01.05.2017
W derbach III ligi lepsza KotwicaW 14 kolejce rozgrywek o mistrzostwo III ligi kobiet, piłkarki „Polonii” II Środa Wlkp. udały się na wyjazdowy mecz z „Kotwicą” II Kórnik. Niestety polonistki nie dały rady wywalczyć korzystnego rezultatu ulegając rywalkom zza miedzy w stosunku 2:1 !
Początek spotkania należał do gospodyń, co udokumentowały strzeleniem gola w 10 min. meczu . Wykorzystały brak krycia i niezdecydowanie w liniach obrony „Polonii” . Bramka padła po precyzyjnym uderzeniu piłki w długi róg średzkiej bramki. Strzał okazał się zbyt mocny i młoda bramkarka mimo próby interwencji zmuszona była wyjąć piłkę z siatki. Po stracie gola dziewczęta nasze miały okres bardzo dobrej gry, w którym mocno natarły na przeciwniczki. Jednak wszelkie próby doprowadzenia do remisu kończyły się fiaskiem. Strzały zza linii pola karnego albo były niecelne, albo były blokowane przez rywalki. Dobrze w kórnickiej bramce spisywała się bramkarka.
Po przerwie „Polonia” próbowała sforsować szeregi obronne przeciwnika. Najbliższa zdobycia gola była Sandra Cichoń, jednak w sytuacji sam na sam z bramkarką nie trafiła piłką do bramki. Co nie udało się naszej drużynie udało się przeciwniczkom. Wykorzystały rzut wolny z ok.25 metrów. Piłka po strzale zawodniczki skozłowała i po rękach interweniującej bramkarki wpadła do bramki i było już 2:0. „Polonia” miała przez większość II połowy przewagę, ale zdołała odpowiedzieć tylko jednym golem. Bramkę w 75 min. zdobyła Ewelina Nowak, która mocnym strzałem po ziemi posłała piłkę do bramki ustalając wynik meczu na 2:1.
Porażka sprawiła, że „Polonia” straciła pozycję lidera w tabeli. Jednak celem II zespołu nie jest awans do ligi wyższej, a możliwość „ogrywania się” i doskonalenia umiejętności zwłaszcza przez młode zawodniczki.
Mimo porażki zespól nie zagrał źle, zawiodła trochę skuteczność i brak „zimnej krwi” w sytuacjach podbramkowych! Jednak nie powinno to dziwić bo spora część zespołu zaczyna dopiero swoją piłkarską przygodę i na razie nie można od nich zbyt wiele wymagać!
Polonia zagrała w składzie: Roszak- Roszyk (41’ Świtalska), Zamkotowicz, Purgał, Forszpaniak- Lehmann (60’ Nowak E.) Krzykos, Nowicka, Gracz- Miłoszyk, Cichoń S.
Kolejny mecz w sobotę 6.05 o godz.17.00 ze „Zjedoczonymi” Kaczory w Środzie Wlkp.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































