14.09.2020
Warta lepsza o jedną bramkę (2004)W ten weekend zespół Polonii Środa z rocznika 2004 gościł u siebie Wartę Poznań. Przyjezdni tydzień wcześniej rozprawili się z SKP MOS Słupcą 17-0, więc należało spodziewać się ciężkiego meczu.
Nasi zawodnicy postawili się jednak Warciarzom i mogli objąć prowadzenie, gdyby Wojtek Pinczak zdecydował się ciut wcześniej na strzał w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Mecz był bardzo wyrównany, sytuacje do zdobycia gola tworzyły się zarówno z jednej jak i drugiej strony. Na naszą niekorzyść, to Goście pierwsi trafili do bramki - zaskoczyło nas długie podanie za linię obrony i nie zdążyliśmy wrócić do własnej bramki. W 39' po indywidualnej akcji zawodnika Warty przegrywamy już 2:0. W końcowych minutach 1 połowy byliśmy już jedną nogą w szatni i liczyliśmy na to, że wrócimy z nowymi siłami po przerwie.
Po zmianie stron mecz dalej był wyrównany. Chcieliśmy zdobyć bramkę kontaktową, jednak staraliśmy się to zrobić rozważnie by nie otworzyć się zbytnio przeciwnikowi.
Sygnał do ataku dali zmiennicy: w obronie Filip Łuczak, a z przodu Seba Wajszczuk i Jędrek Lammel. W 72' po rzucie wolnym Polonii piłka poszukała właśnie Wajszuka, który z najbliższej odległości trafił do siatki. Po tym golu coraz bardziej naciskaliśmy Wartę, która czasami potrafiła groźnie skontrować, jednak na posterunku zawsze był Mateusz Perliński.
Choć mieliśmy jeszcze kilka okazji do wyrównania wyniku, to albo sytuację ratował golkiper gości, albo piłka nieznacznie mijała bramkę naszego przeciwnika.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mateusz Perliński - Nikodem Dymski, Wojciech Stępień, Krystian Michalak, Jakub Szymczak, Paskal Paczyński, Hubert Kaźmierczak, Dawid Boniecki, Maksymilian Pogonowski, Marcel Kujawa, Wojciech Pinczak.
Na zmiany wchodzili: Sebastian Wajszczuk, Szymon Rożek, Jędrzej Lammel, Albert Czajka, Borys Piasta, Szymon Ratajczak, Filip Łuczak.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2016
Okazała wygrana na zakończenie jesieni (2006)
W sobotę 12.11.2016r o godz. 13.30. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Salos Poznań. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 7-2. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 4, Wawroski Jakub - 3.
-
13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)
We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
-
13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)
W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
-
12.11.2016
Jeden punkt ze Szczecina
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
-
11.11.2016
Karol Kobędza poprowadzi mecz w Szczecinie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Na liniach asystować będą mu Dariusz Orzechowski i Patryk Gryckiewicz. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
11.11.2016
W Szczecinie na sztucznym boisku
Zaplanowany na sobotę mecz trzeciej ligi pomiędzy rezerwami Pogoni Szczecin, a Polonią zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Pomarańczowej 31.
-
09.11.2016
Świątek show
W minioną niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrały rezerwy średzkiej Polonii. Podopieczni Grzegorza Burchackiego tym razem podejmowali na własnym boisku zespół Maratończyka Brzeźno.
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.





















































