04.05.2018
Ugoszczą WierzycęJuż w najbliższa sobotę 5 maja piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem do Środy Wielkopolskiej przyjedzie Wierzyca Pelplin. Będzie to pierwsza wizyta tego zespołu w naszym mieście. Wszyscy kibice Polonii mają nadzieję, że poloniści nie będą zbyt gościnni i komplet punktów zostanie na Stadionie Średzkim.
Poloniści na boisku kompletu punktów nie zainkasowali od pięciu kolejek ligowych kolejno przegrywając 2:0 z Elaną Toruń, 2:1 z Jarotą Jarocin, 1:0 z Górnikiem Konin i remisując 3:3 z Wdą Świecie i 0:0 z Centrą Ostrów Wielkopolski. Trzy punkty nasz zespół dopisał sobie jedynie za spotkanie z Energetykiem Gryfino który został wycofany z rozgrywek ligowych. W naszym zespole na pewno zabraknie zawieszonego za czerwoną kartkę Igora Jurgi. Reszta zawodników jest zdrowa i będzie do dyspozycji trenera Tomasza Dłużyka. Przed meczem z Wierzycą poloniści trenowali w czwartek na boisku w Topoli oraz w piątek na płycie głównej Stadionu Średzkiego.
Wierzyca Pelplin w dziewięciu meczach rundy wiosennej zgromadziła na swoim koncie siedem punktów notując dwa zwycięstwa, jeden remis i sześć porażek. W sumie w obecnym sezonie podopieczni Grzegorza Pawłuszka który w listopadzie zeszłego roku zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Wierzycy Michała Anslika zgromadzili na swoim koncie 29 punktów. Na ten dorobek złożyło się osiem zwycięstw, pięć remisów i aż trzynaście porażek. Bilans bramkowy zespołu z Pelplina to 23:39. Najlepszymi strzelcami naszego sobotniego rywala są Łukasz Racki i Mateusz Górka. Obaj Ci zawodnicy piłkę do bramki rywali kierowali pięć razy.
Oba zespoły do tej pory zagrały ze sobą tylko jeden raz. Jesienią obecnego sezonu w Pelplinie nasz zespół przegrał z Wierzycą 3:2 (0:2). Do przerwy poloniści prowadzili 2:0 po bramkach Krzysztofa Bartoszaka i Oskara Kozłowskiego. Jednak rywale w drugiej połowie aż trzykrotnie pokonali Karola Szymańskiego i ostatecznie trzy punkty zostały w Pelplinie. Nasz zespół staje zatem przed doskonałą okazją, aby się zrewanżować Wierzycą za tą porażkę.
Spotkanie z Wierzycą zostanie rozegrane na głównej płycie Stadionu Średzkiego a jego początek zaplanowano na godzinę 16:00. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































