wartecki, a Krystian Olczyk uderzeniem z pierwszej piłki lewą nogą nie daje szans na obronę bramkarzowi. Tym samym Polonia zdobywa pierwszą bramką i prowadzi ze starszym rywalem 1:0. Podrażniony Mieszko próbuje wyrównać, lecz bardzo dobrze gra nasza defensywa. Do końca meczu obie drużyny próbują jeszcze swoich sił, jednak to lepsi okazują się Poloniści, którzy w 85 minucie podwyższają na 2:0. Błąd obrońcy Mieszka wykorzystuje Maciej Polody, który przejmuje piłkę, ogrywa bramkarza i strzela na 2:0 dla Polonii. Do końca meczu wynik już się nie zmienia i nasi gracze pokonują w ostatnim sparingu przed sezonem juniorów starszych Mieszka Gniezno 2:0.
Poloniści po raz kolejny w meczy pokazali się z bardzo dobrej strony, tocząc zawody ze starszymi od siebie przeciwnikami jak równy z równym. Wielka determinacja oraz duży hart ducha, którą cechują się nasi juniorzy prowadzi do dobrej gry oraz znakomitych rezultatów. Lekko przebudowana drużyna w porównaniu z ostatnim sezonem prezentuje się naprawdę dobrze. W zespole panuje bardzo dobra atmosfera, a wszyscy zawodnicy są bardzo bojowo nastawieni do nadchodzącego sezonu. Przypomnijmy, iż zespół juniorów młodszych prowadzony od tego sezonu przez trenera Roberta Halaburdę rozegrał w okresie przygotowawczym 8 gier kontrolnych, z czego 7 spotkań wygrał a jedno tylko zremisował w Krotoszynie z miejscową Astrą 1:1. Poloniści wygrali z zespołami: Przemysław Poznań ( WLJMł) 3:2,Pogoń Skotniki Kraków 2:0, KS Garwolin 2:1, Kolejarz Łódź 9:3, Ursus Warszawa 2:1, Kłos Zaniemyśl (JSt) 4:3 i Mieszko Gniezno (JSt) 2:0. Miejmy nadzieję, iż w nadchodzącym sezonie juniorzy młodsi powalczą o awans do grupy mistrzowskiej.
Polonia zagrała w składzie:
Bartosz Kurasiak – Jakub Kurasiński, Karol Witucki, Tomasz Kaźmierski, Karol Kaźmierczak – Marcin Malusiak, Grzegorz Filipiak, Szymon Grzelak – Adrian Olczyk, Krystian Olczyk, Maciej Polody.
Na zmiany wchodzili: Klaudiusz Filipiak, Artur Kaczmarek, Mateusz Nyczak, Mateusz Lipiecki, Jędrzej Loga, Bartosz Nowak, Kacper Wartecki, Mateusz Juskowiak.
W pierwszej kolejce rundy jesiennej juniorzy młodsi rozegrają mecz na własnym boisku w niedzielę 9 września o godz. 11.00 z zepołem Adalbertus II Dalewo.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































