25.09.2015
Walkowery zespołu rezerw
Zespół rezerw Polonii Środa występujący na co dzień w poznańskiej A klasie otrzymał walkowery za trzy pierwsze mecze.
W pierwszych trzech kolejkach nowego sezonu drugi zespół KS Polonia Środa odniósł trzy przekonujące zwycięstwa pokonując po kolei 6:0 KS Łopuchowo, 5:0 Juranda Koziegłowy i 6:0 Czarnych Czerniejewo. Jednak wszystkie te mecze zostały przez Wielkopolski Związek Piłki Nożnej zweryfikowane jako walkower na korzyść rywali.
W przypadku pierwszego meczu jak i trzeciego spotkania chodzi o przekroczenie czasu gry przez zawodnika w wieku do 19 lat. Przepis mówi iż taki zawodnik może w jednym terminie tzn . w ciągu jednego weekendu wystąpić maksymalnie 90 minut na boisku. Niestety średzki szkoleniowiec Mariusz Bekas w obu tych meczach pozwolił zawodnikom do lat 19 przebywać łącznie na meczu pierwszej i drugiej drużyny nieco ponad dziewięćdziesiąt minut. I mimo że były to przekroczenia niewielkie wyniki tych spotkań musiały zostać przez Wydział Gier WZPN-u zweryfikowane jako walkower na korzyść rywali.
W przypadku drugiego meczu z Jurandem Koziegłowy chodziło o brak zgłoszenia do rozgrywek jednego z zawodników który w tym spotkaniu wystąpił. Mimo że to był zawodnik od dziecka występujący w barwach Polonii i tu przepisy były nieubłagane i mecz został zweryfikowany na korzyść rywali.
O odniesienie do całej sytuacji poprosiliśmy szkoleniowca Polonii Środa Marusza Bekasa który na co dzień odpowiada za pierwszy jak i drugi zespół. O to co powiedział:
" W przypadku przekroczenia czasu gry przez naszych zawodników wyniknął błąd regulaminowy. Chłopacy ci są jeszcze w wieku juniora starszego, a że w naszym klubie nie ma takiej drużyny sugerowałem się faktem że jako zawodnicy pełnoletni mogą występować na boisku taki sam czas gry jak seniorzy. Popełniłem tutaj błąd. Jest to moja wina. Chciałem aby ci młodzi zawodnicy grali jak najwięcej w pełnym wymiarze czasu i ogrywali się z korzyścią w przyszłości dla pierwszego zespołu. W przypadku drugiego meczu z Jurandem nastąpiło przeoczenie faktu że zawodnik nie figuruje na liście graczy uprawnionych do gry w zespole rezerw.
Przepraszam zawodników ,kibiców i wszystkich naszych sympatyków. Muszę posypać głowę popiołem bo to ewidentnie nasza wina. Jednak nie składamy broni i będziemy dalej walczyli o zajęcie pierwszego miejsca zespołu rezerw występującego w Klasie A.”
Najnowsze aktualności
-
02.11.2017
Nasz człowiek na Centralnym Kursie Spikerskim
Spiker Naszego Klubu, Łukasz Szarzyński uczestniczy w Centralnym Kursie Spikerskim w Kielcach.
-
03.11.2017
Grają poloniści
W najbliższy weekend zespoły Polonii Środa rozegrają swoje kolejne mecze ligowe. W sumie odbędzie się dwanaście spotkań. Pięć spotkania zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a siedem spotkań odbędzie się na boiskach rywali.
-
02.11.2017
Dawid Błażejczyk sędzią głównym meczu w Szczecinie
Dawid Błażejczyk z Bydgoszczy będzie sędzią głównym sobotniego meczu wyjazdowego Polonii Środa z Świtem Skolwin (Szczecin).
-
01.11.2017
Bartoszak na czele
Klasyfikacji strzelców III ligi gr. 2 przewodzi napastnik średzkiej Polonii, Krzysztof Bartoszak. Oprócz niego jeszcze dwóch zawodników ma tyle samo, strzelonych bramek.
-
31.10.2017
Filip Kaczmarek ponownie w kadrze
Filip Kaczmarek zawodnik Polonii Środa na co dzień występujący w zespole trampkarzy młodszych (rocznik 2004) u trenera Łukasza Kaczałki został powołany po raz kolejny do kadry Wielkopolski.
-
31.10.2017
Pary ćwierćfinałowe PP
Dziś w siedzibie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie par ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Najważniejsza informacja jest taka, że Polonia jak wyeliminuje Drużynę Wiary Lecha Poznań, na wiosnę zagra z Huraganem Pobiedziska.
-
31.10.2017
Wymęczona wygrana z Błękitnymi Owińska (2004)
W sobotę 28 października trampkarze młodsi w kolejnym spotkaniu ligowym podejmowali na własnym boisku zespół Błękitnych Owińska.
-
31.10.2017
Udane zakończenie rundy (2009)
W miniona sobotę podopieczni trener Kamili Wiśniewskiej udali się na ostatni już turniej ligowy do Kamionek. Do spotkania podchodziliśmy z wielkim spokojem, gdyż pierwsze miejsce w grupie zapewniliśmy już sobie przed dwoma tygodniami.























































