26.10.2016
W Środzie zagości ŚwitJuż w najbliższą sobotę piłkarze trzecioligowej Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Sławomira Suchomskiego będzie Świt Szczecin, który po raz pierwszy w historii swoich oficjalnych spotkań ligowych zagości w naszym mieście.
Piłkarze Polonii Środa mają za sobą pechową porażkę w Toruniu. Mimo że w tym meczu nasz zespół przegrywał już 3:0 to zdołał doprowadzić do stanu 3:2 a były nawet sytuacje, żeby doprowadzić w tym spotkaniu do remisu. Jednak ostatecznie nie udało się to i o kolejne punktu poloniści muszą walczyć w spotkaniu ze Świtem. A tabela ligowa robi się coraz bardziej ciasna. Każda kolejna strata punktów może oznaczać dla Polonii znalezienie się w strefie zagrożonej spadkiem do niższej ligi.
Żaden z naszych piłkarzy nie musi w spotkaniu ze Świtem pauzować za nadmiar żółtych kartek. Do składu na to spotkanie wraca Jakub Solarek który w spotkaniu z Elaną pauzował za nadmiar żółtych kartek. Żadne z graczy nie jest też kontuzjowany ani nie narzeka na jakiś poważniejszy uraz, który wykluczyłby go z udziału w tym meczu. To daje komfort wyboru osiemnastki meczowej naszemu szkoleniowcowi.
Świt Szczecin obecnie zajmuje piątą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Na ten dorobek złożyło się sześć zwycięstw, trzy remisy i trzy porażki. Bilans bramkowy zespołu Świtu to 24:16. Najlepszymi strzelcami zespołu prowadzonego przez Artura Malińskiego są Michał Kołodziejski i Kamil Walków. Obaj piłkarze pięciokrotnie pokonywali bramkarzy rywali. W ostatniej kolejce Świt pokonał na własnym boisku GKS Przodkowo 1:0.
Oba zespoły nie miały jeszcze okazji ze sobą zagrać będzie więc to pierwsze historyczne spotkanie.
Spotkanie ze Świtem Szczecin odbędzie się w sobotę 29 października o godzinie 14:00 na Stadionie Średzkim. Wszystkich kibiców już teraz serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































