27.07.2012
Wygrana drugiego zespołu w MiłosławiuW drugim letnim meczu towarzyskim piłkarze rezerw Polonii Środa Wielkopolska pokonali na wyjeździe spadkowicza z Klasy Okręgowej Orlika Miłosław 2:1. Bramki dla podopiecznych Waldemara Grześkowiaka zdobyli Przemysław Warot oraz Marek Błachowicz.
W piątek 27 lipca zespół rezerw rozegrał kolejny mecz kontrolny – tym razem z Orlikiem Miłosław , na jego boisku. Podobnie , jak poprzednim spotkaniu , nasz zespół dobrze rozpoczął mecz i już po 10 min. powinien prowadzić 2 : 0. Niestety w obu wypracowanych sytuacjach zabrakło naszym piłkarzom skuteczności. Gdy wydawało się ,że bramka dla Polonii jest tylko kwestią czasu Polonistom przytrafił się prosty błąd przy rzucie rożnym dla gospodarzy , który oni skrzętnie wykorzystali i zamienili go na bramkę. Dodała ona animuszu naszym rywalom , którzy do tej pory nie potrafili zagrozić naszej bramce. Na szczęście drugi zespół szybko odzyskał inicjatywę i ponownie próbował narzucić swój styl gry. Częściej był przy piłce ale nie zawsze przekładało się to jakość przeprowadzanych akcji. Wypracował sobie nawet rzut karny ale i jego nie udało się wykorzystać. Wyrównanie padło w 36 min. a jego autorem był Przemek Warot , który uderzeniem głową pokonał bramkarza Orlika. Minutę przed końcem pierwszej połowy Marek Błachowicz plasowanym strzałem zza pola karnego dał prowadzenie naszym piłkarzom.
Po zmianie stron nasz zespół w pierwszym kwadransie miał jeszcze większą optyczną przewagę ale znowu nie potrafił wykorzystać trzech doskonałych okazji do podwyższenia wyniku. Później gra była już bardziej szarpana, mniej było składnych i płynnych akcji. Widać było , że warunki atmosferyczne odbiły się na dyspozycji obu drużyn. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i tym sposobem Orlik musiał uznać wyższość naszego zespołu.
W najbliższy weekend czeka go koleny sparing , tym razem z drużyną juniorów starszych Unii Swarzędz.
Orlik Miłosław - Polonia II Środa 1:2 (1:2)
Warot 36, Błachowicz 44
Polonia II: D. Stanisławski, M. Matysiak, A. Pawlak, J. Kusik, P. Warot, K. Kudła, M. Błachowicz, D. Buczma, B. Paczkowski, D. Baziór, A. Markiewicz; rezerwa: Ł. Czech, A. Bartkowiak, R. Czech, T. Kostecki
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































