OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

19.11.2012

Weekendowe granie trzecioligowców

Tydzień temu zakończone zostały jesienne rozgrywki III ligi w grupie kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. Nie wszystkie zespoły opuściły jednak boiska piłkarskie.

Zaległy mecz w Pucharze Polski rozegrał GKS Dopiewo. Trzecioligowcy pewnie pokonali na wyjeździe występującą jedną klasę rozgrywkową niżej drużynę z Mosiny 3:0. Hat-tricka w tym spotkaniu zaliczył Maciej Waskowski. Po meczu z funkcji trenera odwołany został Marek Pawłowski. Nazwiska nowego szkoleniowca jeszcze nie poznaliśmy.

Także w Pucharze Polski zagrała Wda Świecie, która zwyciężyła występujący w klasie okręgowej Naprzód Jabłonowo Pomorskie 2:0. Bramki dla świecian dające awans do ćwierćfinału strzelili Piotr Żurek i Bartosz Czerniński.

W rozgrywkach pucharowych wygrał również Lubuszanin Trzcianka. W spotkaniu z grającą dwie ligi niżej Unią Ujście trzecioligowcy po dwóch golach Pawła Wichra i jednym Marcina Urbańskiego zwyciężyli 3:1.

Aż osiem goli obejrzeli kibice w meczu Pogoni Mogilno i Notecianki Pakość, który zakończył się zwycięstwem tych pierwszych w stosunku 5:3. Trzy gole dla mogilnian strzelił Jarosław Plewa, a po jednym dołożyli Karol Kopliński i Dawid Kierzek. Dla Notecianki trafiali natomiast Adam Wiśniewski, Mikołaj Bednarek oraz Damian Tofil.

Problemów z pokonaniem Sparty Brodnica nie miała Cuiavia Inowrocław. Ubiegło sezonowy spadkowicz z III ligi gładko poległ 0:4 i do kolejnej rundy Pucharu Polski awansowali gracze z Inowrocławia. Gole dla zwycięzców strzelili Sebastian Hulisz, Dawid Janicki, Adrian Raszka i Wojciech Springer.

W półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego znalazł się Sokół Kleczew, który wygrał z LKS Ślesin 2:1. Bramki na wagę awansu zdobyli Mikołaj Pingot i Jakub Dębowski.

Tylko 45. minut trwał sparing Lubońskiego KS Fogo Luboń z Obrą Zbąszyń (2:1). Powodem przerwania spotkania była awaria oświetlenia w przerwie meczu. Pierwszego gola dla beniaminka zdobył Jacek Zielonka, natomiast drugiego Łukasz Kubiak.

Także mecz towarzyski zagrali piłkarze Nielby Wągrowiec, którzy pokonali na własnym boisku Mieszko Gniezno 2:1. Bramki dla trzecioligowca strzelili Paweł Kotowicz i Dawid Tomczak. 

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.