16.11.2015
Warta Śrem pokonana (2003)W sobotnie popołudnie piłkarze rocznika 2003 udali się na ostatniej tej rundy mecz mistrzowski do Śremu, gdzie tym razem gospodarzem byli piłkarze Warty. Wychowankowie Polonii już w poprzedniej kolejce zapewnili sobie awans do grupy mistrzowskiej, a więc do Śremu jechali dla formalności. W pierwszym meczu obu tych drużyn, poloniści byli drużyną znacznie lepszą, ale brakowało szczęścia w wykończeniu akcji i nasi piłkarze wygrali tylko 2:1.
W Śremie mecz wyglądał podobnie, wychowankowie ze Środy kontrolowali grę, ale ciasna obrona Warty, broniła dostępu do swojej bramki. W przeciągu całego meczu, nie udało im się to do 4 razy. Pierwszy raz miało miejsce w 12 minucie, gdy sędzia odgwizdał rzut wolny dla Polonii. Piłkę szybko ustawił Adam Rozwora i mocnym strzałem, daleko zza pola karnego, zaskoczył bramkarza gospodarzy, który wpuścił piłkę przechodząca między jego nogami. W pierwszej części piłkarze ze Środy jeszcze kilka razy groźnie atakowali bramkę młodzików ze Śremu, ale mało skutecznie i do przerwy Polonia prowadziła z Wartą Śrem tylko 1:0.
Po zmianie stron, poloniści bardzo szybko zdobyli druga bramkę. Akcję lewą stroną poprowadził Adam Rozwora z dośrodkowaniem w pole karne w które wbiegał Dawid Litke i Kacper Cyka. Ten pierwszy jednak był ustawiony lepiej i obrońca chcący wybić piłkę, skierował ją do Dawida, który zmylił bramkarza i oddał celny strzał, dając bramkę swojej drużynie. Przez kolejne 20 minut, gra się wyrównywała z tym, że młodzi warciarze liczyli tylko na kontry, ale nasza linia obrony, a także bramkarz, dzielnie radzili sobie z atakami. W 55 minucie prawą stroną, akcję znów poprowadził Adam Rozwora, wymieniając piłkę z Igorem Motyle, który ostatecznie wszedł w pole karne i precyzyjnym strzałem, pokonał śremskiego golkipera i zmieniając wynik na 3:0 dla Polonii. W 58 minucie, trzecią asystę zaliczył Adam Rozwora, ale tym razem podawał do Kuby Tycnera, który u boku z obrońcą, zmierzał w kierunku bramki i z linii pola karnego, posłał piłkę w sam narożnik bramki. Przy tym strzale, bramkarz był bezradny i po raz czwarty musiał wyciągać piłkę z siatki.
Polonia pokonała w wyjazdowym spotkaniu swoich kolegów z Warty Śrem i tym samym przypieczętowali 1 miejsce w swojej grupie, które premiuje średzkich wychowanków do wiosennych rozgrywek w grupie mistrzowskiej. Na wiosnę, nasi piłkarze spotkają się z : Liderem Swarzędz, UKS Śrem, Nielbą Wągrowiec, Akademią Reissa, Dyskobolią Grodzisk, Lechem Poznań oraz z Canarinhos Skórzewo. Młodzik starszy od początku powstania drużyny (2011), zawsze awansuje do tej grupy mistrzowskiej, jest to już czwarty raz kiedy będziemy walczyć o tytuł mistrza. Pierwszy raz natomiast w tej grupie będziemy się mierzyć z Nielbą Wągrowiec i Canarinhos Skórzewo.
Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, J. Kasprzyk, W. Moroz, S. Kornaszewski, A. Rozwora, M. Scholz, K. Cyka, S. Łopatka, I. Motyl, D. Litke, M. Szymanowski, J. Szymczak, K. Tycner, A. Cukrowski, W. Piotrowski.
Zdjęcia z tego meczu można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
17.08.2016
Rusza Puchar Polski na szczeblu okręgu
W tym tygodniu zainaugurowane zostaną rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu okręgu. W I rundzie tych rozgrywek zagrają Oldboye Polonii Środa. Nasz zespół swoje spotkanie pucharowe rozegra w niedzielę 21 sierpnia o godzinie 13:00 na jednym z boisk Stadionu Średzkiego.
-
16.08.2016
Obóz Ustka – dzień drugi
Drugi dzień obozowych przygotowań rozpoczął się dla młodych Polonistów wcześnie rano. Tuż po godzinie 7 wszyscy uczestnicy byli gotowi do działania. Po wspólnie zjedzonym śniadaniu, przyszła kolej, na to - na co wszyscy czekali - początek obozowych treningów.
-
16.08.2016
Obóz Ustka – dzień pierwszy
W poniedziałek 15 sierpnia grupa 98 piłkarzy Polonii Środa z różnych grup wiekowych wyjechała na obóz sportowy do Ustki. Jest to największy w historii naszego klubu obóz sportowy.
-
16.08.2016
Udana inauguracja juniorów (2000/01)
W sobotę 13 sierpnia swoje rozgrywki w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych zainaugurowali nasi piłkarze z rocznika 2000-2001.Na własnym boisku podejmowali oni rówieśników z Jarocina. Właściwie przez całe spotkanie to Poloniści byli stroną dominującą i tylko kwestią czasu było to, kiedy otworzą worek z bramkami. Jako pierwszy, w 18 minucie uczynił to Damian Słabikowski, który perfekcyjnie wykonał rzut wolny z ponad 20 m i Polonia prowadziła 1 : 0. Osiem minut później ten sam zawodnik precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego , a debiutujący w naszej drużynie Dawid Puchalski, podwyższył wynik spotkania na 2 : 0.
-
15.08.2016
Pracowity tydzień orlika starszego (2006)
Po rozegraniu trzech gier kontrolnych podczas zgrupowania w Pobierowie drużyna orlika starszego po powrocie w kolejnym tygodniu rozegrała dwa mecze kontrolne. Rywalami były zespoły ze ścisłej czołówki Wielkopolski chłopców urodzonych w roczniku 2006, były to Akademia Reissa Poznań oraz Błękitni Owińska. Trenerzy Polonii Środa Leszek Maźwa i Grzegorz Nowak mieli okazję poeksperymentować w składzie, sprawdzić zawodników na poszczególnych pozycjach. Wynik był rzeczą drugorzędną. Podsumowując spotkanie można cieszyć się z gry tych młodych chłopców. Wiele ciekawych akcji w których brakowało finalizacji. Bardzo ciekawy materiał do analizy trenerów, teraz czeka ciężka i mozolna praca by poprawić kilka elementów.
-
15.08.2016
M. Korbik: Emocje są zdecydowanie większe
Na pewno u Adama widać jeszcze brak doświadczenia na poziomie piłki seniorskiej. Myślę że z minuty na minutę ta gra w jego wykonaniu wygląda lepiej i wyglądać będzie jeszcze lepiej – mówił po meczu z Gwardią Koszalin Marcin Korbik trener bramkarzy Polonii Środa.
-
15.08.2016
Dwa mecze- dwie porażki
W miniony weekend piłkarki Polonii Środa rozegrały dwa kolejne spotkania towarzyskie przed zbliżającymi się rozgrywkami ligowymi. Niestety oba spotkania zakończyły się porażkami naszego zespołu.
-
14.08.2016
M. Bekas: Szanujemy ten punkt
Słowa uznania należą się całemu zespołowi. Podnieść się z tej sytuacji w której znaleźliśmy się w spotkaniu z Gwardią nie jest łatwo. Trzeba jednak szanować zdobyty punkt bo przebieg wydarzeń na boisku mógł się zupełnie inaczej potoczyć – mówił Mariusz Bekas po spotkaniu z Gwardią Koszalin.























































