31.10.2023
W sobotę w WolinieW sobotę 4 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Będzie to mecz 15. kolejki obecnego sezonu a rywalem naszego zespołu będzie świetnie sobie w tym sezonie poczynająca Vineta Wolin. Spotkanie odbędzie się w Wolinie i będzie to trzeci w historii wyjazd naszego zespołu do tego miasta. Podczas dwóch poprzednich poloniści za każdym razem przywozili do domu komplet punktów.
W poprzednim sezonie zespół z Wolina do końca walczył o zachowanie trzecioligowego bytu. Ostatecznie po 34. kolejkach Vineta zajęła miejsce piętnaste (tuż nad strefą spadkową) i utrzymała się w trzeciej lidze. Przewaga zespołu z Wolina nad strefą spadkową wyniosła dwa punkty. W sumie w tych 34 meczach zespół Vinety zgromadził 35 punktów a na ten dorobek złożyło się osiem zwycięstw, jedenaście remisów i piętnaście porażek. Latem zespół z Wolina przeszedł gruntowną przebudowę. Pozyskano kilku nowych graczy ale przede wszystkim zatrudniono nowego szkoleniowca pod wodzą którego Vineta jest prawdziwą rewelacją obecnego sezonu. Mowa tu o Przemysławie Cecherzu pod którego wodzą zespół Wikingów stał się groźny dla wszystkich zespołów. Po 14 kolejkach zespół prowadzony przez Przemysława Cecherza jest trzeci w tabeli ze startą dziewięciu punktów do liderującego Świtu Szczecin. W dotychczas rozegranych meczach Wikingowie zdobyli 27 punktów i strzelili rywalom 24 bramki. Najlepszym strzelcem zespołu jest Kacper Żmudź który ma na swoim koncie 6 bramek. W spotkaniu z Polonią Środa w zespole Vinety na pewno zabraknie Szymona Kurczaka który będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek.
Liderem zespołu jest Adam Nagórski. I to na tego zawodnika poloniści będą musieli zwrócić szczególną uwagę podczas sobotniego spotkania. Jeden z najbardziej doświadczonych graczy Vinety wrócił do tego klubu po pięciu latach gry w Świcie Szczecin i ma za zadanie pomóc zrealizować cel jakim jest górna część tabeli.
Oba zespoły po powrocie Polonii Środa do trzeciej ligi spotkały się ze sobą do tej pory cztery razy. Pierwsze dwa spotkania miały miejsce w sezonie 2016/17. Na boisku w Środzie Wielkopolskiej padł remis 1:1 a w Wolinie górą byli poloniści wygrywając 1:0. Kolejne dwa mecze odbyły się w poprzednim sezonie. Tu górą dwukrotnie była Polonia Środa wygrywając na własnym boisku 8:5 i w Wolinie 3:1.
Spotkanie Polonii Środa z Vinetą Wolin zostanie rozegrane w sobotę 4 listopada na stadionie w Wolinie a jego początek zaplanowano na godzinę 12:00. Nasz klub przeprowadzi z tego meczu bezpośrednią transmisję na naszym kanale na You Tubie na którą już teraz zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
06.06.2022
Kolejne zwycięstwo trampkarzy (2008)
W meczu 13. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych zespół Polonii Środa Wielkopolska pokonał w Rawiczu tamtejszą Rawię 3:0 (2:0). Dwa gole strzelił Paweł Sarna, a jednego Wiktor Motyl. Dzięki temu zwycięstwu nasz zespół nadal traci dwa punkty do KKS-u 1925 Kalisz, ale ma rozegrane jedno spotkanie mniej. Poloniści mają do rozegrania jeszcze dwa mecze - zaległy z Rawią Rawicz (8 czerwca) oraz z GKS-em Grębanin (11 czerwca). Oba zostaną rozegrane w Środzie Wielkopolskiej. Druga drużyna przegrała 2:3 (1:0) z Pelikanem Niechanowo, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Oba gole strzelił Aleksander Krause.
-
06.06.2022
Porażka w Turku (2007)
W rozegranym w czwartek wyjazdowym meczu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa Wielkopolska przegrała 2:4 (1:3) z Turem 1921 Turek. Poloniści szybko stracili pierwszą bramkę i mimo ambitnej postawy nie udało się przywieźć choćby punkty. Bramki strzelali bardzo aktywny tego dnia Oskar Popis oraz Jakub Grzegorczyk.
-
06.06.2022
Siódmy finał Polonii Środa
We wtorek 7 czerwca na Stadionie Średzkim odbędzie się finał Wojewódzkiego Pucharu Polski w którym piłkarze Polonii Środa zmierzą się z czwartoligową Koroną Piaski. Dla zespołu ze Środy Wielkopolskiej będzie to SIÓDMY z rzędu finał tych rozgrywek. W dotychczasowych sześciu poloniści czterokrotnie odnosili zwycięstwo a dwa razy z boiska schodzili pokonani. Z kolei dla naszych rywali będzie to pierwszy historyczny udział w finale wojewódzkiego pucharu.
-
06.06.2022
AKF Poznań pokonany (2006)
W spotkaniu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska gładko pokonała AKF Poznań 3:0 (2:0). Bramki na wagę trzech punktów dla podopiecznych trenerów Łukasza Kaczałki i Adriana Błaszaka strzelali Jakub Płonka, Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Poloniści w tym momencie zajmują piąte miejsce w ligowej tabeli.
-
06.06.2022
Porażka mimo dwubramkowego prowadzenia (2005)
W przedostatniej trzynastej kolejce I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska przegrała 2:3 z wiceliderem rozgrywek - Sokołem Kleczew. Do przerwy to jednak Poloniści prowadzili 2:0 po bramkach Adriana Olejniczaka i Marcela Wawroskiego. W drugiej połowie goście jednak strzelili trzy bramki i wywieźli ze Środy trzy punkty.
-
06.06.2022
Wysoka porażka juniorów (2003/04)
W meczu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów starszych zespół Polonii Środa Wielkopolska przegrał 0:4 (0:3) z Koziołkiem Poznań. Nasz zespół przez całe spotkanie zmuszony był do obrony i nie radził sobie z dobrze dysponowanymi gospodarzami. Na ogromne pochwały zasłużył Oliwier Browarny, który wielokrotnie świetnie bronił strzały zawodników Koziołka.
-
06.06.2022
Akademia: Wyniki meczów (4-5 czerwca)
Trzy zwycięstwa i trzy porażki - to bilans naszych zespołów w ligach wojewódzkich! Świetne występy mają za sobą także zawodnicy z pozostałych drużyn Polonii, które odniosły w ten weekend wiele zwycięstw. Drużyna żaków starszych zajęła 19. miejsce w międzynarodowym turnieju Steel Cup w Zakopanem! Poloniści spisali się bardzo dobrze, rywalizując jak równy z równym z rywalami z całej Europy! Zwycięzcą turnieju została portugalska Benfica Lizbona.
-
05.06.2022
Pięć bramek rezerw
Za nami już 27 kolejka spotkań Klasy Okręgowej , w której druga drużyna Polonii zmierzyła się z zespołem z Żerkowa. Ostatecznie pewne zwycięstwo odnieśli poloniści ale to goście w 17 minucie, po rzucie rożnym, objęli prowadzenie. Mimo zdecydowanej przewagi naszych zawodników na wyrównującą bramkę musieliśmy czekać do 45 minuty. Wtedy to właśnie K. Pawlak pewnym uderzeniem z 11 metrów pokonał bramkarza przyjezdnych. Jeszcze w doliczonym czasie pierwszej połowy , po składnej akcji całego zespołu, J. Drame uderzeniem głową wyprowadził rezerwy na prowadzenie.


























































