11.05.2011
W niedzielę mecz na szczycieNa ten mecz czekają zapewne wszyscy kibice średzkiej Polonii. W najciekawszym spotkaniu XXVI kolejki IV ligi nasi piłkarze zmierzą się na własnym boisku z Lechią Kostrzyn.
Lechia to wicelider tabeli. Na swoim koncie posiada 55 punktów czyli dokładnie tyle samo co nasza drużyna. Z uwagi na dużo gorszy bilans bramkowy (55-26 Lechia i 72-15 Polonia) to średzianie zajmują pierwszą lokatę. Wiosna kostrzynianie wygrali sześć spotkań, zremisowali jedno oraz dwa przegrali. Pogromcami Lechii okazali się zajmujący piętnaste miejsce Sokół Damasławek 1-3 oraz trzeci Grom Plewiska, który wręcz zmiażdżył drużynę z Kostrzyna 1-6 i to na jej własnym boisku. Dwa punkty „urwała” natomiast Lechistom Warta Międzychód, której udało się zremisować 0-0.
Najlepszym strzelcem Lechii jest Piotr Gawron, który trafiał do bramki rywala siedemnaście razy. Ciekawostką jest natomiast że aż dziewięć trafień zanotował z rzutów karnych. Dwa gole mniej, czyli piętnaście na swoim koncie ma Marcin Stoiński. Trzecim strzelcem kostrzynian jest Łukasz Gancarz, który pięciokrotnie pokonywał bramkarza rywali.
Na co uważać będą musieli nasi piłkarze w meczu z Lechią? Na pewno na kontakt z rywalami we własnym polu karnym gdyż bardzo często zespół z Kostrzyna wykonuje rzuty karne. W tym sezonie otrzymali ich już dziesięć (pięć wiosną). Zresztą nasza drużyna sama się o tym przekonała dwa lata temu podczas wyjazdowego spotkania, gdzie również Lechii została przyznana jedenastka. Poloniści powinni również być bardziej skoncentrowani na grze w obronie by nie dać się zaskoczyć szybką kontrą lub długim celnym podaniem do napastnika, które zakończyć może się stratą bramki.
Jesienią na boisku w Kostrzynie w spotkaniu obu zespołów padł remis 1-1 z którego bardziej cieszyć się mogą gracze Lechii. W ostatnich pięciu latach Polonia spotykała się z Lechią dziesięciokrotnie – dziewięć razy w lidze (sześć w Kasie Okręgowej i trzy w IV lidze) oraz raz w 1/16 okręgowego Pucharu Polski. Statystyka minimalnie przemawia za naszymi rywalami którzy wygrali czterokrotnie. Trzy razy zwyciężali średzianie, a trzy spotkania kończyły się remisem (raz w rzutach karnych lepsi byli Poloniści). Bilans bramkowy wynosi 17-13 dla Polonii.
Polonia w ostatnich trzech meczach odniosła trzy zwycięstwa które pozwoliły jej na objęcie pozycji lidera, która odzyskała dopiero po 223 dniach przerwy. W ostatnim meczu nasi gracze pokazali że są w dobrej formie i pokonali w Wróblewie Czarnych 4-1. W końcu przełamał się Krzysztof Błędkowski który zdobył jedną z bramek, mamy nadzieję że teraz zacznie regularnie pokonywać bramkarzy rywali.
Rozgrywki IV ligi dobiegają już prawie ku końcowi. Do rozegrania pozostało już tylko pięć meczów. Przed Polonią bardzo ważne spotkanie. Zwycięstwo mocno przybliżyłoby naszych piłkarzy do zrealizowania założonego celu, czyli awansu do III ligi. Mniemy nadzieję że Poloniści nie zawiodą i pokonają w niedzielę Lechię.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na stadion! Początek spotkania o godzinie 15:00!
Wszystkich kibiców i sympatyków Lechii Kostrzyn wybierających się na mecz prosimy aby udali się do specjalnie wyznaczonego sektora dla kibiców gości.
Jednocześnie kibiców obu zespołów prosimy o kulturalny doping i wzajemny szacunek.
Najnowsze aktualności
-
12.07.2014
T. Bekas: Mamy duży potencjał
Poniżej prezentujemy wywiad z trenerem Warty Poznań Tomaszem Bekasem który przeprowadziliśmy przy okazji spotkania towarzyskiego Polonii Środa właśnie z Wartą.
-
12.07.2014
Cz. Owczarek: Pożyteczny sparing
Zapraszamy do przeczytania rozmowy z trenerem Polonii Środa Czesławem Owczarkiem przeprowadzonej zaraz po meczu towarzyskim z Wartą Poznań.
-
12.07.2014
PoloniaTV: Polonia Środa - Warta Poznań
Zapraszamy do obejrzenia skrótu z sobotniego towarzyskiego spotkania w którym Polonia Środa pokonała Wartę Poznań 2:0 (0:0). Bramki dla średzkiego zespołu w tym meczu zdobyli Igor Jurga i Michał Stańczyk. Oba trafienia padły z rzutów karnych.
-
12.07.2014
Pewne zwycięstwo z Wartą
W pierwszym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa zmierzyli się z Wartą Poznań. Z różnych powodów trener Owczarek w tym meczu nie mógł skorzystać z Radosława Barabasza, Pawła Przybyłka, Damiana Buczmy i Dawida Liska. Szansę gry otrzymali zawodnicy aspirujący do gry w naszym klubie, a także nasi wychowankowie.





















































