06.04.2025
Ważna wygrana w BydgoszczyNa zakończenie zmagań w 24 kolejce Betclic III ligi grupa 2 w Bydgoszczy odbyło się spotkanie w którym miejscowy Zawisza podejmował Polonię Środa Wielkopolska. Jesienią w starciu obu ekip górą byli poloniści wygrywając na własnym stadionie 3:2.
Od samego początku obie ekipy mocno i odważnie ruszyły do ataków. Już w 7 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bartosza Bartkowiaka piłkę strzałem głową do bramki skierował Mateusz Pieńczak. To zdecydowanie podrażniło ekipę Zawiszy która ruszyła do frontalnych ataków. W 13 minucie po jednym z nich zakotłowało się w średzkim polu karnym o uderzona przez Macieja Konę piłka wpadła obok zaskoczonego Przemysława Frąckowiaka. Do końca pierwszej części spotkania dużo więcej działo się pod średzką bramką. Poloniści dali się zepchnąć do defensywy i tylko z rzadka wychodzili z piłką pod bramkę rywala. Na szczęście dla zespołu prowadzonego przez Macieja Rozmarynowskiego średzka obrona więcej błędów nie popełniła i na przerwę obie ekipy schodziły przy remisie 1:1.
Po zmianie stron poloniści szybko ponownie wyszli na prowadzenie. Już w 49 minucie Michał Walczak zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego a piłka tuż obok słupka wpadła do bramki rywali. Asystą w tej sytuacji popisał się Mikołaj Stangel. Z biegiem czasu Zawisza próbowała wyrównać stan spotkania a poloniści groźnie kontratakowali. Swoje sytuacje mieli Oscar Romero który dwukrotnie nieznacznie się pomylił i Adam Krzos którego uderzenie pewnie obronił bramkarz Zawiszy. Przed szansą stanął też Jakub Szczypek ale jego uderzenie z rzutu wolnego padło łupem bramkarza Zawiszy. Do końca spotkania gospodarze starali się wywalczyć choćby jeden punkt ale skuteczna defensywa Polonii Środa im na to nie pozwoliła i po końcowym gwizdku to poloniści mogli się cieszyć z kompletu punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Walczak, Hyl, Pieńczak, Nawrocki, Stangel (75` Kluczyński), Szczypek, Bartkowiak (82` Kaczmarek), Łasocha (62` Milachowski), Kołtański (82` Krzos), Romero.
Zawisza Bydgoszcz wystąpił w składzie: Sobolewski – Sławek, Golak, Skórecki, Kona, Horvat (52` Rugowski), Urbański, Mikita, Nowak, Młynarczyk, Szramowski
Żółte kartki: Nawrocki, Stangel
Bramki: Kona (13`) – Pieńczak (7`), Walczak (49`)
Najnowsze aktualności
-
18.09.2017
Wysoka wygrana z Huraganem (2004)
W sobotę 16 września w ramach trzeciej kolejki ligowej trampkarze młodsi naszego klubu podejmowali na własnym boisku zespół Huraganu Pobiedziska.
-
18.09.2017
Bez punktów w Zaniemyślu (2007)
W piątek 15 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój kolejny mecz ligowy. Tym razem udaliśmy się na wyjazd do Zaniemyśla na mecz z miejscowym Kłosem.
-
18.09.2017
Punkt uratowany
Piłkarki „Polonii” Środa w IV kolejce rozgrywek II ligi kobiet podejmowały w Środzie byłego I-ligowca – TKKF Stilon Gorzów Wlkp.
-
18.09.2017
Kolejne zwycięstwo juniorów (2000)
Po środowym zwycięstwie 4:1 w Pucharze Polski nad A-klasową Stellą Luboń , juniorzy starsi podejmowali w sobotę 16 września Piasta Kobylnica.
-
17.09.2017
Polonia TV: skrót oraz wywiady po meczu z Górnikiem
Już po pierwszej połowie poloniści prowadzili z Górnikiem Konin aż 4:0, a w ostateczności wygrali 5:2 w meczu 7. kolejki trzeciej ligi. Skrót tego spotkania oraz wywiady pomeczowe obejrzeć można poniższych materiałach.
-
16.09.2017
Rozgromili Górnika
Polonia Środa pokonała wysoko Górnika Konin 5:2 (4:0). Bramki dla Polonii zdobyli: dwie Igor Jurga (17` i 38`), dwie Maciej Rybak (8` i 44`) i jedną Przemek Otuszewski (87`). Bramki dla Górnika strzelali: Maciej Adamczewski (61`) i Aleks Sieradzki (85`).
-
15.09.2017
Polonia założyła Akademię Bramkarzy KS Polonia Środa
Sekcja piłki nożnej KS Polonia ciągle stawia przed sobą nowe wyzwania. Latem tego roku powołała w pełni profesjonalną Akademię Bramkarzy, mającą na celu pracę z wszystkimi bramkarzami trenującymi w naszym Klubie.
-
15.09.2017
Porażka z Lotnikiem (2006)
W środę 13 września kolejny mecz ligowy rozegrał drugi zespół młodzików młodszych. Tym razem graliśmy na wyjeździe z zespołem Lotnika Poznań. Po bardzo wyrównanym meczu ostatecznie przegrywamy 5:3, warto jednak dodać, że na trzy minuty przed końcem meczu było 3:3 i nasz zespół miał okazje wyjść na prowadzenie.






























































































