29.09.2012
W Trzciance bez punktówW meczu 10. kolejki trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa przegrali w Trzciance z Lubuszaninem 0:1. Jedynego gola zdobył tuż po przerwie Łukasz Szafran.
Trener Robert Halaburda pozostał przy zasadzie że zwycięskiego składu się nie zmiana i Polonia w meczu z Lubuszaninem Trzcianka wystąpiła w takim samym zestawieniu jak w spotkaniu przeciwko Piastowi Kobylin.
Od początku spotkania zarysowała się niewielka przewaga Polonii, która nie potrafiła sobie stworzyć jednak dogodnych sytuacji bramkowych. Rywale większość akcji średzian zatrzymywali już przed polem karnym uniemożliwiając tym samym oddawanie strzałów przez co nie było ich zbyt wiele. Lubuszanin próbował głównie uderzeń z dystansu. Były to strzały były to jednak niecelne niezagrażające bramce strzeżonej przez Sławomira Janickiego. Groźnie w polu karnym naszej drużyny zrobiło się dopiero w 26. minucie, gdy piłkę otrzymał Łukasz Szafran, ale za długo zwlekał ze strzałem i w konsekwencji stracił ją. Była to odpowiedź Lubuszanina na wcześniejszy strzał Maciej Kononowicza z 16. metrów, który na róg obronił bramkarz. Dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy przeciwnicy wypracowali sobie najlepszą okazję do zdobycia gola. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, piłkę głową do Łukasza Szafrana zgrał Paweł Wichar, a ten z kilku metrów trafił w bramkarza. Przed przerwą swoją okazję mięli jeszcze średzianie, ale Piotr Loba po podaniu Pawła Przybyłka przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Drugą część spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już trzy minuty po wznowieniu gry zdobyli bramkę. Na niesygnalizowany strzał z rogu pola karnego zdecydował się Łukasz Szafran, czym zaskoczył zasłoniętego Sławomira Janickiego i zdobył jak się później okazało gola na wagę trzech punktów dla Lubuszanina. Od tego momentu zdecydowaną przewagę na boisku uzyskali średzianie, a miejscowi zadowoleni prowadzeniem, konsekwentnie rozbijali wszystkie ataki średzian. W 67. minucie do wyrównania mógł doprowadzić Damian Buczma, który po składnej akcji naszego zespołu z kilku metrów trafił tylko w bramkarza z Trzcianki. Po chwili w średzkiej drużynie nastąpiła podwójna zmiana. Na boisku pojawili się Marcin Siwek oraz Tomasz Bekas, którzy zastąpili Dawida Liska i Macieja Kononowicza. W kolejnych minutach nad poprzeczką strzelali Paweł Przybyłek oraz Marcin Siwek po podaniu Krzysztofa Wolkiewicza. Dodatkowo rywale dwukrotnie blokowali uderzenia polonistów. W 74. i 77. minucie nastąpiły dwie kolejne zmiany w średzkim zespole. Boisko opuścili Damian Buczma i Łukasz Przybyłek, a na ich miejscach pojawili się Krystian Pawlak oraz Adrian Błaszak. Polonia mimo że atakowała to miała problemy z wypracowywanie sytuacji strzeleckich. Bliski szczęścia był minutę przed końcem Adrian Błaszak, który uderzył piłkę z dalszej odległości, a ta odbiła się jeszcze od obrońcy i dosłownie o centymetry minęła słupek bramki Tomasza Morawskiego. W doliczonym czasie gry głową golkipera pokonać próbował jeszcze Tomasz Bekas, ale również nie trafił w światło bramki. Lubuszanin, który ograniczył się tylko do kontrataków najlepsza okazję do podwyższenia wyniku miał w 87. minucie, gdy Radosław Bączyk z rzutu wolnego trafił w górną część poprzeczki Polonii.
Ostatecznie średzianom nie udało się pokonać Lubuszanina i podobnie jak w poprzednim sezonie z Trzcianki nie przywieźli punktów.
Za tydzień Polonię czeka spotkanie z ostatnim w tabeli Górnikiem Konin. Nikt przed sezonem nie spodziewał się zapewne że nasza drużyna po rozegraniu jednej trzeciej zaplanowanych spotkań będzie dopiero dziewiąta w tabeli. Do końca rundy pozostało jeszcze sześć meczów w których walczyć trzeba już o każdy punkt.
Lubuszanin Trzcianka - Polonia Środa Wlkp. 1:0 (0:0)
Szfran 48
Lubuszanin: 33. Tomasz Morawski, 5. Mikołaj Wicberger, 15. Radosław Bączyk, 6. Filip Kottas, 20. Krystian Januzik, 18. Jan Turowski, 9. Wojciech Oczkowski (27' 8. Adrian Kaczanowicz), 7. Łukasz Szafran (85' 14. Marcin Urbański), 19. Daniel Popiołek (74' 16. Hubert Jabłoński), 17. Adam Lebiotkowski (66' 11. Wiesław Natkaniec), 10. Paweł Wicher
rezerwa: 12. Jan Wojciechowski, 11. Wiesław Natkaniec, 8. Adrian Kaczanowicz, 3. Paweł Nowak, 16. Hubert Jabłoński, 14. Marcin Urbański, 13. Bartosz Żołądkiewicz
Polonia: 12. Sławomir Janicki, 7. Paweł Przybyłek, 13. Maciej Gendek, 5. Radosław Barabasz, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 4. Dawid Lisek (58' 41. Marcin Siwek), 15. Piotr Loba, 8. Łukasz Przybyłek (77' 14. Adrian Błaszak), 6. Damian Buczma (74' 99. Krystian Pawlak),20. Maciej Kononowicz (58' 19 Tomasz Bekas), 10. Michał Wawszczak
rezerwa: 33. Rafał Korbik, 17. Mateusz Pluciński, 14. Adrian Błaszak, 99. Krystian Pawlak, 11. Jakub Wiśniewski, 41. Marcin Siwek, 19 Tomasz Bekas
Sędziowie: Rafał Liana - główny, Sławomir Kujawa, Hubert Dojaś (Bydgoszcz)
Zółte kartki: Szafran - Loba
Najnowsze aktualności
-
13.11.2020
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów z rozgrywkami ligowymi naszej młodzieży. Przypominamy że wszystkie spotkania odbywają się bez udziału kibiców.
-
12.11.2020
Zwycięstwo trampkarzy w Wągrowcu (2006)
W sobotę 7 listopada trampkarze starsi naszego klubu wyjechali na kolejny swój mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Nielba Wągrowiec. To spotkanie było kluczowe ze względu na układ w tabeli. Poloniści za cel obrali sobie 3 pkt i po ostatnim wygranym spotkaniu z Obrą Kościan zamierzali przedłużyć sobie dobre nastroje w zespole. Początek nie był idealny gdyż już w 2 min gospodarze objęli prowadzenie a nasz zespół jakby zaspany przyglądał się tylko temu. Najważniejszy był jednak dalszy przebieg meczu. Poloniści osiągnęli przewagę na boisku konstruując swoje ataki od własnej bramki. Już w 7 min Szymon Rauhut widząc wysoko ustawionego bramkarza na przedpolu z około 30 metrów „lobem” doprowadził do wyrównania. Po tej bramce poloniści zaczęli grać jeszcze pewniej i konsekwentnie czego efektem była strzelona bramka na 2-1 również przez Szymona Rauhuta. W 25 min było już 2-2 po jednej z nielicznych akcji Nielby, gdzie poloniści pogubili krycie tuż przed polem karnym i pozwolili na oddanie precyzyjnego strzału zawodnikowi gospodarzy. Wszystko rozpoczynało się od nowa. Jeszcze przed przerwą obie strony chciały wyjść na prowadzenie, ale ta sztuka na szczęście udała się naszym zawodnikom, którzy w ostatnich minutach za sprawą Jakuba Wawroskiego wyszli na prowadzenie w meczu 3-2 i tym wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
-
12.11.2020
Nielba na zakończenie
Nie mają zbyt wiele czasu na świętowanie zwycięstwa z Kotwicą Kołobrzeg piłkarze Polonii Środa. Już w sobotę 14 listopada nasz zespół rozegra bowiem kolejne spotkanie ligowe. Tym razem do Środy Wielkopolskiej przyjedzie inny Wielkopolski klub Nielba Wągrowiec. Teoretycznie będzie to ostatnie spotkanie rundy jesiennej sezonu 2020/21, ale jak wszyscy doskonale wiedzą poloniści mają jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie z KP Starogard.
-
12.11.2020
Rezerwy wróciły bez punktów
W 13 kolejce spotkań druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe Z Avią Kamionki. Był to kolejny mecz za 6 punktów, bowiem w przypadku zwycięstwa nasz zespół ,,przeskoczyłby ‘’ w tabeli rywali. Niestety ta sztuka nie udała się młodym polonistom, którzy po bardzo zaciętym i emocjonującym spotkaniu ulegli gospodarzom 3 : 2.
-
11.11.2020
Kotwica zatopiona
Nietypowo bo tym razem w środę kolejne spotkanie rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem naszego zespołu była zawsze groźna i mocna Kotwica Kołobrzeg.
-
10.11.2020
Pewna wygrana Polonii (2008)
W minioną sobotę druga drużyna Młodzika z rocznika 2008 rozegrała ostatni mecz na własnym boisku w rundzie jesiennej. Rywalem młodych Polonistów była drużyna Błękitnych Owińska.
-
10.11.2020
Podnieść Kotwicę
Intensywny tydzień przed piłkarzami Polonii Środa. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego najpierw w środę 11 listopada zagrają na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg, a następnie w sobotę 14 listopada podejmą na własnym boisku Nielbę Wągrowiec. Celem naszego zespołu na te dwa spotkania jest oczywiście komplet punktów i utrzymanie pozycji lidera po rundzie jesiennej obecnego sezonu.
-
09.11.2020
Piłkarski Rollercoaster (2005)
W sobotę zespół juniorów młodszych Polonii Środa wybrał się do Poznania na zaległy mecz z TPS-em Winogrady.
























































