OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.11.2009

Ważne wyjazdowe zwycięstwo juniorów

Zespół juniorów starszych w ramach XIV kolejki Wielkopolskiej Ligi udał się na mecz do Trzcianki, gdzie podejmował miejscowego Lubuszanina. Spotkanie odbyło się w niedzielę 8 listopada o godz. 11.00 i zakończyło się bardzo ważnym zwycięstwem Polonistów 2:1, po bramkach Damiana Ludwiczaka i Jakuba Podgórnego.

Pierwsza połowa meczu była wyrównana. Od samego początku oba zespołu badały swoje siły i dlatego gra toczyła się głównie w środku pola. Poloniści rozpoczęli mecz bardzo nerwowo, co powodowało wiele niedokładności. Wpływ na to miało także bosko, które było grząskie i nierówne. Jako pierwsi groźniej zaatakowali gospodarze, którzy w 13 minucie objęli prowadzenie. Błąd naszej defensywy wykorzystał napastnik Lubuszanina, który posłał piłkę do siatki z 8 metra. Strata ta podziałała trochę motywująco na naszych graczy, którzy śmielej próbowali zaatakować gospodarzy. W 20 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Adrian Markiewicz, lecz uderzając piłkę trafił w leżącego bramkarza. Chwilę później w podobnej sytuacji znalazł się Krystian Pawlak, którego strzał na bramkę został zablokowany przez obrońcę. Rzut rożny wykonał Adrian Błaszak, który zagrał piłkę na głowę Pawła Andrzejewskiego, lecz jego uderzenie minimalnie przeleciało obok słupka. Mimo wielu ataków gra Polonii w tej części była bardzo chaotyczna, natomiast gospodarze próbowali atakować i grać z kontry. Pod koniec I połowy uderzenie z dystansu Jakuba Podgórnego było bardzo nieudane i piłka daleko przeleciała od bramki. Poloniści wykonywali wiele stałych fragmentów gry, lecz zawsze dobrze bronili się gospodarze, którzy na przerwę schodzili prowadząc 1:0.

 
W drugiej odsłonie mecz diametralnie się zmienił. Przewaga należała już do Polonii, która bardzo szybko zaatakowała, czego efektem była bramka wyrównująca wynik meczu. W 48 minucie szybka akcja Adriana Markiewicza kończy się złym wybiciem bramkarza i Damian Ludwiczak z około 30 metrów pakuje piłkę do siatki. Bramka ta dodała Polonistom wiarę w osiągnięcie dobrego rezultatu. I tak się stało Polonia już w 50 minucie ponownie zdobyła bramkę. Indywidualna akcja prawą stroną Krystiana Pawlaka kończy się wyłożeniem piłki na 5 metr do Jakuba Podgórnego, który pewnie umieszcza ją w siatce. Były to zabójcze 2 minuty Polonii. Nasi gracze w tej części grali dobrą piłkę. Szybkie akcje co chwile stwarzały zagrożenie pod bramką gospodarzy. Poloniści dłużej także utrzymywali się przy piłce. Zespół Lubuszanina od około 65 minuty znacznie się odkrył co jeszcze bardziej ułatwiło naszym graczom atak na bramkę rywala. W 69 minucie groźne uderzenie z pola karnego zawodnika gospodarzy pewnie broni Robert Reszka. W odpowiedzi w sytuacji sam na sam z bramkarzem znajduje się Krystian Pawlak, który próbuje lobować go, a piłkę sprzed bramki niestety wybija obrońca. Kilka chwil Później ponownie Krystian Pawlak staje oko w oko z bramkarzem lecz jego uderzenie trafia prosto w zawodnika gospodarzy. Lubuszanin ponownie groźnie zaatakował, lecz piłka która odbiła się od kępy trawy na boisku zmieniła kierunek lotu, w tym także naszego bramkarza, lecz na nasze szczęście przeleciała obok słupka. W 75 minucie szybka kontra Polonii i Damian Ludwiczak mija bramkarza ale niestyty ucieka mu piłka i nie trafia do pustej bramki. W takiej samej sytuacji znajduje się chwilę później Adrian Markiewicz, którego uderzenie z 5 metrów do pustej bramki przelatuje obok słupka. W 82 minucie uderzenie z dystansu Piotra Leporowskiego w światło bramki, blokuje…. Adrian Markiewicz. A w 85 dobrze wykonany rzut wolny przez Polonię kończy się niecelnym strzałem ponownie Piotra Leporowskiego. Zawodnicy z Trzcianki próbują swoich sił, lecz ich akcje zawsze kończą się na naszej defensywie lub na dobrych interwencjach Roberta Reszki na przedpolu. W 89 minucie faul na wychodzącym na czystą pozycję Krystianie Pawlaku, kończy się tylko żółtą kartką dla zawodnika Lubuszanina. Natomiast uderzenie z tego rzutu wolnego Adriana Markiewicza przechodzi minimalnie nad poprzeczką. W końcowej fazie gry jeszcze kilkakrotnie Polonia wychodzi z szybkimi akcjami 3 lub 2 na 1, lecz niestety słabo dysponowany sędzia asystent myli się przynajmniej 5 razy na nasza niekorzyść wskazując spalonego.
 
Spotkanie kończy się zasłużonym, lecz za niskim zwycięstwem Polonii. Wygrana ta jest bardzo ważna dla naszych graczy, którzy muszą zdobywać punkty z teoretycznie słabszymi zespołami, aby myśleć o walce o utrzymanie się w Wielkopolskiej Lidze.
Zwycięstwo to jednak nie przyszło łatwo. Po słabej pierwszej połowie, nasi zawodnicy przebudzili się po przerwie i narzucając swój styl gry nie dali szans Lubuszaninowi. Niestety ponownie zawiodła skuteczność naszych napastników, którzy nie wykorzystali przynajmniej po 2 „setki” w meczu.
 
Polonia wystąpiła w składzie:
Robert Reszka – Marek Matysiak, Paweł Andrzejewski, Michał Okninski, Adam Nowicki (84` - Bartosz Cechmann) – Adrian Błaszak (63` - Arkadiusz Nowakowski), Damian Ludwiczak, Piotr Leporowski, Krystian Pawlak (89` - Piotr Ślebioda) – Jakub Podgórny (75` - Tomasz Kostecki), Adrian Markiewicz (89` - Jan Szcześniak).
 
Teraz Polonię czeka bardzo ciężki wyjazd do lidera Lecha Poznań. Mecz ten odbędzie się w środę 11 listopada o godz. 11.00 na boisku w Popowie koło Wronek.
 
 

Najnowsze aktualności

  • 12.10.2020

    Wysoka porażka rezerw

    W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła  się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z  pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.

  • 10.10.2020

    Seria bez porażki nadal trwa

    W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.

  • 09.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

    Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:

  • 07.10.2020

    Weekend w doborowym towarzystwie (2011)

    W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.

  • 07.10.2020

    Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu

    ‼️UWAGA‼️
    Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.
    Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.
    Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu.

     

  • 06.10.2020

    Derbowy pojedynek z Unią

    W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.

  • 06.10.2020

    Polonia Cup dla żaków (2012)

    W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.

  • 05.10.2020

    Pierwsza porażka rezerw

    Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w  swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę  na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie  ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem  całego meczu, ponieważ  kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli  w tym meczu mieli furę szczęścia, bo   po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.