25.09.2016
Ulegli Phytopharmowi (2006)W słoneczną niedzielę 25.09.2016 roku w Klęce rozegrano kolejny mecz orlika starszego 2006. Niestety wyjazd zakończył się porażką naszego zespołu 1:6. Ponownie graliśmy na boisku trawiastym. Nasi chłopcy trenują na orliku i taka zmiana jest widoczna w grze.
Już w pierwszych sekundach meczu straciliśmy gola, a w 8 minucie było już 2-0 dla gospodarzy. Dzielnie próbowaliśmy walczyć ale pierwsza połowa nie była najlepsza w naszym wykonaniu i zakończyła się wynikiem 3:0 dla gospodarzy.
Po przerwie bardzo szybko zdobyliśmy gola – Stasiu Dębowski wepchnął piłkę do bramki. Mamy gola i zaczynamy grać bardzo ambitnie i tworzymy sytuacje pod bramką rywali. Strzelają: Jeremi Zaganiaczyk ( świetny powrót po chorobie), Piotr Janas, ponownie Jeremi. Celnie strzela Oskar Górski oraz Jeremi, w poprzeczkę uderza nasz kapitan Piotr Janas. Niestety rywale byli pod naszą bramką byli bardziej skuteczni i trzykrotnie pokonali naszego bramkarza. W końcówce spotkania w naszej bramce następuje zmiana. Bartka Muczke zastępuje Mateusz Wilk i nie wpuszcza gola już więcej gola. Ostatecznie przegrywamy to spotkanie 6:1.
Zespół w drugiej połowie grał lepiej i ambitnie. Dużo pracy przed nami ale jest potencjał w drużynie. Następny mecz na orliku podejmujemy Unię Swarzędz. Mecz w sobotę 1.10.2016 roku. Pełna mobilizacja i dyscyplina na treningach a będzie dobrze. Wszyscy zawodnicy zagrali zdobywając niezbędne doświadczenie.
Skład drużyny: Bartek Muczke, Mateusz Wilk, Oskar Górski, Gustaw Graf, Tomek Skrobich, Piotr Janas, Kacper Doroszewski, Jakub Witczak, Bartek Ebelewicz, Jakub Wichłacz, Adam Mądry, Jeremi Zaganiaczyk, Stasiu Dębowski.
Najnowsze aktualności
-
29.08.2016
Wysoka wygrana trampkarzy (2003)
W kolejnym meczu kontrolnym młodzi poloniści rocznik 2003 zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Akademii Reissa Jarocin. Mecz był rozgrywany w czasie 3x 30 minut
-
29.08.2016
M. Bekas: Trener jest rozliczany za wyniki
Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija – mówił Mariusz Bekas po meczu z GKS Przodkowo.
-
28.08.2016
Skrót meczu w Przodkowie
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 4. kolejki 3 ligi GKS Przodkowo - Polonia Środa. Spotkanie zakończyło sie remisem 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Przemysław Otuszewski oraz Radosław Barabasz.
-
29.08.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2000/01)
W sobotę 27 sierpnia juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek i po przegranej w poprzedniej kolejce z Szamocinem pragnęli podreperować swoje konto punktowe. Mimo iż atut własnego boiska był po ich stronie, to jednak przeciwnik zawiesił wysoko poprzeczkę i nasi zawodnicy musieli walczyć o każdą piłkę do ostatniej minuty meczu. Po prostu spotkały się tego dnia dwa wyrównane zespoły , które z dużym zaangażowaniem walczyły o zwycięstwo.
-
29.08.2016
Dobry początek rozgrywek
Zwycięstwem nad wymagającym przeciwnikiem, jakim jest niewątpliwie KKP Chełmża, rozpoczęła II-ligowa drużyna dziewcząt ”Polonii” Środa, piłkarski sezon 2016/2017!
-
29.08.2016
Poloniści na turnieju w Obornikach (2007)
W sobotę 27 sierpnia druga drużyna Polonii w roczniku 2007 wzięła udział w turnieju o Puchar Prezesa Sparty Oborniki. Nasz zespół trafił do grupy B, gdzie znalazły się również takie drużyny jak: Sparta Oborniki, Kłos Budzyń, Akademia Piłkarska Calcio I oraz Akademia Piłkarska Błękitni Owińska.
-
28.08.2016
Mecz w Przodkowie okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu 4 kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na wyjeździe z GKS Przodkowo 2:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
27.08.2016
Jeden punkt z Przodkowa
W kolejnym meczu w III lidze poloniści zremisowali z Przodkowie z GKS-em 2:2 (0:1). Nasz zespół jako pierwszy objął w tym meczu prowadzenie jednak nie potrafił go utrzymać do końca a na dodatek poloniści w samej końcówce musieli gonić wynik i rzutem na taśmę doprowadzili do remisu.






















































