18.05.2015
W środę do BrodnicyW najbliższą środę 20 maja piłkarze Polonii rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie zespół Sparty Brodnica a mecz odbędzie się na wyjeździe w Brodnicy.
Po trzecim z rzędu zremisowanym spotkaniu tym razem z Jarotą Jarocin zespół Polonii Środa chce się pokusić o zainkasowanie kompletu punktów w kolejnym pojedynku ligowym. Nie będzie to jednak wcale takie łatwe zadanie gdyż rywal naszego zespołu Sparta Brodnica mimo że gra w rundzie wiosennej w kratkę to na własnym boisku zawsze jest groźny.
W zespole Polonii w środowym spotkaniu nie zagrają pauzujący za kartki Jakub Solarek i Igor Jurga. Niepewny jest także występ Krzysztofa Bartoszaka który po meczu z Jarotą Jarocin narzeka na drobny uraz. Do składu po odcierpieniu kary za nadmiar żółtych kartek wraca Mateusz Pluciński. Pozostali zawodnicy są zdrowi i powinni być do dyspozycji naszego trenera. Pod nieobecność zawodników grających dotychczas od pierwszych minut w naszym zespole szanse dostaną zmiennicy którzy do tej pory zaliczyli mniej minut na ligowych boiskach. Będzie to dla nich szansa na pokazanie się trenerowi i wywalczenie miejsca w składzie pierwszego zespołu.
Sparta Brodnica na wiosnę nie radzi już sobie tak dobrze jak jesienią. W dotychczas rozegranych 29 spotkaniach podopieczni Sławomira Suchomskiego zdobyli 45 punktów z czego aż 31 jesienią i tylko 14 wiosną. W sumie Sparta wygrała trzynaście spotkań ligowych, sześć zremisowała i dziesięć przegrała.
W jesiennym spotkaniu obu zespołów rozegranym w Środzie Wlkp. Polonia pokonała zespół Sparty 4:0 po dwóch bramkach Jakuba Solarka i Radosława Barabasza.
Środowe spotkanie odbędzie się na stadionie miejskim przy ulicy Królowej Jadwigi a jego początek zaplanowano na godzinę 17:00.
Najnowsze aktualności
-
16.09.2019
Pewna wygrana kobiet
W niedzielę w samo południe na boisku przy ulicy Kosynierów swoją kolejkę ligową rozegrały seniorki naszego klubu. Tym razem naszymi przeciwniczkami były dziewczyny Akademii Piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg.
-
15.09.2019
Jeden punkt ze Stężycy
Kolejna niedziela i kolejne spotkanie ligowe piłkarzy Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udali się do Stężycy na pojedynek z jednym z kandydatów do awansu miejscowym zespołem Raduni. Poloniści na to spotkanie udali osłabieni brakiem Luisa Henriqueza, Jędrzeja Kujawy i Michała Górzyńskiego. To nieco zawężało pole manewru naszemu sztabowi szkoleniowemu. Jednak poloniści po pechowej porażce z Sokołem Kleczew koniecznie chcieli dopisać do swojego dorobku jakieś punkty.
-
13.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny intensywny weekend piłkarski w wykonaniu naszych zespołów. W sumie tym razem odbędzie się 14 spotkań i 4 turnieje. Osiem meczy odbędzie się na obiektach w naszym mieście a sześć meczy i cztery turnieje zostaną rozegrane na obiektach rywali.
-
11.09.2019
Trudny wyjazd do Stężycy
W niedzielę 15 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Stężycy na spotkanie z miejscową Radunią. Do tej pory poloniści nie zdobyli nawet punktu w starciach z tym zespołem więc jest okazja żeby zmienić ten niekorzystny bilans.
-
11.09.2019
Transmisja ze Stężycy
Ze Stężycy przeprowadzimy dla Was transmisję na żywo. Jej początek w niedzielę o godzinie 14:50. Zapraszamy!
-
10.09.2019
Hokejowy wynik trampkarzy (2005)
Kolejny mecz ligowy trampkarzy naszego zespołu miał miejsce z Liderem Swarzędz. Pogoda tego dnia nie była zbyt sprzyjająca ale warunki były równe dla obu zespołów.
-
10.09.2019
Remis w Kamionkach (2010)
W sobotę 7 września br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik rozegrała swój kolejny mecz mistrzowski. Tym razem młodzi poloniści zagrali w Kamionkach z tamtejszą Avią.
-
10.09.2019
Konsekwentna gra dała 3 pkt. (2004)
W niedziele 8 września, w samo południe, Juniorzy młodsi rozegrali mecz w ramach 5 kolejki, a rywalem byli piłkarze Koziołka Poznań, którzy do tej pory nie przegrali meczu. Zapowiadał się zatem dobry mecz, gdyż poloniści pod wodzą trenera Mariusza Kułaka, od sierpnia 2018 roku, na własnym boisku ulegli tylko raz.






















































