25.09.2016
W Stęszewie na remisDrugi zespół kobiet Polonii Środa kolejne spotkanie rozgrywał w Stęszewie. Dziewczyny na mecz do Stęszewa udały się z zamiarem wywiezienia kompletu punktów jednocześnie doceniając klasę przeciwniczek.
Mecz od pierwszego gwizdka był bardzo wyrównany toczył się w dość szybkim tempie, z akcjami ofensywnymi zarówno ,,Polonistek” jak i gospodyń ze Stęszewa. W 21 minucie po pomysłowo rozegranym rzucie rożnym i sprytnej wrzutce Anny Nowickiej piłkę w siatce umieściła kapitan drużyny Monika Purgał. Bramkarka próbowała interweniować jednak strzał okazał się nie do obrony. W pierwszej części sytuacje do strzelenia gola miały jeszcze Sandra Cichoń, Agnieszka Nowakowska, jednak dobrze spisywała się w bramce goalkeeperka gości.
Druga połowa zaczęła się od ataków drużyny ,,Lipno Stęszew”, dziewczyny po przerwie chciały szybko doprowadzić do wyrównania. Sztuka ta im się udała w 51minucie po błędach w szykach obronnych naszej drużyny. Wynik 1-1 utrzymał się do końca spotkania i tutaj brawa należą się całej drużynie Polonii z bramkarką Adrianną Raś na czele gdyż ,,Ada” wybroniła trzy sytuacje które powinny zakończyć się golem dla Stęszewa. Polonistki w drugiej ograniczyły się do obrony wyniku i wyprowadzania groźnych kontr które mogły przynieść nagrodę w postaci zwycięskiego gola. Na uwagę zasługuje III ligowy debiut w drużynie polonii Środa młodej zawodniczki Marii Roszak. Wynik końcowy 1-1.
Polonia grała w składzie: Adrianna Raś, Agnieszka Muszyńska, Magdalena Wośkowiak, Monika Purgał, Weronika Kęczkowska (70` Maria Roszak) - Anna Nowicka, Alicja Krzykos (41` Marta Tomaszewska, Angelika Miłoszyk, Monika Forszpaniak (41` Ewelina Roszyk), Agnieszka Nowakowska (41` Natalia Nawrocka), Sandra Cichoń.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































