21.10.2012
Wygrana dziewczyn z ZjednoczonymiW dzisiejszym meczu 7. kolejki trzeciej ligi kobiet drużyna Polonii Środa Wielkopolska pokonała na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory 4:2.
Bramki dla średzianek strzeliły Julia Mikołajczyk, Anna Regulska, Agnieszka Szafran oraz Sylwia Jędrzejczyk.
Planowany mecz pomiędzy Polonia Środa a Zjednoczonymi Kaczorami rozegrany został z 45 minutowym opóźnieniem z powodu bardzo gęstej mgły, która uniemożliwiła rozpoczęcie meczu o godz. 11:00. Po konsultacji sędziów z trenerami zadecydowano że spotkanie się odbędzie.
Początek meczu należał do średzianek, które nie wykorzystały znakomitych sytuacji. Dwukrotnie w sytuacji jeden na jeden znalazła się Julia Mikołajczak, ale nie zdołała pokonać bramkarki z Kaczor. W końcu Julia Mikołajczak dopięła jednak swego i po zagraniu Jagody Zielińska będąc sam na sam z bramkarką umieściła piłkę w bramce. Pierwsza połowa meczu zakończyła się więc wynikiem 1:0 dla Polonistek.
Duga połowa to większa determinacja dziewczyn ze Środy wychodząc na boisko pokazały co potrafią i po akcji Agnieszki Szafran która minęła rywalkę, a następnie wyłożyła piłkę Annie Regulskiej, ta druga podwyższyła prowadzenie na 2:0. Następnie po przejęciu futbolówki i błędzie w obronie przyjezdne zdobyły kontaktową bramkę. Kolejna groźną sytuację stworzyły Polonistki. Anna Regulska po swoim strzale trafiła w słupek, a Agnieszka Szafran uderzając piłkę głową podwyższyła wynik meczu na 3:1. Swoich 3 dogodnych sytuacji nie wykorzystała Agata Ratajczak gdzie po wyrzutkach z prawej jak i lewej strony piłka minimalnie przelatywała nad poprzeczką. Ostatnią bramkę dla średzianek zdobyła Sylwia Jędrzejczyk pozostawiając bramkarkę rywalek bez szans. Przed końcem meczu Zjednoczeni zdobyli jeszcze jednego gola ustalając wynik meczu na 4:2.
Polonia: Emilia Krajewska, Beata Plewa, Roksana Wojtecka, Alicja Oczkowska, Patrycja Grzybkowska, Jagoda Zielińska, Sylwia Jędrzejczyk, Monika Purgał, Agata Ratajczak, Julia Mikołajczak, Agnieszka Szafran
Na zmianę wchodziły: Patrycja Kowańdy, Angelika Miłoszyk, Anna Regulska
Najnowsze aktualności
-
27.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny bardzo ciekawy weekend obfitujący w wiele spotkań zespołów piłkarskich naszej Akademii. W sumie odbędzie się 10 meczy i 3 turnieje. Pięć spotkań odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i trzy turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
26.09.2019
Zapomnieć o pucharach
Dobrze nie opadły emocje po środowym pucharowym starciu Polonii Środa z Górnikiem Zabrze a nasi piłkarze muszą już myśleć o kolejnym spotkaniu. Tym razem będzie to mecz ligowy z rezerwami Pogoni Szczecin który odbędzie się w najbliższą niedzielę 29 września.
-
25.09.2019
Polonia odpada z pucharu
W 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Ekstraklasowego Górnika Zabrze.
-
23.09.2019
Historyczny mecz z Górnikiem Zabrze
Już w środę 25 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występującego w Ekstraklasie Górnika Zabrze. Jest to pierwszy w historii naszego Klubu mecz o stawkę w którym poloniści zmierzą się z przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju.
-
23.09.2019
Pewna wygrana rezerw
Rezerwy Polonii Środa pewnie pokonały w niedzielne popołudnie Orlika Miłosław. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Kacper Robaczyński cztery i Oskar Janoś jedną.
-
23.09.2019
Cenny remis w Kołobrzegu
W niedzielę o godzinie 14.00 zespól kobiet Polonii Środa rozegrał kolejną kolejkę ligową. Z samego rana polonistki udały się do Kołobrzegu by tam mierzyć się z miejscową Kotwicą.
-
23.09.2019
Wysoka wygrana trampkarzy (2005)
W niedzielę 22 września Trampkarze Starsi podejmowali na własnym boisku GSP Sątopy.
-
23.09.2019
Roztopili Stal (2001/02)
W sobotę 21 września drużyna juniorów starszych udała się do Pleszewa, aby tam w siódmej kolejce spotkań zmierzyć się z miejscową Stalą. Na bardzo dobrze przygotowanym boisku nasi juniorzy zaprezentowali się znakomicie , ani przez chwilę ich dominacja nie podlegała dyskusji i tylko kwestią czasu były kolejne bramki.























































