25.09.2011
Wełnianka Kiszkowo pokonanaKolejny swój ligowy mecz rezerwy naszego klubu rozegrały w Kiszkowie z tamtejszą Wełnianką. Od samego początku inicjatywa należała do naszego zespołu. Już 15 minucie Adrian Błaszak zdecydował się na strzał lewą nogą z około 20 merów a piłka po jego uderzeniu wpadła w dolny prawy róg bramki gospodarzy. Mimo prowadzenia nasi piłkarze nie zwalniali tempa. W 23 minucie po strzale Jakuba Wiśniewskiego piłka odbiła się od słupka i wyszła w pole gry. Chwilę później Piotr Leporowski znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy ale i tym razem górą był golkiper gości. Jeszcze w samej końcówce pierwszej połowy przed wyborną okazją na podwyższenie prowadzenia stanął Jakub Wiśniewski ale jego strzał z około 10 metrów pewnie broni bramkarz. Tak więc do przerwy Polonia prowadzi 1:0.
Po zmianie stron przewaga nadal leżała po stronie Średzian. W 51 minucie na 2:0 podwyższa Jakub Wiśniewski. W 63 minucie goście wykorzystują błąd w ustawieniu naszego bramkarza
Przemysława Pietrzaka i zdobywają kontaktową bramkę. Utrata bramki podziałała mobilizująco na Średzian którzy już w 77 minucie prowadzą 3:1, a pięknym strzałem z ostrego kąta prosto pod poprzeczkę popisał się Piotr Leporowski. Jednak trzy minuty później gospodarze wykorzystują błąd naszej obrony i zdobywają swoją drugą bramkę w tym meczu. Ostatnie zdanie należało jednak do naszego zespołu. Na sześć minut przed końcem spotkania wynik meczu na 4:2 dla Polonii ustalił Piotr Leporowski który wykorzystał doskonałe podanie z głębi pola i w sytuacji sam na sam nie dał żadnych szans miejscowemu bramkarzowi. Ostatecznie więc Polonia wygrała to spotkanie 2:4.
Bramki dla Polonistów strzelili: Adrian Błaszak 15 min, Jakub Wiśniewski 51 min, Piotr Leporowski (2) 77min, 84 min.
Polonia wystąpiła w składzie: P. Pietrzak - J. Nowaczyk, M. Matuszak, D. Ludwiczak, A. Nowicki - J. Kusik, A. Błaszak - T. Kostecki, P. Leporowski, J. Wiśniewski - A. Pawlak
Najnowsze aktualności
-
23.05.2019
Daleka wyprawa do Pelplina
W sobotę 25 maja piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Pelplina aby zmierzyć się z miejscową Wierzycą. Sobotni rywal polonistów to jeden z tych zespołów który jeszcze wierzy w utrzymanie się w lidze i na pewno postawi ciężkie warunki podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego.
-
23.05.2019
Augustyn poprowadzi mecz w Pelplinie
Ewa Augustyn poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Pelplinie z tamtejszą Wierzycą. W tym sezonie Ewa Augustyn miała już okazję prowadzić jeden mecz z udziałem naszego zespołu. Był to mecz 11 kolejki w którym Polonia pokonała Chemika Bydgoszcz 2:0.
-
22.05.2019
Warta Śrem pokonana (2009)
W niedzielę o godzinie 13:00 na orliku przy ulicy Lipowej zawodnicy Polonii rozegrali kolejne ligowe spotkanie. Tym razem przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem
-
22.05.2019
Punkty zostały w Środzie (2006)
W niedzielne południe młodzik przystąpili do pierwszego meczu rewanżowego rundy wiosennej. Do Środy Wlkp. w tym dniu zawitał drugi zespół naszej tabeli a mianowicie Warta Śrem.
-
22.05.2019
Mamy finał!!!
Piłkarze Polonii Środa awansowali do czwartego z rzędu finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Poloniści pokonali na boisku w Trzciance miejscowego Lubuszanina 4:0 (1:0). Bramki dla zespołu Polonii Środa zdobywali: Luis Henriquez dwie, Oskar Kozłowski i Adrian Chopcia.
-
21.05.2019
Cenna wygrana polonistów (2006)
W niedzielę 19 maja w kolejnym spotkaniu o mistrzostwo młodzika starszego poloniści na własnym terenie podejmowali zespół Canarinhos Skórzewo.
-
20.05.2019
Rozgromili Orlika (2008)
W niedziele 19 maja na głównej płycie boiska kolejny mecz mistrzowski rozegrał orlik starszy 2008 rocznik, a przeciwnikiem była drużyna Orlika Kazimierz. W jesiennym meczu padł remis wiec młodzi piłkarze chcieli się zrewanżować i to im się udało wygrywając 7-2.
-
20.05.2019
Remisowy bilans skrzatów (2012)
W niedzielę 19 maja, Skrzaty z rocznika 2012 udały się do Śremu by rozegrać kolejny ligowy turniej w ramach rozgrywek ligowych Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
























































