08.02.2015
Wygrana juniorów młodszych (1998/99)W sobotę 7 lutego juniorzy młodsi Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie towarzyskie. Tym razem ich rywalem była Kotwica Kórnik a spotkanie odbyło się na boisku w Szczodrzykowie.
Gospodarze meczu po rundzie jesiennej rozgrywek wywalczyli sobie awans do grupy mistrzowskiej, gdzie wiosną będą walczyć o awans do ligi wojewódzkiej. Warunki do gry były bardzo trudne ze względu na zmarzniętą nawierzchnię. Zawodnicy obydwóch drużyn musieli zmagać się ze skaczącą piłką. Aby kontrolować piłkę trzeba było być bardzo skoncentrowanym. Ze względu na chorobę w dzisiejszym meczu w naszym zespole nie mogło zagrać siedmiu graczy. Zmiany całych trójek nasz trener dokonywał co 10 minut gry, tak by żaden z zawodników się nie przeziębił. Do przerwy mimo kilku dogodnych sytuacji każdej drużyny nie padła żadna bramka. Po przerwie prowadzenie uzyskali gospodarze, jednak to nasza drużyna cały mecz wygrała 3:1, po hat-tricku Szymona Chudego. Sytuacji do strzelenia bramek miały i w tej połowie obydwa zespoły, jednak warunki boiskowe to uniemożliwiały.
Nasz zespół rozpoczął grę w następującym składzie: bramkarz- Dawid Włodarczak, obrona- Krzysztof Kaźmierczak, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, Marcin Szymorek, pomoc- Adam Buczma, Mikołaj Janicki, Rafał Kościelniak, Denis Mutschke, atak- Szymon Chudy, Marcin Typański.
W rezerwie pozostali: Szymon Puzicki, Filip Lesiński i Kamil Drzewiecki.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































