30.11.2015
V miejsce na turnieju halowym w Luboniu (2007)„Luboń Cup” to kolejny z turniejów halowych przygotowujących naszych żaków do rozgrywek ligowych na wiosnę 2016 roku. Odbył się on 28 listopada na hali LOSIR w Luboniu. Na turnieju zagrało 12 drużyn, w tym zespół Polonii Środa. Nasz zespół trafił do grupy B gdzie spotkał się z LKS Wielkopolską Komorniki, KKS 1922 Lechią Kostrzyn, i Football Academy Leszno. Nasza drużyna w sumie odniosła 3 zwycięstwa, 1 mecz zremisowała i poniosła 1 porażkę. Jak zaznaczył trener po turnieju „jest zadowolony z chłopaków, ich gra wygląda coraz lepiej, a jedna porażka zadecydowała, że nie znaleźliśmy się w strefie medalowej, porażka z jak się później okazało zasłużonym zwycięzcą turnieju – drużyną UKS Śrem.
Polonia Środa – Football Academy Leszno 3:0.
Bramki dla Polonii: Jakub Wujek x2, Marcin Skrobich x1.
W pierwszym meczu nasi zawodnicy wbrew historii tym razem wzięli sobie słowa trenera do serca, bo mecz rozpoczęli od huraganowych ataków bramki naszych rywali. Już w pierwszych minutach mogliśmy wyjść na prowadzenie, lecz dwa razy nasi zawodnicy najpierw Jasiu Pośledni, później Marcin Maląg trafiali w słupki. Dopiero za sprawą Jakuba Wujka i jego dwóch przepięknych strzałów z daleka objęliśmy prowadzenie. Zawodnicy z Leszna nie stworzyli sobie za dużo sytuacji bramkowych, w kilku sytuacjach na posterunku był nasz bramkarz Marcel Możewski. Udokumentowaniem naszej przewagi była bramka zdobyta przez Marcina Skrobicha. Podkreślić należy, że drużyna z Leszna mimo porażki doszła do finału turnieju.
Polonia Środa – Lechia Kostrzyn 1:1
Bramka dla Polonii: Jakub Wujek
Drugi mecz był już bardziej wyrównany. Trochę brakowało sytuacji bramkowych z obu stron, ale to zasługa naszych obrońców i rywali, że nie dopuszczali napastników obu stron do sytuacji. Żadna z drużyn nie osiągnęła w meczu jakieś większej przewagi. Na prowadzenie wyszliśmy dzięki naszemu niezawodnemu obrońcy Jakubowi Wujkowi, który strzelił nie do obrony ponownie zza pola karnego. Na kilka minut przed końcem kapitalnym strzałem popisał się zawodnik z Kostrzyna, przy którym nasz bramkarz nie miał żadnych szans. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.
Polonia Środa - LKS Wielkopolska Komorniki 5:0
Bramki dla Polonii: Marcin Skrobich x3, Marcin Maląg x1, Oskar Popis x1.
Trzeci mecz i tu zdecydowana przewaga naszych zawodników udokumentowana 5 bramkami. Po kilku minutach prowadziliśmy już 3:0, za sprawą Marcinów Skrobicha i Maląga. Później jedną bramkę dorzucił jeszcze Oskar Popis i zasłużone zwycięstwo naszych żaków stało się faktem. W swojej grupie po tym meczu zajęliśmy I miejsce z dorobkiem dwóch zwycięstw i jednego remisu.
Ćwierćfinał:
Polonia Środa – UKS Śrem 1:3.
Bramka dla Polonii: Marcin Maląg x1
Początek meczu był wyrównany, obydwie drużyny zagrały w tej części meczu dobrze w tyle, nie dopuszczając przeciwnika do sytuacji bramkowych. Jednak stracona przez nas bramka podcięła zupełnie nam skrzydła, zaczęliśmy grać nerwowo i popełnialiśmy błędy w kryciu, co doskonale wykorzystali nasi przeciwnicy w konsekwencji strzelając nam kolejne dwie bramki. Odpowiedź przyszła za późno – bramka zdobyta przez Marcina Maląga tylko zmniejszyła rozmiary porażki. Ten mecz zdecydowanie nam nie wyszedł – szkoda bo mimo, iż przegraliśmy go zasłużenie pozostał lekki niedosyt.
.jpg)
Mecz o V miejsce:
Polonia Środa – Lechia Kostrzyn – 2:0.
Bramki dla Polonii: Adrian Fiołka x1, Marcin Maląg x1
Mecz trochę na pocieszenie – był bardzo podobny do tego rozegranego w grupie, z tym że byliśmy bardziej skuteczni od naszych rywali. Nasi zawodnicy chcieli się zrehabilitować za porażkę ze Śremem i to się im udało. Dwie bardzo ładne bramki zdobyte przez Adriana Fiołkę strzałem zza pola karnego i Marcina Maląga po indywidualnej akcji dały nam zwycięstwo i ostatecznie V miejsce w turnieju.
Polonia wystąpiła w składzie: Marcel Możewski (b), Jakub Wujek, Adrian Fiołka, Borys Markiewicz, Marcin Skrobich (kpt), Marcin Maląg, Jan Pośledni, Jakub Witczak, Marcel Pieszke, Oskar Popis.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































