12.03.2011
Wiele emocji w meczu pucharowymW rozegranym na boisku Polonii meczu 1/8 Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii dopiero po rzutach karnych pokonał rezerwy naszego klubu . Po dziewięćdziesięciu minutach meczu był wynik remisowy 2:2 a w jedenastkach zawodnicy wystepujący w pierwszym zespole wygrali 8:7.
Składy:
POLONIA I
Szkudlarek- Krawczyk Siwek Ratajczak P.Przybyłek- B.Pluciński(66.Ł.Przybyłek) Bekas Loba Lisek- Błędkowski Michałowski(58.M.Pluciński)
POLONIA II:
Reszka - Mikołajczyk Ludwiczak Walkowiak Nowicki- Wisniewski Nowaczyk(58.Owczarzak) Leciej Matuszak - Markiewicz Duchała(69.Michalak)
O tym, ze drugi zespół nie ma zamiaru łatwo oddać pola pierwszemu moglismy się przekonać już w 1. minucie gdy Marcin Duchała popisał się ładnym strzałem z około 25 metrów. Pierwszy zespól szybko jednak przejął inicjatywę i w 6. minucie mogł objąć prowadzenie. Z prawego skrzydła ładnie dośrodkował Michałowski lecz uderzenie głową Błędkowskiego przeszło nad poprzeczką.
W 14. minucie po rzucie rożnym jeden z piłkarzy Polonii dotknął piłki reką w swoim polu karnym i sędzia główny zarządził jedenastkę. Pewnym egzekutorem karnego dla zespołu rezerw okazał się Marcin Leciej i nieoczekiwanie to drugi zespół wyszedł na prowadzenie.
Do końca pierwszej połowy bramek więcej nie padło choć w sytuacji sam na sam z Reszką znalazł się Błędkowski. Jego uderzenie przeszło jednak minimalnie obok prawego słupka zespołu rezerw. Drugi zespół zagrał w tej części bardzo ambitnie i także stwarzał zagrożenie pod bramką rywala.
Po przerwie pierwszy zespół Polonii szybko zdobył bramkę wyrównującą . W 50 minucie świetnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się debiutujący przed średzką publicznością Tomasz Bekas i Robertowi Reszce pozostało tylko wyciagnąć piłke z siatki. Trzy minuty później czwartoligowcy wyszli na prowadzenie po strzale Pawła Przybyłka i wydawało się wtedy, że grający w okregówce rezerwy są już bez szans. Tymczasem w 63. minucie do wyrównania doprowadził MarcinLeciej , który jak za dawnych lat zakrecił obrońcami i strzelił bardzo precyzyjnie przy słupku.
Mimo dużej przewagi pierwszego zespołu i stworzenia kilku znakomitych sytuacji wynik nie uległ juz zmianie i o awansie do nastepnej rundy musiały zdecydować rzuty karne.
Az piętnascie strzałów z rzędu znalazło miejsce w siatce i dopiero szesnasty karny wykonany przez Macieja Matuszaka został obroniony przez Adriana Szkudlarka. Tym samym awans pierwszego zespołu stał się faktem.
Dzisiejszy mecz był znakomitym przeglądem kadry Polonii przed zbliżającą się runda wiosenna i jednoczesnie pierwsza w tym roku okazją dla średzkich kibiców aby zobaczyć polonistów w Środzie gdyż wszystkie mecze sparingowe rozgrywane były na wyjeździe.
Dopisała także znakomita pogoda z której skorzystało kilkuset kibiców naszego klubu , którzy zobaczyli ciekawy, bardzo emocjonujący pojedynek. Zobaczylismy dziś w akcji 25 piłkarzy naszego klubu a w kolejce do zespołu seniorów czeka juz bardzo utalentowana grupa juniorów. Wydaje sie więc, że przyszłość naszej drużyny zapowiada się bardzo ciekawie.
W dzisiejszym meczu nie zagrali z powodu choroby : Kamil Krajewski I Mikołaj Michalak.
W meczu pucharowym nie zagrał także bramkarz Adrian Lis, który juz jutro wyjezdża na kilkudniowe testy do zagranicznego klubu.
Bramki:
Polonia II : Marcin Leciej (14.karny, 63.)
Polonia I: Tomasz Bekas(50.) Paweł Przybyłek (53.)
Rzuty karne:
1:0 Marcin Siwek
1:1 Adrian Markiewicz
2:1 Łukasz Przybyłek
2:2 Tomasz Walkowiak
3:2 Mateusz Pluciński
3;3 Marcin Leciej
4:3 Łukasz Ratajczak
4:4 Damian Ludwiczak
5:4 Tomasz Bekas
5:5 Owczarzak
6:5 Kamil Krawczyk
6:6 Mateusz Michalak
7:6 Krzysztof Błędkowski
7:7 Michał Wisniewski
8:7 Dawid Lisek
Najnowsze aktualności
-
12.04.2022
Mecze orlików młodszych (2012)
Zespół orlików młodszych z rocznika 2012 rozegrał w sobotę dwa mecze. Pierwsza grupa rozegrała wyjazdowy mecz ligowy z Meblorzem Swarzędz, natomiast druga rozegrała spotkanie towarzyskie z rówieśnikami reprezentującymi Akademię Orlika Miłosław.
-
12.04.2022
Mecze ligowe i turniej orlików (2011)
Młodzi zawodnicy z rocznika 2011 mieli bardzo intensywny weekend. W sobotę odbyły się dwa mecze ligowe, w których rywalami byli Vitcovia Witkowo oraz Warta Śrem, natomiast w niedzielę rozegrany został turniej Polonia Cup 2022.
-
12.04.2022
Lech Poznań zwycięzcą Polonia Cup (2011)
Lech Poznań wygrał sobotni turniej Polonia Cup rozgrywany na Stadionie CSiR oraz na Nowym Stadionie. "Kolejorz" był bezkonkurencyjny, zdobywając komplet punktów. Drugie miejsce wywalczył Drukarz Warszawa, a trzecie zajęła Akademia Piłkarska Reissa Poznań.
-
11.04.2022
Wysoka porażka z Wartą Poznań (2010)
Pierwszy zespół Polonii rocznika 2010 wysoko przegrał z faworyzowaną Wartą Poznań 0:8 (0:4) w meczu I ligi wojewódzkiej młodzików młodszych rozgrywanym w Grodzisku Wielkopolskim. Drugi zespół natomiast wysoko, bo aż 7:0 (2:0), pokonał Lidera Swarzędz w spotkaniu II ligi okręgowej. Polonia III przegrała 2:3 (0:0) z Błękitnymi Psary Polskie.
-
11.04.2022
Porażka ze Staszkówką
W niedzielę zespół kobiet Polonii Środa udał się do Siennej na spotkanie ligowe z UKS UKS 3 Weronica Staszkówka Jelna.
-
11.04.2022
Zwycięstwo na trudnym terenie (2009)
W spotkaniu trzeciej kolejki I ligi okręgowej młodzicy starsi Polonii Środa Wielkopolska pokonali w Łopuchowie zespół LPFA Skoki 2:0 (0:0). Już w 1. minucie Antoni Łukaszewski wyprowadził Średzian na prowadzenie. Wynik kilka minut przed końcem ustalił Marcel Kuźniewski.
-
11.04.2022
Pięciopak Mikołaja Kowalskiego! (2008)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych Polonia Środa Wielkopolska pokonała aż 8:0 (5:0) zespół Juna-Trans Stare Oborzyska. Fenomenalny występ zaliczył Mikołaj Kowalski, który zdobył pięć bramek. Dwa trafienia dołożył Paweł Sarna, a jedno Wiktor Motyl. Aktualnie Poloniści zajmują drugie miejsce, mając w dorobku 12 punktów. Drugi zespół przegrał 1:2 (1:1) z Wełną Rogoźno.
-
11.04.2022
Remis w meczu na szczycie (2007)
W spotkaniu dwóch zespołów, które po dwóch kolejkach miały komplet punktów, emocji nie brakowało. Poloniści do przerwy przegrywali 0:1 z Polonią 1912 Leszno, a potem stracili drugiego gola, ale dzięki trafieniom Rafała Kapuścińskiego i Oskara Popisa zdołali doprowadzić do remisu.






















































