OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.04.2014

Wiara Lecha nie spr ostała orlikom młodszym

W swojej drugiej kolejce rozgrywek na wiosnę podopieczni Łukasza Kaczałki wyjechali do Poznania, aby zmierzyć się z drużyną Wiary Lecha Poznań. Spotkanie to rozegrane zostało na boisku orlik przy Drodze Dębińskiej.

Początek meczu pokazał, kto tego dnia będzie rozdawał karty. Poloniści od pierwszego gwizdka sędziego ruszyli pod bramkę gospodarzy. Już w 2 min nasz zespół powinien prowadzić, ale swojej sytuacji nie wykorzystał Adam Krotofil. W zasadzie zawodnicy Polonii nie schodzili z połowy rywala. W 6 min piłkę z pola karnego wybijał jeden z obrońców Wiary Lecha ale nabił przy tym naszego zawodnika i piłka trafiła pod nogi Adama Krotofila, który przełożył sobie piłkę na swoją lewą nogę i mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi. Po tej bramce gospodarze zostali zamknięci na własnej połowie. Kibice czekali na kolejne bramki. W 11 min kolejna akcja Adama Krotofila przynosi bramkę dla naszej drużyny. Tym razem zawodnik ten wbijał piłkę wzdłuż linii bramkowej a całą sytuację zamykał Sergiusz Balcerzak, który dostawił nogę i skierował piłkę do siatki. Moment przełamania dla gospodarzy nadszedł w 16 min, kiedy to po nieporozumieniu naszego bramkarza z obrońcami wykorzystał napastnik Wiary i zdobył bramkę kontaktową. Na szczęście poloniści odpowiedzieli od razu na to trafienie, że był to czysty przypadek i dwie minuty później bramkę na 1-3 dla naszego zespołu zdobył Filip Kaczmarek. Ten sam zawodnik w 22 min zdobył piękną bramkę z główki z tzw „szczupaka”. Asystę przy tej akcji zanotował Adam Krotofil. Wynikiem 1-4 dla Polonii zakończyła się pierwsza część spotkania.

Po zmianie stron do gry wyznaczeni zostali zmiennicy zawodników z wyjściowego składu. I trzeba przyznać, że wywiązali się z zadania, jakie im powierzono. Już w 27 min na 1-5 podwyższył Kamil Kaźmierczak. W 29 min było już 1-6 dla Polonii a indywidualną akcją popisał się Filip Kaczmarek, który minął trzech obrońców i w końcowej fazie akcji wycofał piłkę do Jakuba Szymczaka a Jakub uderzył do pustej już bramki. Pięć minut po przerwie było już jasne, że tego dnia nikt zwycięstwa Polonii nie zabierze. Kolejne minuty upływały a nasz zespół jakby nie zważając na to, że prowadzi chciał zdobyć kolejne gole. W 33 min w narożniku pola karnego błąd popełnił bramkarz gospodarzy a Dawid Boniecki próbował strzelać z dystansu, lecz trafił w boczną siatkę. W 41 min poloniści mieli jeszcze jedną sytuację po stałym fragmencie gry. Swojej szansy na strzelenie gola nie wykorzystał Nikodem Dymski. W 43 min jedna z nielicznych akcji gospodarzy przynosi bramkę. Po rzucie rożnym i niefortunnej interwencji naszego bramkarza jeden z zawodników Wiary Lecha uderzył piłkę głową i zmniejszył rozmiary porażki. W końcowej fazie meczu zawodnicy Polonii za bardzo się rozluźnili będąc już chyba myślami w szatni. Ale wynik nie uległ już zmianie a więc Polonia pokonała Wiarę Lecha 2-6.

Było to ważne spotkanie dla obu drużyn, ponieważ zwycięzca tego pojedynku objąć miał fotel lidera. I tak też się stało poloniści, którzy rozegrali dopiero dwa mecze ( ostatnio pauzowali) z 6 pkt prowadzą w swojej grupie. Kolejne spotkanie orliki młodsze zagrają dopiero 9 maja a przeciwnikiem naszego zespołu będzie UKS Śrem.

Dla Polonii zagrali: F. Łuczak, D. Budziński, F. Łasocha, R. Rubach, J. Lammel, S. Balcerzak, A. Krotofil, S. Ciesielski, D. Boniecki, N. Dymski, F. Kaczmarek, J. Szymczak, K. Kaźmierczak

Najnowsze aktualności

  • 22.04.2017

    Daleki wyjazd do Manowa

    Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.

  • 21.04.2017

    Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie

    Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 20.04.2017

    Awans do finału okiem aparatu

    Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 20.04.2017

    Wysoka wygrana juniorów (2001/02)

    W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka.  Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. 

  • 20.04.2017

    Kolejna wygrana rezerw

    W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).

  • 19.04.2017

    Skrót meczu w Gnieźnie

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

  • 19.04.2017

    Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!

    Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.

  • 19.04.2017

    Bez punktów w Lesznie (2000/01)

    W Wielki Czwartek  juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli  teraz trzech zawodników z rocznika  2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić  1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego  D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji  .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych  40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale  przez co  gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.