09.03.2015
Ulegli Orkanowi (2001/02)W minioną sobotę drużyna trampkarzy młodszych rozegrała pierwszy mecz kontrolny w tym roku na boisku trawiastym. Po okresie przygotowań zimowych, które odbywały się na sali, nasz zespół podejmował drużynę trampkarza starszego z Jarosławca.
Ze względu na zły stan murawy boiska w Środzie mecz rozegrano w Zielnikach. Pierwsze minuty meczu to chaotyczna gra obu zespołów. W miarę upływu czasu spotkanie nabierało rumieńców. W 10minucie spotkania Polonia objęła prowadzenie za sprawą W. Piechoty, który wykorzystał błąd bramkarza gospodarzy. Kilka minut później Orkan doprowadził do wyrównania. Upływały kolejne minuty meczu, a akcje nabierały tempa. W 28 minucie Orkan podwyższył na 2-1. Tym razem błąd popełnił bramkarz Polonii i podał pod nogi przeciwnikowi, ten nie zmarnował prezentu. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 2-1 dla Orkanu.
Druga odsłona meczu, a przynajmniej jej początek należał do Polonii. Efektem tego była wyrównująca bramka M. Gościniaka. Kolejna bramka padła w 43 minucie gry. Tym razem Orkan podwyższył po indywidualnej akcji na 3-2. W 52 minucie Polonia cieszyła się ze zdobycia trzeciej bramki. Niestety sędzia nie uznał gola. W końcówce Polonia straciła kolejną bramkę. Na odrobienie strat nie starczyło juz czasu i mecz zakończył się porażką 4-2.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: D. Nyczak , J. Kiel, G. Kozłowski, P. Wicher, D. Madejczak, M. Gościniak, A. Białkowski, D. Lisiewicz, M. Bartkowiak, F. Michalak, W. Piechota, K. Bandosz, J. Tomczak
Najnowsze aktualności
-
19.05.2017
Grają poloniści
Zespoły piłkarskie Akademii Polonii Środa także w najbliższy weekend rozegrają swoje mecze mistrzowskie. Tym razem odbędzie się trzynaście meczy. Osiem spotkań zostanie rozegranych na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań odbędzie się na obiektach rywali.
-
19.05.2017
Kamil Rybiński poprowadzi mecz z Elaną
Kamil Rybiński z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Elaną Toruń. Na liniach asystować będą mu Artur Zakrzewski i Łukasz Buda. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
19.05.2017
Przełamali złą passę (2004)
W sobotę 13 maja kolejne swoje spotkanie ligowe rozegrali zawodnicy z rocznika 2004. Do Środy Wlkp. na rewanżowy mecz przyjechała Unia Swarzędz, która obecnie zajmuje lepsze miejsce w tabeli od polonistów.
-
19.05.2017
Mecz o dwóch obliczach (2000)
W środę 17 maja juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek, którzy po dwóch przegranych meczach w rundzie jesiennej pragnęli teraz zrewanżować się naszym zawodnikom. Mieli ku temu znakomitą okazję, ponieważ nasz zespół trzy dni wcześniej grał bardzo trudny mecz w Szamotułach okupiony kontuzją T. Pachulskiego, przez co ostatnie 25 min. grali w dziesiątkę, a Błękitni na własnym boisku zmierzyli się ze zdekompletowaną drużyną Leśnika Margonin. Grając o dwóch zawodników więcej zdeklasowali Leśnika 18 : 0, tak więc można powiedzieć , że był to dla nich zwykły spacerek.
-
18.05.2017
W sobotę gramy z Elaną!
W sobotnim meczu 29. kolejki III ligi piłkarze średzkiej Polonii podejmą na własnym boisku Elanę Toruń.
-
18.05.2017
T. Dłużyk: Jesteśmy świadomi o co walczymy
Od kilku meczów Elana weszła na zakładaną drogę i pewnie zdobywa punkty. Zespół posiada w swoim składzie doświadczonych i bardzo dobrych zawodników i nadal liczy się w walce o awans do II ligi. Czeka nas ciężki mecz, jednak tanio skóry nie sprzedamy. Korzystając z okazji pragnę zaprosić kibiców na mecz. Każda obecność znacząco przybliży nas do zwycięstwa i do utrzymania w lidze – mówi przed meczem z Elaną trener Polonii Tomasz Dłużyk
-
16.05.2017
Z Pogonią II Szczecin dzień wcześniej
Uległ zmianie termin meczu 32. kolejki III ligi gr. II pomiędzy Polonią Środa Wielkopolska, a rezerwami Pogoni Szczecin.
-
16.05.2017
Wysoka wygrana w Kamionkach (2005)
W dniu 13 maja o godzinie 10:00 w Kamionkach odbył się kolejny mecz młodzików młodszych. Tym razem rywalem Średzian był zespół miejscowej Avii. Mecz od początku do końca był pod kontrolą polonistów. Chłopcy pewnie wygrali kolejny mecz 7:2 (6:1).





















































