23.10.2018
Udany turniej w Kórniku (2010)Bardzo dobry występ mają za sobą podopieczni trenera Pawła Hoffmanna, którzy wygrali dwa spotkania i jedno przegrali w turnieju WZPN rozgrywanym w Kórniku.
Pierwszy mecz to pojedynek z jednym z faworytów naszej grupy UKS Śrem. Rozpoczęliśmy mecz kapitalnie, szybko zdobywając bramkę po książkowej akcji. Kontrolowaliśmy przebieg gry. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1-0 dla naszego zespołu. Na początku drugiej połowy UKS Śrem przeprowadził parę groźnych akcji, ale na wysokości zadania stanął nasz golkiper Wojciech Wawrzyniak. Swymi wspaniałymi interwencjami zmotywował kolegów z drużyny do przeprowadzenia kontrataku i zdobycia drugiej bramki, która ustaliła wynik spotkania. W tym spotkaniu dwukrotnie trafia do bramki rywali Franciszek Kaus.
W drugim meczu pokonujemy Unię Swarzędz 3-0 przez większość spotkania przeważaliśmy i kontrolowaliśmy grę nie pozwalając za wiele naszemu przeciwnikowi. Szkoda kilku akcji przeprowadzonych przez naszą drużynę, w których zabrakło skuteczności. W tym spotkaniu na listę strzelców wpisują się Stanisław Wieczorek z dwoma trafieniami oraz Jan Kosmalski z jednym trafieniem.
Ostatni mecz turnieju rozgrywamy z Kotwicą Kórnik prze większość meczu jest zacięta i wyrównana walka, lecz nasz przeciwnik jest konsekwentny i wykorzystuje jeden nasz błąd w defensywie zamienia go zwycięską bramkę. Nasi zawodnicy zabrali się do odrabiania straconej bramki, ale niestety gospodarzom dopisywało szczęście piłka odbijała się to o słupek lub poprzeczkę. Gospodarze po wygraniu z naszą drużyną zajmują pierwsze miejsce w grupie.
Ogromne brawa dla całego zespołu za zaangażowanie. Z turnieju na turniej widać efekty ciężkiej pracy chłopców na treningach, stwarzają coraz więcej sytuacji bramkowych i zdobywają więcej bramek, które powodują uśmiech na ich twarzach.
Dziękujemy rodzicom za głośny doping i wsparcie!
Polonia zagrała w składzie: Wojciech Wawrzyniak, Antoni Zając, Fabian Nowaczyk, Stanisław Wieczorek, Jan Kosmalski, Jakub Delestowicz, Franciszek Kaus, Bartek Kurkowiak, Wiktor Kaczmarek.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































