OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

25.10.2013

Wiara Lecha pokonana przez orlików mł.

Wczoraj do Poznania udała się grupa orlika młodszego Polonii, aby rozegrać rewanżowe spotkanie z Wiarą Lecha Poznań. W pierwszym pojedynku tych drużyn wygrała Polonia 5-2  po zaciętym i emocjonującym meczu.

Młodzi poloniści pamiętali gdzieś jeszcze o ostatniej porażce z tamtego tygodnia z Wartą, dlatego na boisko wybiegli mocno zmotywowani chcąc wygrać to spotkanie. I tak początek meczu należał już do Średzian, którzy od razu przejęli inicjatywę na boisku. W 3 min po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi dobrze ustawionego na linii pola karnego R. Rubacha, który nie zastanawiając się długo oddał silny strzał pod poprzeczkę bramki i Polonia szybko objęła prowadzenie w meczu. Minutę później kolejna akcja naszego zespołu i piłka po strzale N. Dymskiego odbija się od poprzeczki i wychodzi za linię boiska. Kolejne minuty mijały a nasi zawodnicy nie opuszczali połowy rywala. W 7min jedną z akcji kończył J. Lammel piłkę po jego strzale odbił bramkarz dobitka N. Dymskiego była niecelna. W 11min gospodarze przeprowadzają pierwszą groźną akcję, ale dobrze w bramce zachował się F. Łuczak. Dwie minuty później J. Lammel próbował pokonać bramkarza strzelając lobem z daleka. Dużo walki było też w środku boiska, lecz to poloniści jak tylko mogli grali piłkę do boku boiska. W 15min dobrą sytuację na podwyższenie wyniku miał S. Balcerzak, ale jego strzał z bliskiej odległości obronił bramkarz Wiary Lecha. Chwilę później ogromne zamieszanie w polu karnym gospodarzy wykorzystał A. Krotofil który oddał mocny strzał do bramki i Polonia prowadziła już 0-2. Do końca pierwszej części meczu nie działo się już nic ciekawego, poloniści kontrolowali przebieg spotkania, na boisku pojawili się gracze rezerwowi, którzy mieli za zadanie uspokoić grę. Gospodarze stworzyli jeszcze przed przerwą dwie akcję, ale były to sytuacje niezagrażające bramce Polonii. Na przerwę nasz zespół schodził z dwubramkowym prowadzeniem.

W przerwie trener jeszcze motywował zawodników, aby nie przespali początku drugiej połowy tylko konsekwentnie dążyli do podwyższenia wyniku. Niestety od razu po wznowieniu gry gospodarze ruszyli do ataku, czego efektem był faul naszego zawodnika przed polem karnym. Nasz bramkarz ustawił mur, który w momencie strzału zawodnika Wiary Lecha się rozsunął, co jest niedopuszczalne, ponieważ piłka wpadła do siatki przy samum słupku. Kolejna już bramka stracona przy tym stałym fragmencie gry przez nasz zespół. Na całe szczęście poloniści panowali nas sytuacją i nie dopuścili do tego, aby gospodarze zdominowali boisko. W 34min Polonia przeprowadziła jedną z najładniejszych akcji w ostatnim czasie. R. Rubach prowadząc piłkę środkiem boiska podał do S. Balcerzaka ten na skrzydło do J. Szymczaka a Jakub z pierwszej piłki odegrał do Sergiusza, który silnym strzałem pokonał bramkarza Wiary Lecha. Ładnie to wyglądało, gdy zawodnicy wymienili między sobą trzy podania z pierwszej piłki zakończone udanym strzałem. Chwilę później akcja gospodarzy kończy się przerwaniem gry w polu karnym Polonii, gdy jeden z naszych zawodników dotknął piłki ręką. Gdy wydawało się, że piłkarze z Poznania znów odrobią straty na wysokości zadania stanął S. Ciesielski, który w piękny sposób obronił rzut karny. W 36 min swojej sytuacji nie wykorzystał K. Kaźmierczak, który otrzymał dobre podanie na dobieg od partnera i strzelając z bliskiej odległości trafił w bramkarza. W 41 min gospodarze wyprowadzili kontrę po tym jak nasi obrońcy się zapomnieli i zostawili napastnika za plecami, który wbiegł z piłką w pole karne a po jego strzale piłka odbiła się od słupka. Była to ostatnia akcja piłkarzy z herbem Lecha na piersi, ponieważ do końca meczu to nasz zespół prowadził grę wciąż groźnie atakując. Sytuacji na podwyższenie rezultatu było wiele, lecz zabrakło zimnej krwi w polu karnym. Na minutę przed końcem ładnie zachował się J. Szymczak, który dobiegł do odbitej piłki przez obrońcę i pięknym lobem pokonał dobrze spisującego się tego dnia bramkarza Wiary Lecha. Tak, więc Polonia pokonała drugi raz beniaminka tych rozgrywek wynikiem 4-1.

Zwycięstwo jak najbardziej zasłużone szkoda tych niewykorzystanych sytuacji bo można było śmiało strzelić więcej bramek. Poloniści tego dnia byli na pewno zespołem bardziej dojrzałym piłkarsko.

W meczu zagrali: F. Łuczak, D. Budziński, D. Boniecki, R. Rubach, J. Lammel, N. Dymski, A. Krotofil, S. Balcerzak, S. Ciesielski, J. Bzowy, F. Łasocha, K. Sołtysiak, J, Szymczak, K. Kaźmierczak

Najnowsze aktualności

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

  • 07.11.2016

    Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)

    Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.

  • 07.11.2016

    Porażka z Unią (2006)

    Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz.  Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.  

  • 07.11.2016

    Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)

    W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.

  • 07.11.2016

    Porażka w Margoninie (2000)

    W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie -  3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.  

  • 05.11.2016

    Skrót meczu z Vinetą Wolin

    Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.

  • 05.11.2016

    Jeden punkt z Vinetą

    W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.

  • 04.11.2016

    Grają poloniści

    Przed zespołami Polonii Środa kolejny piłkarski weekend. Tym razem jedenaście zespołów rozegra swoje spotkania ligowe. Dwa mecze odbędą się na boisku w Zielnikach, dwa spotkania na boisku głównym Stadionu Średzkiego a siedem spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.