OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

12.10.2009

Ważne zwycięstwo juniorów starszych

W sobotę 10 października w ramach X kolejki rozgrywek Wielkopolskiej Ligi Juniorów Starszych nasz zespół pokonał w Rawiczu miejscową Ravię 1:0. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo nie przyszło łatwo. Po pierwszej dobrej połowie i drugiej bardzo dramatycznej części , 3 punkty jak najbardziej zasłużone pojechały do Środy. Bramke na wagę zwycięstwa w tym spotkaniu w 53 minucie zdobył Adrian Markiewicz.

Od początku spotkania to nasi zawodnicy szybko narzucili przeciwnikom swój styl. To właśnie Poloniści opanowali boisko i osiągnęli przewagę w polu. Już pierwsza groźna sytuacja naszych graczy w 4 minucie pokazała że Polonia przyjechała do Rawicza wygrać mecz. Niewiele brakowało aby ładnym strzałem z dystansu Adam Nowicki pokonał bramkarza, lecz piłka minimalnie minęła okienko braki gospodarzy. Po chwili w rewanżu gospodarze oddali niegroźny strzał, który minął słupek naszej bramki. W 10 minucie w doskonałej sytuacji znajduje się Jakub Podgórny, ale przegrywa pojedynek z bramkarzem. Napór naszej drużyny trwa nadal. Gra się układa a składne akcje i prostopadłe piłki stwarzają problem zespołowi z Rawicza.

W 17 minucie uderzenie Adriana Markiewicza z dystansu przechodzi nad poprzeczką. Po chwili ponownie niewykorzystana setka przez Jakuba Podgórna. W 24 minucie ładny rajd Markiewicza prawą stroną i dogranie przed bramkę piłki lecz i Podgórny i Błaszak za szybko wbiegli do bramki i nie zdołali dołożyć nogi. W 29 minucie w polu karnym znajduje się Adam Nowicki, który w momencie strzału zostaje zatrzymany przez rywala. Do końca I części jeszcze kolejna setka Jakuba Podgórnego, który po raz kolejny marnuje szansę sam na sam z bramkarzem. W 35 minucie świetne uderzenie Markiewicza broni w doskonałym stylu bramkarz gospodarzy. A kilka chwil później piłka po uderzeniu tego samego zawodnika wędruje obok słupka. W ostatniej minucie znowu Jakub Podgórny znajduje się w dobrej sytuacji strzeleckiej, lecz jego strzał trafia w boczną siatkę bramki. Gospodarze natomiast sporadycznie zagrażali naszej bramce. Pierwsza część kończy się wynikiem bezbramkowym tylko dlatego iż mimo dobrej gry naszego zespołu szwankuje niestety skuteczność.

 
Po przerwie obraz gry nie ulega zmianie. Od samego oczątku Poloniści ponownie ruszyli do szybkiego ataku. I długo nie musieliśmy czekać na dobrą sytuację, gdyż w 50 minucie Jakub Podgórny znajduje się w sytuacji 1 na 1 z bramkarzem i niestety ponownie przegrywa ten pojedynek. Napór ciągle trwa i w końcu w 54 minucie zostaje on nagrodzony. W polu karnym piłkę ma Adrian Markiewicz i w momencie strzału zostaje powalony na ziemię. Sędzia zawodów dyktuje jednak tylko rzut wolny pośredni. Krótkie rozegranie na 14 metrze przez Piotra Leporowskiego do Adriana Markiewicza wyprowadza nas na prowadzenie po ładnym i mocnym uderzeniu w długi róg piłki. Radość w zespole Polonii jest ogromna. Natomiast smutek z zespole gospodarzy.
 
Rawicz postanowił postawić wszystko na jedną kartę i to właśnie ten zespół zdobył lekką przewagę w polu. Nasi zawodnicy grając dobrą piłkę niestety za bardzo cofnęli się do tyłu i zaczęli się w pewnym momencie bronić. W 65 minucie dobre uderzenie Ravii przechodzi nad poprzeczką. W rewanżu natomiast ponowny rajd Markiewicza, który wystawią piłkę do Piotra Ślebiody, ale nasz napastnik niestety nie trafia w piłkę. W 70 minucie po błędzie defensywy Przemysław Pietrzak wygrywa pojedynek Am na sam z napastnikiem gospodarzy. A w 76 minucie za nieportowe zachowanie naszego bramkarza sędzia dyktuje rzut wolny pośredni z pola karnego na 10 metrze od bramki. Na nasze szczęście doskonale z tej opresji wychodzi nasz bramkarz broniąc mocny strzał. W 84 minucie uderzenie z dystansu Piotra Ślebiody broni bramkarz Ravii. Chwilę później ładny rajd Adriana Błaszaka kończy się niestety złym wystawieniem piłki do Piotra Ślebiody.
 
Gospodarze grają do końca i w 89 minucie ponownie mocno zagrażają Polonistom , ale dobra asekuracja Adama Nowickiego zapobiega utracie bramki. W 93 minucie sędzia kończy zawody, które mimo wszystko zasłużenie wygrywają nasi zawodnicy.
 
Mecz był w końcówce bardzo dramatyczny, lecz mimo wszystko to Poloniści zwyciężyli i zdobyli 3 punkty. Szkoda tylko, że nasi juniorzy zagrali tak nieskutecznie, gdyż wynik meczy mógłby być o wiele wyższy.

Polonia wystapiła w składzie:

Przemysław Pietrzak - Tomasz Nawracała, Paweł Andrzejewski, Szymon Pawłowski (75` - Arkadiusz Nowakowski) - Adam Nowicki, Marcin Falgier, Piotr Leporowski (87` - Jan Szcześniak), Tomasz Kostecki (60 - Piotr Ślebioda), Adrian Błaszak - Jakub Podgórny (87` - Bartosz Cechmann), Adrian Markiewicz (75` - Mateusz Kaczor).

Duże słowa uznania za dzisiejszy występ należą się całej drużynie prowadzonej przez trenera Roberta Halaburdę, tym bardziej iż w tym spotkaniu nie mogło wystąpić aż 6 czołowych zawodników. Marek Matysiak i Krystian Pawlak musieli pauzować za kartki. Natomiast Michał Okninski, Damian Ludwiczak, Rafał Kąkol i Jakub Wiśniewski są nadal kontuzjowani.

Najnowsze aktualności

  • 31.07.2016

    Szósty dzień obozu za polonistami

    Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym  śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico  Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast  zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.

  • 30.07.2016

    Spotkanie z piłkarzami

    W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.

  • 30.07.2016

    Adam Biba zawodnikiem Polonii

    W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.

  • 30.07.2016

    Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 30.07.2016

    Piąty dzień obozu za polonistami

    Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.

  • 30.07.2016

    Przygotowania zakończone zwycięstwem

    W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę.  Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu  rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).

  • 29.07.2016

    Czwarty dzień obozu za polonistami

    Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną  wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.

  • 29.07.2016

    Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój

    Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu  Pytaszowi  pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.