20.06.2017
W środę finał Puchar Polski!W środę piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zakończą sezon 2016/2017. Nasza drużyna stanie przed szansą zdobycia pierwszego w historii wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianom ta sztuka się nie udała. Tym razem rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie wicemistrz czwartej ligi Obra Kościan.
Mecz z Obrą to nie tylko możliwość wywalczenia wojewódzkiego trofeum. To także szansa na zdobycie przepustki do gry w rozgrywkach centralnych. Tam już w rundzie wstępnej można trafić na zespoły z drugiej i pierwszej ligi, a później z Ekstraklasy. Dodatkowo zdobywca wielkopolskiego Pucharu Polski otrzyma od Polskiego Związku Piłki Nożnej nagrodę pieniężną w wysokości 30 000 złotych. Jest, więc, o co walczyć. Jest to szansa, aby zaprezentować się przed szerszą publicznością. Wzrasta zainteresowanie mediów, w tym telewizji.
W całej 97-letniej historii Polonii tylko raz udało się naszej drużynie awansować do rozgrywek centralnych. Było to w roku 2000. Wtedy to średzianie zdobyli okręgowy puchar i bezpośrednio zakwalifikowali się do dalszych gier. Niestety poloniści już w pierwszym spotkaniu przegrali po rzutach karnych z Polonią Leszno i zakończyli swoją przygodę. W kolejnej rundzie czekała drugoligowa Polonia Bytom, która z Polonią Leszno nie musiała grać, bowiem ta się wycofała.
O tym, że w Pucharze Polski można zaliczyć ciekawą przygodę przekonał się nie jeden klub. Wśród nich jest także Obra Kościan, która w sezonie 1995/1996 zdobyła swój pierwszy okręgowy puchar. Po pokonaniu LKS Jankowy 4:0 i Piasta Czerwińsk 2:1 do Kościana przyjechał zdobywca pucharu z ubiegłego sezonu Ruch Chorzów. W obecności 4 tysięcy widzów chorzowianie wygrali 3:0, a mecz na stałe zapisał się w pamięci wszystkich kościańskich kibiców. W centralnych rozgrywkach Obra zagrała jeszcze raz, dwa lata później z Pogonią Świebodzin przegrywając 1:2. W sumie Puchar Polski na szczeblu okręgu leszczyńskiego zespół z Kościana zdobył sześciokrotnie.
Rozgrywki ligowe Obra zakończyła na drugim miejscu z 53. punktami na koncie. Złożyło się na to 15 zwycięstw, 8 remisów i 5 porażek. Zmagania grupy południowej czwartej ligi zakończyły się już 3 czerwca. Cztery dni po ukończeniu ligowych gier Obra rozpoczęła walkę w wojewódzkim Pucharze pokonując po dogrywce i niesamowitym meczu Jarotę Jarocin 4:3. Trzecioligowcy z Jarocina prowadzili już 3:0, ale drużyna z Kościana ambitnie walczyła do końca i w 90 minucie doprowadziła do wyrównania, a w 120 zadała decydujący cios. Co ciekawe, oba gole padły z rzutów karnych. Aby dostać się zmagań wojewódzkich Obra musiała zdobyć okręgowe trofeum. Po pokonaniu Tęczy/Osa Osieczna 2:1, Brenewii Wijewo 4:1 i Korony Piaski 2:1 drużyna z Kościana awansowała do finału, gdzie przegrała 1:2 z Rawią Rawicz. Radość w Rawiczu nie trwała długo. Okazało się, że w końcowych minutach meczu na boisku pojawił się nieuprawniony zawodnik i OZPN Leszno zgodnie z regulaminem przyznał walkower na korzyść Obry.
Droga polonistów do wojewódzkiego finału była dłuższa i wyniosła siedem spotkań. Średzianie zaczęli rozgrywki od deklasacji Warty Śrem 9:0 i Polonii Poznań 10:0. Wiosną już pod wodzą Tomasza Dłużyka Polonia nadal wygrywała odprawiając następująco Kotwicę Kórnik 1:0, Wiarę Lecha Poznań 2:1, Mieszko Gniezno 1:0, a w finale nie dała szans Tarnovii Tarnowo Podgórne 3:0. W półfinale wielkopolskich zmagań poloniści zwyciężyli 4:1 Górnik Konin i po raz drugi z rzędu zameldowali się w finale. Przed rokiem nasza drużyna była bardzo blisko zdobycia tego trofeum. Poloniści długo prowadzili po golu Jakuba Solarka i wyrównującego gola stracili już w doliczonym czasie gry. Ostatecznie KKS Kalisz wygrał po dogrywce 3:1, a średzianom przyszło odebrać srebrene medale.
Początek środowego finału o godzinie 18:00 na stadionie w Kościanie.
Wszytskich kibiców serdecznie zapraszamy do wyjazdu!
Najnowsze aktualności
-
19.09.2016
Pierwsze zwycięstwo (2004)
W niedzielę, 18 września, młodzi zawodnicy z grupy czerwonej rocznika 2004 rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem naprzeciw młodym Polonistom stanęli zawodnicy Mieszko Gniezno. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 10 na dolnym boisku Centrum Treningowego przy gorącym dopingu niezawodnych kibiców.
-
19.09.2016
Ulegli Warcie Poznań (2005)
W niedzielę 18 września o godzinie 10:00 w Poznaniu zespół młodzików młodszych Polonii Środa rozegrała kolejny mecz ligowy. Rywalem Średzian był zespół Warty Poznań. Od pierwszej do ostatniej minuty przewagę optyczną oraz lepsze sytuacje ma zespół gospodarzy. Warciarze wykorzystują błędy indywidualne naszych zawodników. Poloniści przegrywają mecz 4:1, a strzelcem jedynej bramki jest Marcel Adamski.
-
19.09.2016
Pewne zwycięstwo z Leśnikiem (2000)
Po dwóch tygodniach przerwy –spowodowanej przełożeniem meczów na inne terminy- juniorzy młodsi wrócili na ligowe boiska. W sobotę 17 września podejmowali Leśnika Margonin, który do tej pory nie wygrał jeszcze meczu. Na papierze faworytem był nasz zespół ale jak to w piłce często bywa , nie zawsze murowany faworyt zwycięża w takich spotkaniach. Tym bardziej , że nasi chłopacy wypadli z rytmu meczowego, a to dla każdej drużyny jest dużym utrudnieniem po powrocie na boisko.
-
19.09.2016
Porażka z Wartą Śrem (2005)
W dniu 17 września grupa czerwona z rocznika 2005 rozegrała swój mecz wyjazdowy z Wartą Śrem.
-
19.09.2016
Udana inauguracja w III lidze kobiet
Udany początek „Polonii” II Środa na inaugurację rozgrywek o mistrzostwo III ligi kobiet!
-
19.09.2016
Trzy punkty z Grodziska (2003)
Pierwsze trzy punkty w nowym sezonie młodzi poloniści z rocznika 2003 przywieźli z Grodziska Wielkopolskiego, gdzie rozgrywany był mecz UKS Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski - Polonia Środa.
-
19.09.2016
Wysoka porażka z Avią (2007)
W sobotę 17 września zespół rocznika 2007 prowadzony przez trenera Huberta Błocha rozegrał swój trzeci mecz ligowy. Tym razem przyszło nam się zmierzyć z drużyną Avia Kamionki na naszym terenie. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 13.30 na średzkim orliku.
-
19.09.2016
Goście nie dojechali
Nie odbyło się sobotnie spotkanie drugiego zespołu Polonii Środa. Podopieczni Grzegorza Burchackiego mieli się w nim zmierzyć z Zawiszą Dolsk. Jednak ze względu na złą sytuację kadrową zarząd LKS Zawisza podjął decyzję o tym, że zespół nie pojedzie na mecz do Środy Wlkp. W tej sytuacji zawodnicy Polonii wraz z sędziami pojawili się na płycie boiska, odczekali regulaminowe piętnaście minut po czym odgwizdali koniec spotkania. O jego weryfikacji jako walkower 3:0 na korzyść Polonii Środa lub ponowny rozegraniu w innym terminie zadecyduje teraz Wielkopolski Związek Piłki Nożnej.





















































