07.11.2011
Warta Poznań zbyt silnaJuniorzy starsi podejmowali w niedzielę 6 listopada wicelidera swojej ligi Wartę Poznań. Z różnych powodów nasza drużyna przystąpiła do tego spotkania bez swoich trzech podstawowych zawodników, co jak się później okazało miało duży wpływ na przebieg tego meczu i jego końcowy wynik. Lepiej ten mecz rozpoczęli goście który już w 14 minucie z rzutu wolnego zdobyli bramkę i objęli prowadzenie. To oni w tej części gry dłużej utrzymywali się przy piłce częściej próbowali zagrozić naszej bramce lecz bez skutku. Poloniści dwukrotnie byli bliscy wyrównania lecz w obu przypadkach piłka minimalnie mijała światło bramki.
Druga połowa wyglądała podobnie do pierwszej – nieznaczną przewagę w polu uzyskała
Warta lecz jej ataki najczęściej kończyły się na dobrze grających w tym dniu obrońcach lub bramkarzu. Tylko jeden raz udało im się umieścić piłkę w naszej bramce po znakomitym uderzeniu w samo okienko z 20 metrów, przy którym Przemysław Pietrzak był bez szans. Nasz zespół mógł zmniejszyć rozmiary porażki ale w sytuacji sam na sam Bartosz Paczkowski niecelnie lobował bramkarza Warty. W tym meczu nasz zespół zaprezentował zbyt mało atutów w ofensywie aby doprowadzić choćby do remisu. Gdyby zagrali na tyle na ile ich stać wynik tej konfrontacji mógłby być zupełnie inny, a tak juniorzy musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę.
W najbliższą niedzielę czeka ich ostatnia kolejka ligowa w której przyjdzie im się zmierzyć ze Spartą Oborniki. Jest to już mecz z rundy rewanżowej, który został zaplanowany na 13 listopada 2011 roku. Będzie to mecz z kategorii takich które trzeba wygrać aby na koniec sezonu móc być spokojnym o ligowy by. Miejmy nadzieję że tym razem juniorzy zaprezentują się lepiej i podobnie jak w wyjazdowym meczu ze Sparta pokuszą się o zwycięstwo.
Polonia zagrała w składzie: Pietrzak – Matysiak, A. Pawlak, Kostecki, Szcześniak, Kusik, Kudła (46` Paczkowski), Mucha (68` Kruk), Baziór, Leporowski (70` Filipiak), Cechmann.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































