06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistekW kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane. Żadna ze stron nie osiągnęła znaczącej przewagi. W 27 minucie zespół Polonii wykonywał rzut wolny z około 16 metrów od bramki rywalek. Do piłki podeszła Sylwia Jędrzejczyk ale jej uderzenie pewnie broni bramkarka gospodarzy. W 41 ponownie nasz zespół egzekwuje rzut wolny z około 16 metrów. Tym razem polonistki chciał zaskoczyć rywalki krótkim rozegraniem do Alicji Oczkowskiej jednak podanie było zbyt słabe i zawodniczki z Konina zdążyły wybić piłkę. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą cześć spotkania. Po czterdziestu pięciu minutach był bezbramkowy remis.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Mecz cały czas był wyrównany i trudno było wskazać jednoznacznie faworyta. W 60 minucie bardzo dobrze w bramce Polonii Środa spisuje się bramkarka Emilia Krajewska która pewnie broni uderzenie zawodniczek z Konina. W 74 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska jedna z zawodniczek Górnicznej próbowała wślizgiem wepchnąć piłkę do średzkiej bramki ale na nasze szczęście sztuka ta jej się nie udała. Cztery minuty później Polonia obejmuje prowadzenie a bramkę zdobywa Julia Mikołajczak która pewnym strzałem umieściła piłkę w bramce. Po objęciu prowadzenia zespół Polonii zaatakowała jeszcze śmielej. W 85 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarką Górnicznej znalazła się Roksana Wojtecka. Niestety nasza zawodniczka przegrała ten pojedynek i Polonia musiała drżeć o końcowy wynik. Jednak dobrze dysponowana tego dnia linia obrony naszego zespołu nie dopuściła już do żadnej groźnej sytuacji pod naszą bramką i ostatecznie Polonia wygrała ten mecz 0:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska, Zamkotowicz, Sroczyńska, Oczkowska, Wiśniewska, Ratajczak, Pajor, Szukalska, Jędrzejczyk (52' Włodarczak (70' Cichoń)) Wojtecka, Wośkowiak (52' Mikołajczak).
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Przegrany sparing orlików (2004)
Wynikiem 7-4 zakończyło się piątkowe spotkanie, które orliki starsze Polonii rozegrały w Jarocinie z miejscowym zespołem Antonio Jarocin.
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































