18.10.2012
W niedzielę z Notecianką PakośćW dobrych nastrojach przystąpią piłkarze Polonii Środa Wielkopolska do kolejnego meczu ligowego. Po zwycięstwie nad czołowym zespołem trzeciej ligi poloniści w najbliższą niedzielę podejmą przed własną publicznością Noteciankę Pakość.
Notecianka w ostatni weekend sprawiła na własnym boisku dużą sensacją rozbijając lidera z Ostrowa Wielkopolskiego aż 5:0. Instynktem strzelecki w tym meczu błysną Damian Tofil zdobywając trzy gole. Pozostałe bramki dla zespołu z Pakości strzelili Leszek Polaszewski i Dariusz Słupski.
Notecianka mimo tak efektownego zwycięstwa nadal zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli wyprzedzając tyko Górnika Konin. Na swoim koncie zespół z Pakości ma osiem punktów, czyli tyle samo co GKS Dopiewo, ale gorszy bilans bezpośrednich spotkań - 0:6. Na wyjazdach rywale jeszcze nie wygrali, notując trzy porażki i jeden remis w Trzciance z Lubuszaninem.
Trenerem pakoskiego zespołu jest Dariusz Durda, który objął funkcję pierwszego szkoleniowca w ostatnim dniu sierpnia. Pod jego wodzą Notecianka zdobyła siedem z ośmiu jak dotąd wywalczonych punktów.
Wszyscy kibice zapewne pamiętają wiosenny mecz Polonii z Notecianką na boisku w Środzie. Przy obecności niemal tysiąca widzów na trybunach poloniści tylko zremisowali 2:2. Wynik otworzył Krystian Pawlak w 20. minucie, gdy tak niefortunnie wybijał piłkę że pokonał własnego bramkarza. Średzianie szybko wyrównali, bo już sześć minut później Maciej Kononowicz wykorzystał rzut karny. Od tego momentu przyjezdni musieli sobie radzić w dziesiątkę po czerwonej kartce dla bramkarza, a średzianie mimo zdecydowanej przewagi nie potrafili strzelić drugiego gola. Udało się to dopiero w 88. minucie po trafieniu Macieja Gendka. Nie był to jednak koniec emocji, ponieważ chwilę później poloniści nie wykorzystali dwóch sytuacji sam na sam, a goście już w doliczonym czasie gry przeprowadzili jeden z nielicznych ataków, który skutecznie wykończył Mateusz Chachuła.
Polonia dzięki środowej wygranej z Unią Swarzędz 4:1 zajmuje szóstą lokatę w tabeli. W przypadku korzystnych dla średzian rezultatów w niedzielę poloniści mogą awansować nawet na najniższe miejsce na podium. Aby tak się stało punktów nie mogą zdobyć Unia Swarzędz i Cuiavia Inowrocław, a Polonia 1912 Leszno nie może wygrać swojego meczu.
W spotkaniu przeciwko unitom żaden z zawodników nie doznał kontuzji. Do gry powróci natomiast pauzujący za nadmiar żółtych kartek Paweł Przybyłek. Po słabszym początku rozgrywek średzianie zaczęli grać coraz lepiej i zdecydowanie skutecznej. Warto zaznaczyć że Polonia posiada najlepszą defensywę w rozgrywkach i straciła jak na razie tylko sześć goli. Druga w tej klasyfikacji Wda Świecie traciła bramki dziewięć razy.
Początek meczu zaplanowano na godzinę 15.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































