25.10.2012
W sobotę trudny mecz z Sokołem KleczewPo przerwanym meczu z Notecianką Pakość i wygranym spotkaniu w Pucharze Polski z Wartą Śrem piłkarze Polonii Środa Wielkopolska w 14. kolejce III ligi zmierzą się na wyjeździe z kleczewskim Sokołem.
Sokół Kleczew podobnie jak w poprzednim sezonie spisuje się bardzo dobrze i obecnie zajmuje trzecią lokatę w tabeli. W ostatnią sobotę kleczewianie nie wykorzystali szansy na objęcia pozycji lidera, przegrywając w Ostrowie Wielkopolski z prowadzącą Ostrovią 0:1. Jedyny gol w tym meczu padł osiemnaście minut przed końcem po trafieniu Tomasza Kempińskiego.
Dla Sokoła była to dopiero druga w tym sezonie porażka. Wcześniej podopiecznych Tomasza Mazurkiewicza pokonała tylko Unia Swarzędz, która wygrała w Kleczewie 1:2 po golu zdobytym w doliczonym czasie gry.
Przeciwnicy w trzynastu spotkaniach zgromadzili 23. punkty, czyli o cztery więcej niż Polonia, która rozegrała jednak o jeden mecz mniej. Na własnym boisku kleczewianie zwyciężali cztery razy, dwa remisowali i raz przegrali ze wspominaną już Unią.
Trener Sokoła Tomasz Mazurkiewicz jak na razie w tym sezonie skorzystał z usług tylko siedemnastu piłkarzy. Najskuteczniejszym graczem kleczewian jest Jakub Antosik, który bramkarzy rywali pokonywał sześciokrotnie. O dwa trafienia mniej zanotował Jakub Dębowski, a o trzy Piotr Kurminowski i Mikołaj Pingot.
Poloniści w ostatniej kolejce rozegrali zaledwie 37. minut meczu z Notecianką Pakość. Z powodu gęstniejącej mgły arbiter główny był zmuszony przerwać mecz. W środę natomiast nasz zespół rozegrał spotkanie 1/16 finału Pucharu Polski w którym pokonał Wartę Śrem 2:0. Trener Robert Halaburda w tym meczu dał głównie szansę występu zawodnikom którzy nie grają zbyt wiele w spotkaniach ligowych i to wystarczyło na grającego dwie klasy rozgrywkowe niżej przeciwnika. Polonia, aby myśleć o wysokiej pozycji na koniec rundy jesiennej nie może tego meczu przegrać, a najlepiej gdyby powróciła do Środy z kompletem punktów.
Początek sobotniego meczu zaplanowano na godzinę 14:00.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































