OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.09.2020

Warta lepsza o jedną bramkę (2004)

W ten weekend zespół Polonii Środa z rocznika 2004 gościł u siebie Wartę Poznań. Przyjezdni tydzień wcześniej rozprawili się z SKP MOS Słupcą 17-0, więc należało spodziewać się ciężkiego meczu.

 Nasi zawodnicy postawili się jednak Warciarzom i mogli objąć prowadzenie, gdyby Wojtek Pinczak zdecydował się ciut wcześniej na strzał w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Mecz był bardzo wyrównany, sytuacje do zdobycia gola tworzyły się zarówno z jednej jak i drugiej strony. Na naszą niekorzyść, to Goście pierwsi trafili do bramki - zaskoczyło nas długie podanie za linię obrony i nie zdążyliśmy wrócić do własnej bramki. W 39' po indywidualnej akcji zawodnika Warty przegrywamy już 2:0. W końcowych minutach 1 połowy byliśmy już jedną nogą w szatni i liczyliśmy na to, że wrócimy z nowymi siłami po przerwie.

Po zmianie stron mecz dalej był wyrównany. Chcieliśmy zdobyć bramkę kontaktową, jednak staraliśmy się to zrobić rozważnie by nie otworzyć się zbytnio przeciwnikowi.

Sygnał do ataku dali zmiennicy: w obronie Filip Łuczak, a z przodu Seba Wajszczuk i Jędrek Lammel. W 72' po rzucie wolnym Polonii piłka poszukała właśnie Wajszuka, który z najbliższej odległości trafił do siatki. Po tym golu coraz bardziej naciskaliśmy Wartę, która czasami potrafiła groźnie skontrować, jednak na posterunku zawsze był Mateusz Perliński.

Choć mieliśmy jeszcze kilka okazji do wyrównania wyniku, to albo sytuację ratował golkiper gości, albo piłka nieznacznie mijała bramkę naszego przeciwnika.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mateusz Perliński - Nikodem Dymski, Wojciech Stępień, Krystian Michalak, Jakub Szymczak, Paskal Paczyński, Hubert Kaźmierczak, Dawid Boniecki, Maksymilian Pogonowski, Marcel Kujawa, Wojciech Pinczak.

Na zmiany wchodzili: Sebastian Wajszczuk, Szymon Rożek, Jędrzej Lammel, Albert Czajka, Borys Piasta, Szymon Ratajczak, Filip Łuczak.

Najnowsze aktualności

  • 09.05.2017

    Pojedź z nami na finał Pucharu Polski

    Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.

  • 09.05.2017

    Bez bramek w Jarocinie (2004)

    W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.

  • 08.05.2017

    Wyszarpane trzy punkty w Luboniu

    W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą. 

  • 08.05.2017

    Rozgromieni przez Wartę (2006)

    Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.

  • 08.05.2017

    Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)

    W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy. 

  • 08.05.2017

    Remis z Jarotą (2000/01)

    W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.

  • 08.05.2017

    Jeden punkt z Gromem

    W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.

  • 08.05.2017

    Podział punktów z Kaczorami

    W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor.  Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.