28.03.2026
Ważna wygrana z CzarnymiW kolejnej ligowej kolejce piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku rezerwy Czarnych Sosnowiec. Rywal to zespół nieobliczalny a jego siła zależy głównie od posiłków z pierwszego zespołu. Czarne potrafiły w tej rundzie pokonać liderującą Legię Warszawa 4:0 ale potrafiły też doznać bolesnych porażek. Na pewno ekipę Polonii Środa czekał ciężki mecz w którym trzeba było wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.
Spotkanie rozpoczęło się od huraganowych ataków rywalek które szybko chciały ustawić sobie mecz strzelając bramkę. Jednak to polonistki zachowały więcej zimnej krwi i 5 minucie po rzucie rożnym w zamieszaniu pod bramkę Martyna Kujawa z bliska wepchnęła piłkę do bramki. Po objęciu prowadzenia zespół Polonii Środa jeszcze bardziej podkręcił tempo. Bliska szczęścia była Daria Nowak ale przegrała pojedynek z Faustyną Korzekwa – bramkarką Czarnych. Po pół godziny gry rywalki coraz mocniej ponownie zaczynały dochodzić do głosu. Szczególnie aktywna była Roksana Kozłowska która nękała co chwilę defensywę Polonii Środa. Jednak czujnie i skutecznie w swojej bramce spisywała się Emilia Krajewska. Pierwsza część spotkania zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Polonii Środa.
Po zmianie stron rywalki ruszyły do odrabiania strat. Ponownie jednak Emilia Krajewska nie dawała się zaskoczyć pewnie interweniując i na linii i przed polem karnym. W 60 minucie po bezsensownym odkopnięciu piłki przez jedną z zawodniczek z Sosnowca pani arbiter upomniała ją drugą żółtą kartką i od tego momentu polonistki grały nie tylko z przewagą jednej bramki ale i jednej zawodniczki. To dało dodatkową motywację polonistkom do ataków. Jednak uderzenia Darii Nowak, Hanny Skryhanavy czy Lorety Rogaciovej padały łupem bramkarki. W 87 minucie wpadającą w pole karne Daria Nowak została sfaulowana prze rywalki i sędzina podyktowała rzut karny dla Polonii Środa. Do piłki podeszła Karolina Majda ale bramkarka wyczuła jej intencje i nadal było 1:0 dla Polonii Środa. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Ostatecznie Polonia Środa pokonała Czarnych II Sosnowiec 1:0 (1:0) i zainkasowała kolejny komplet punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska – Ratajczak, Kujawa, Hyża (68` Drzewiecka), Paduch (46` Skryhanava), Nowicka (57` Majda), Pawlak, Nowak, Dobroń (46` Nogalska), Rogaciova, Pietroń (46` Ścisłowska).
Czarni II Sosnowiec wystąpili w składzie: Korzekwa – Herok, Katowicz, Kozłowska, Dyhdalewicz, Durnaś, Muszyńska, Janczy, Lipecka, Cierpiała, Saja.
Żółte kartki: Kujawa, Majda, Skryhanava – Durnaś, Gałuszka, Świtałą x2,
Czerwona kartka: Świtała (60`)
Bramki: Kujawa (5`)
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































