OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

19.04.2014

Warta Poznań uległa trampkarzom

W czwartek 16 kwietnia trampkarze podejmowali na swoim boisku kolejnego bardzo wymagającego rywala tj. Wartę Poznań.

Przy znakomitej pogodzie i na doskonale przygotowanym boisku Poloniści pokonali Warciarzy 4 : 1 , prowadząc już po pierwszej połowie 3 : 0. Rywalom z Poznania trzeba oddać to, że długi czas dobrze się bronili i potrafili utrzymać się przy piłce .Nasi piłkarze stwarzali sobie od czasu do czasu groźne sytuacje ale nie potrafili zamienić ich na bramki. Ta sztuka udała im się w 23 min. meczu kiedy to W . Łuczak ,,zamknął” dośrodkowanie z prawej strony boiska i strzałem z bliskiej odległości nie dał szans bramkarzowi. Kilka minut później na 2 : 0 podwyższył, po indywidualnej akcji, B. Bartkowiak. Ten sam zawodnik 3 min. przed przerwą dołożył jeszcze jedną bramkę, bo po faulu w polu karnym na M. Chudym sędzia podyktował rzut karny, do którego podszedł właśnie Bartek i pewnie pokonał bramkarza Warty. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa tego ciekawego spotkania.

W drugiej odsłonie znowu byliśmy świadkami kilku niewykorzystanych okazji przez nasz zespół. Wprawdzie dobrze zabezpieczali swoje ,, tyły’’ ale mogliby być bardziej skuteczni pod bramką gości. W tej części gry tylko raz trafili do bramki . Uczynił to M. Chudy , który otrzymał dokładne podanie od pomocnika, po którym wyprzedził obrońcę , ograł bramkarza i podwyższył wynik na 4 : 0. Poznaniakom udało się zdobyć honorową bramkę na 8 min. przed końcem spotkania , wykorzystując błąd naszej obrony. Do końca meczu żadnemu zespołowi nie udało się zmienić wyniku i tym sposobem drugie zwycięstwo w Grupie Mistrzowskiej stało się udziałem trampkarzy. Ich kolejnym rywalem będzie Tarnowiak Tarnowo Podgórne, z którym zmierzą się we wtorek 22 kwietnia na jego boisku. Trzymamy kciuki za naszych młodych piłkarzy życząc im powodzenia .

Z Wartą zagrali : Ł. Spychał, P. Ratajczak, F. Lesiński, P. Sokowicz, J. Maliński, W. Łuczak, K. Grabowski, Ł. Buczma, K. Szymczak, G. Małolepszy, B. Bartkowiak, M. Chudy, F. Górski, F. Radek, M. Skibiński, W. Dominiczak, R. Szymczak, J. Ratajczak.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.