12.10.2009
Warta lepsza od trampkarzy IDrużyna trampkarzy I prowadzona przez trenera Waldemara Grześkowiaka jechała na mecz z Wartą Poznań podwójnie zmobilizowana, bo ze świadomością, że jest to ostatnia szansa na podjęcie walki o awans do grupy mistrzowskiej. Swoimi umiejętnościami i postawą na pewno zasługują na grę z najlepszymi, ale trafili do bardzo silnej i mało licznej grupy. W tej sytuacji jedno potknięcie może decydować o końćowym niepowodzeniu- tylko jedna drużyna ma zapewniony awans.
Wszsystko to miało duży wpływ na postawę naszych zawodników, zwłaszcza w I połowie, w której widać było że waga tego spotkania za bardzo "przygniotła". Niewiele im wychodziło. Stworzyli tyko dwie dogodne sytuacje ale niestety nie udało się zamienić je na bramki. Przeciwnik bezlitośnie wykorzystywał wszystkie proste błędy naszych zawodników i po 35 min. było 3:0 dla Warty.
II połowa była w wykonaniu polonistów zdecydowanie lepsza. Nie poddali się po 4 bramce tylko jeszcze bardziej agresywnie i zdecydowanie ruszyli do ataków. Szybko przyniosło to efekt w postaci 2 goli braci Olczyków. Wynik mógłby być jeszcze lepszy gdyby M. Polody i K. Olczyk zachowali więcej zimnej krwi pod bramką gospodarzy. Z takim przeciwnikiem trzeba wykorzystywać takie sytuacje- inaczej ciężko jest osiągnąć dobry rezultat.
Niewątpliwie z postawy zawodników w II połowie można być zadowolonym , ale niestety nie wystarczyło to w tym dniu na osiągnięcie zwycięstwa. Gdyby tak zagrali w całym meczu wynik tej konfrontacji mógłby być zupełnie inny. Miejmy nadzieję, że ten mecz czegoś cennego nauczył naszych zawodników i wyciągnął wnioski ze swoich błędów.
Najnowsze aktualności
-
07.06.2014
Skromna wygrana na koniec sezonu
Zwycięstwem 1:0 nad Elaną Toruń zakończyli sezon 2013/2014 piłkarze Polonii Środa wielkopolska. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w 15. minucie z rzutu karnego Michał Chmielecki.
-
05.06.2014
Jędrzej Kujawa w kadrze Wielkopolski
Miło jest nam poinformować że zawodnik naszego klubu Jędrzej Kujawa otrzymał powołanie do kadry Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej rocznik 1998/1999 na mecz z reprezentacją województwa zachodniopomorskiego.
-
05.06.2014
Z Elana Toruń na zakończenie sezonu
Już w najbliższa sobotę piłkarze średzkiej Polonii zakończą rozgrywki ligowe w tym sezonie. Ostatnim przeciwnikiem średzian będzie Elana Toruń.
-
05.06.2014
Porażka dziewczyn z KKP Bydgoszcz
W niedzielę 1.06.2014 zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku KKP Bydgoszcz. Mecz zakończył się porażką gospodyń 2:1.
-
02.06.2014
Orliki spotkały się z Sląskiem Wrocław
W niedzielę w ramach dnia dziecka i integracji drużyny, orlik starszy wraz z rodzicami wybrali się do Gostynia, gdzie zorganizowany został sparing z Kanią Gostyń i Śląskiem Wrocław.
-
02.06.2014
Żaki starsze wygrały turniej ligowy
W niedzielę 1 czerwca o godzinie 10:00 w Skórzewie odbył się kolejny turniej Żaków starszych. Był to już trzeci ligowy turniej na wiosnę dla polonistów. Po raz kolejny zmierzyli się z gospodarzem Canarinhos Skórzewo, Przemysławem Poznań i Gromem Plewiska. Tym razem Polonia nie miała sobie równych i pewnie wygrała wszystkie swoje mecze bez starty bramki.
-
02.06.2014
Puchar Borówca dla Polonii
Turniej rozegrany został przy słonecznej pogodzie w warunkach dobrych do gry. Oprócz naszej drużyny w turnieju zagrali też: Avia Kamionki, Orły Borówiec ( Wiara Lecha), Kotwica Kórnik oraz Kadet Tulce. Wszystkie mecze trwały po 13 min bez przerwy. Turniej rozgrywano systemem każdy z każdym na zasadzie tabeli ligowej.
-
02.06.2014
Orliki starsze znów zwycięskie
Rozgrywki w grupach mistrzowskich powoli dobiegają do końca, a w miniony weekend orliki starsze stoczyły kolejny bój z drużyną Akademii Reissa Poznań. Zawodnicy jak i kibice będący na tym spotkaniu w pierwszej rundzie pamiętają walkę od pierwszej do ostatniej minuty. Polonia wtedy pokonała rywala 4:3, a rodzice z Poznania odgryzali się po przegranym spotkaniu, że na ich terenie nie będziemy mieć tak łatwo, itp... Faktycznie tak też było, piłkarze Akademii Reissa prezentowali dobry futbol wykorzystując duże boisko do którego nasi piłkarze nie są przyzwyczajeni, ale musieli szybko się zaadoptować do panujących warunków, co trwało 25 minut czyli całą pierwszą połowę.





















































