24.08.2013
W Swarzędzu bez punktówW meczu 5. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska przegrała w Swarzędzu z Unią 0:1.
Początek meczu to wyrównana gra obu zespół. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, a żadna z drużyn nie potrafiła sobie wypracować sobie okazji bramkowej. Na pierwszy strzał kibice czekać musieli do 23. minuty, kiedy to po rzucie rożnym Mateusz Molewski sprawdził czujność Patryka Guzikowskiego. Średzianie uderzali chwile później, gdy na strzał zza pola karnego zdecydował się Damian Buczma. Nasz zawodnik uczynił to jednak niecelnie i Andrzej Budnik mógł być spokojny. Nieco groźniej było sześć minut później, gdy Paweł Przybyłek z rzutu wolnego trafił w tylni słupek bramki. Przez kolejne minuty na placu gry niewiele się działo. Ponownie gra przeniosła się do środka boiska. Jedyną sytuację bramkową w tej części mieli unici w 44. minucie. Do zbyt słabo zagranej piłki w kierunku Patryka Guzikowskiego dobiegł Krystian Antczak. Na szczęście dla polonistów uderzył on obok zewnętrznej strony słupka.
W przerwie trener Czesław Owczarek dokonał jednej zmiany wprowadzając za Damiana Buczmę Dominika Muchę. Początek drugiej połowy wyglądał tak jak pierwszej. Mecz toczył się w środku boiska, a sytuacji bramkowych brakowało. W 54. minucie szkoleniowiec średzian zdecydował się na druga zmianę i na boisko desygnował Mateusza Plucińskiego, który zmienił Łukasza Przybyłka. Siedem minut później groźny, ale niecelny strzał z dalszej odległości oddał Paweł Noga. Niedługo później poloniści dopuścili Mateusza Molewskiego do uderzenia z linii pola karnego, jednak i tym razem unitom brakowało skuteczności. W 67. i 70. minucie w zespole Polonii nastąpiły dwie ostatnie zmiany. Na boisku pojawili się Marcin Duchała i Adrian Błaszak, a murawę opuścili Igor Jurga oraz Michał Stańczyk. W 77. minucie bramkarza rywali uderzeniem zza pola karnego próbował pokonać Adrian Błaszak, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Cztery minuty później na czystą pozycję wybiegał Dominik Mucha i został sfaulony przez przez Tomasza Klepacza. Sędzia ukarał zawodnika rywali tylko żółta kartką. Z rzutu wolnego uderzał jeszcze Radosław Barabasz, ale posłał piłkę obok bramki. O losach meczu zadecydował sytuacja z 86. minuty. Z rzutu wolnego piłkę dośrodkował Jules Sambou, a w polu karnym najlepiej odnalazł się Maciej Łazar i głową dał prowadzenie gospodarzom.
Unia Swarzedz - Polonia Środa 1:0 (0:0)
Maciej Łazar 87
Unia: 1. Andrzej Budnik, 2. Konrad Zandrowicz, 3. Jakub Dohnal (19' 17. Tomasz Klepacz), 23. Maciej Łazar, 22. Jules Sambou, 16. Paweł Koralewski, 14. Łukasz Lebioda, 13. Mateusz Molewski, 8. Mateusz Sobkowiak (65' 6. Mateusz Świergiel), 11. Paweł Noga (85' 15. Marek Gołembowski), 9. Krystian Antczak (73' 20. Damian Ludwiczak)
rezerwa: 1. Albert Szafoni, 5. Piotr Ciesielski, 15. Marek Gołembowski, 17. Tomasz Klepacz, 20. Damian Ludwiczak, 6. Mateusz Świergiel, 19. Tomasz Węcławek
trener: Jakub Ostrowski
Polonia: 27. Patryk Guzikowski, 5. Radosław Barabasz, 6. Damian Buczma (46' 14. Dominik Mucha), 9. Marcin Falgier, 13. Maciej Gendek, 16. Igor Jurga (67' 10. Marcin Duchała), 4. Dawid Lisek, 3. Marek Matysiak, 8. Łukasz Przybyłek (54' 17. Mateusz Pluciński), 7. Paweł Przybyłek, 77. Michał Stańczyk (70' 15. Adrian Błaszak,)
rezerwa: 1 Dawid Nowak, 15. Adrian Błaszak, 10. Marcin Duchała, 11. Piotr Leporowski, 14. Dominik Mucha, 99. Krystian Pawlak, 17. Mateusz Pluciński
trener: Czesław Owczarek
Żółte kartki: Noga, Łazar, Klpacz (Unia) - Ł. Przybyłek, Lisek, Falgier (Polonia)
Widzów: 200
Sędzia: Maciej Pelka z Poznania
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































