18.09.2017
Udany turniej w Śremie (2009)W sobotę podopieczni Kamili Wiśniewskiej zainaugurowali rozgrywki ligowe. Na jesień przypadło nam rywalizować w grupie 13 z takimi zespołami jak Polonia Poznań, Avia Kamionki oraz Warta II Śrem. Inauguracja w rozgrywkach żak F1 przypadała na rywalizacje w Śremie.
Pierwszy mecz rozegraliśmy z imienniczką z Poznania. Całe spotkanie to pewna dominacja średzian, którzy w tym meczu strzelili 3 bramki. Dodatkowo nasi zawodnicy zmarnowali wiele sytuacji na podwyższenie tego rezultatu. Na listę strzelców wpisywali się Kacper Kucharski, Laura Nowicka oraz Paweł Kamiński. Ten ostatni strzelił w tym spotkaniu przepiękną bramkę zwaną w żargonie piłkarskim angielką. Świetne sytuacje bramkowe mieli również Dominik Falgier, Stanisław Wieliński, Kamil Jankowiak oraz Mikołaj Rauhut, których strzały nie zatrzepotały w siatce. Od razu po zakończeniu pierwszego spotkania i 5 minutach przerwy pełni mobilizacji przystąpiliśmy do drugiego meczu tego dnia, naszym rywalem była Avia Kamionki. Dobra współpraca zarówno z obrońcą jak i bramkarzem pozwalała na spokojne rozgrywanie piłki przez młodych polonistów. Przebieg spotkania nie różnił się zbyt wiele od tego niedawno zakończonego. Tak jak poprzednio i tym razem nasi zawodnicy strzelili 3 bramki (Arkadiusz Falgier, Laura Nowicka, Mikołaj Rauhut ) jednak tym razem nie udało się zakończyć spotkania z czystym kontem Dawida Gołębiaka, który jednokrotnie wyciągał piłkę z bramki.
Ostatni mecz z gospodarzem nie mogliśmy rozpocząć lepiej niż od strzelenia tradycyjnie 3 goli, niestety pewne szybkie prowadzenie wprowadziło rozluźnienie w szeregach naszego zespołu i zmusiło nas do większej pracy w defensywie a także do pierwszych parad bramkarski Dawida Gołębiaka. Ostatecznie po 2 bramkach Kacpra Kucharskiego i jednej Stanisława Wielińskiego zakończyliśmy nerwowe spotkanie zwycięstwem 3-2.
Podsumowując sobotni turniej bardzo cieszy komplet punktów, a także stworzenie wielu sytuacji bramkowych. Cieszy także dobra współpraca całego zespołu, martwi jednak fakt wielu niewykorzystanych sytuacji, które powinny poprawić nasz bilans bramkowy.
Przed nami 2 tygodnie przerwy w których to popracujemy nad błędami oraz rozegramy spotkanie kontrolne z zaprzyjaźnionych zespołem z Swarzędza.
Polonia wystąpiła w składzie: D.Gołebiak, M.Rauhut, A.Falgier, D.Falgier, L.Nowicka , P.Kamiński, K.Kucharski, K.Jankowiak , S.Wieliński.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































