02.11.2018
Wraca ligowa rzeczywistośćNie zdążyły jeszcze opaść emocje związane z pucharowym występem piłkarzy Polonii a już w sobotę podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego czeka kolejna batalia o ligowe punkty. Tym razem nasz zespół uda się do Szczecina na pojedynek z tamtejszym Świtem.
Poloniści niestety mimo dobrego występu przegrali w 1/16 finału Pucharu Polski z Odrą Opole na własnym boisku 0:1 i odpadli z dalszej rywalizacji w tych rozgrywkach. Nasz zespół nie ma jednak zbyt dużo czasu na rozpamiętywanie tej porażki, bo już w sobotę poloniści rozegrają kolejny mecz. Tym razem będzie to spotkanie ligowe a rywalem naszego zespołu będzie Świt Szczecin. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego chcąc zachować kontakt z ligową czołówką muszą ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść a dodatkowym elementem mobilizującym nasz zespół będzie na pewno fakt że to w Szczecinie Polonia w zeszłym sezonie doznała bolesnej porażki aż 5:0.
W zespole Polonii na pewno zabraknie pauzującego za żółte kartki Jędrzeja Kujawy. Reszta zawodników jest do dyspozycji naszego sztabu szkoleniowego a o tym kto pojedzie do Szczecina zadecyduje trener po piątkowym treningu.
Świt Szczecin obecnie zajmuje czternastą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem dwunastu punktów. Na ten dorobek złożyły się dwa zwycięstwa, sześć remisów i pięć porażek. Bilans bramkowy zespołu ze Szczecina to 8-18. Najlepszym strzelcem zespołu jest Adam Nagórski który piłkę do bramki rywali kierował trzy razy. Ten 27 letni napastnik od dwóch lat związany jest ze Świtem. Wcześniej przez praktycznie całą swoją karierę seniorską reprezentował barwy Vinety Wolin w której był czołowym strzelcem trzeciej ligi.
Oba zespoły spotkały się ze sobą do tej pory cztery razy w rozgrywkach ligowych. Dwa razy górą w tych meczach była Polonia, raz padł remis a raz wygrał Świt. Bilans bramkowy tych meczy to 4:6 na korzyść zespołu ze Szczecina.
Spotkanie ze Świtem Szczecin odbędzie się w sobotę 3 listopada a jego początek zaplanowano na godzinę 14:00.
Najnowsze aktualności
-
16.10.2018
Odra Opole – klub z doświadczeniem w pucharach
Najbliższy rywal Polonii Środa w Pucharze Polski – Odra Opole to klub z bogatym doświadczeniem w rozgrywkach pucharowych. Warto tutaj podkreślić, że Odra nie tylko grała w rozgrywkach pucharowych na arenie krajowej, ale reprezentowała także nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. I choć podopieczni Mariusza Rumaka ani razu nie zdobyli Pucharu Polski to aż pięć razy wystąpili w półfinale tych rozgrywek. Ostatni raz miało to miejsce w sezonie 2000/01 więc wcale nie tak dawno.
-
16.10.2018
Bez punktów w Bydgoszczy
W niedzielne przedpołudnie 14 października zespół kobiet Polonii Środa udał się na kolejne spotkanie ligowe się na ciężki teren do Bydgoszczy by mierzyć się z miejscowym KKP.
-
16.10.2018
Warta pokonana (2009)
W sobotę 13 października drużyna orlika starszego rozegrała swój kolejny mecz ligowy a przeciwnikiem była drużyna Warty Poznań.
-
16.10.2018
Wysoka wygrana z SF Luboń (2009)
W sobotę 13 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój siódmy mecz ligowy w pierwszej lidze okręgowej. Tym razem graliśmy na wyjeździe z drużyną SF Luboń.
-
16.10.2018
Udany turniej (2010)
Bardzo dobry występ mają za sobą podopieczni trenera Pawła Juszczyka, którzy wygrali dwa spotkania i jedno przegrali w turnieju WZPN rozgrywanym w Środzie Wielkopolskiej.
-
16.10.2018
Rozgromili Reissa (2009)
W środę 10 października drużyna rocznika 2009 rozegrała mecz szóstej kolejki pierwszej ligi okręgowej. Do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna UKS AP Reiss.
-
16.10.2018
Orły odleciały z punktami (2004)
W sobotnie przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej podejmowała u siebie Orły Pniewy.
-
16.10.2018
Pewna wygrana z Górnikiem (2004)
W sobotę o godz. 13:00 na górnym boisku treningowym, odbył się mecz w ramach I ligi wojewódzkiej rocznika trampkarza starszego, w którym wychowankowie Polonii, podejmowali rówieśników Górnika Konin. Do tej pory konińscy piłkarze byli niepokonani, zdobywając we wszystkich meczach komplet punktów. W pierwszy meczu, poloniści w Koninie ulegli aż 4:0, dlatego też mecz w Środzie był dobrym momentem na rewanż, argumentując to faktem, że do tej pory ze Środy nikt nie wyjechał ze zwycięstwem.
























































